| Aktualizacje | pokaż szczegóły » | | 18.02.2007 | Poprawiono linkowanie [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] | | 06.03.2007 | Poprawiono do końca linkowanie, oraz uaktualniono informacje o NL313-15 [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] | | 18.06.2007 | Uaktualniono informacje o sprowadzonym taborze używanym [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] | | 29.06.2007 | Hasło usunięte na żądanie autora [aktualizacja dokonana przez –– mkubien] | | 21.01.2008 | Hasło ponownie dodane przez autora. [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] | | 01.08.2008 | Uaktualniono informacje o prezesie spółki [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] | | 17.12.2010 | Uaktualniono informacje do stanu obecnego, doprecyzowano dane o zakupach taboru, poprawiono strukturę tekstu [aktualizacja dokonana przez –– LLUZNIAK] |
|
| Więcej informacji... | | nazwa: | Szczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne | | forma prawna: | spółka z ograniczoną odpowiedzialnością | | adres: | ul. Fabryczna 21 72-010 Police | | adres www: | www.sppk.pl | | adres e-mail: | sppk@sppk.pl | | telefon: | +48 (91) 4201572 | | fax: | +48 (91) 4201570 | | kapitał zakładowy: | 13 672 000,00 PLN | | NIP: | 851-21-15-851 | | REGON: | 811037366 | | KRS: | 0000149802 |
| |
Szczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Sp. z o. o. (w skrócie SPPK) zostało powołane przez Gminę Miasto Szczecin oraz Gminę Police na podstawie umowy zawartej dnia 23 stycznia 1997 roku. Wspomniany akt prawny zakładał wniesienie aportem przez Gminę Miasto Szczecin do spółki ruchomości przynależących wcześniej do Zajezdni Police (głównie w postaci taboru autobusowego), natomiast przez Gminę Police infrastruktury stałej w postaci terenów i budynków wraz z wyposażeniem. Oprócz tego obie gminy wniosły wkład finansowy oraz zobowiązały się do podwyższenia kapitału zakładowego w przeciągu roku od powstania spółki poprzez wniesienie wkładu rzeczowego w postaci 4 nowych autobusów Jelcz 120M.
Mała zajezdnia w wielkim przedsiębiorstwie, czyli... czasy WPKM (lata 1985 do 1991)
Zajezdnia w Policach została otwarta w maju 1985 roku celem obniżenia przez WPKM kosztów obsługi terenów leżących w północnych rejonach lewobrzeżnej części Szczecina. Uzyskano to poprzez zmniejszenie ponoszonych nakładów finansowych na kursy wyjazdowe i zjazdowe. Początkowo głównym taborem w tej zajezdni były Jelcze PR110 przeniesione z pozostałych jednostek WPKM, jednak jeszcze w roku otwarcia zajezdni nastąpiły pierwsze dostawy fabrycznie nowych pojazdów. Do ówczesnego "WPKM wydział Police" przybyło wówczas 17 nowoczesnych jak na owe czasy Jelczy M11. Warto nadmienić, że dostawa ta stanowiła wyróżnienie dla nowo powstałej zajezdni, gdyż były to pierwsze tego typu pojazdy na szczecińsko-polickich drogach. Mniej więcej w tym samym czasie do polickiej zajezdni dotarły również Ikarusy 280.26. Te jednak, w przeciwieństwie do krótkich Jelczy były już znane tak kierowcom jak i pasażerom ze szczecińskich dróg. W drugim roku działania zajezdni nastąpiły dwie kolejne dostawy Jelczy M11, a także druga już dostawa Ikarusów 280.26. Pod koniec 1986 roku w Policach stacjonowało już 49 solowych oraz 29 przegubowych pojazdów dostarczonych do zajezdni jako fabrycznie nowe. Do 30 kwietnia 1991, kiedy to Wojewódzkie Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej zostało zastąpione przez Miejski Zakład Komunikacyjny, w Policach pojawiło się jeszcze kolejnych 7 Jelczy M11, z czego 6 sztuk było fabrycznie nowych, jeden zaś został przekazany przez zajezdnię Klonowica. Omawiana zajezdnia obsługiwała wówczas wszystkie linie, które choć w części swej trasy przejeżdżały przez tereny przynależne do Polic.
Kurczymy się - okres MZK (lata 1991 do 1997)
Po zmianach organizacyjnych i własnościowych, które były związane z powstaniem MZK w Szczecinie nastał okres stagnacji tak dla zajezdni w Policach, jak i dla całej szczecińsko-polickiej komunikacji miejskiej. Związane to było ze spadkiem zainteresowania pasażerów komunikacją miejską oraz ze znacznym wzrostem ilości samochodów na drogach. Drugim powodem, być może ważniejszym, było niedocenianie przez władze komunikacji miejskiej, co skutkowało znacznym zmniejszeniem nakładów finansowych oraz niemal całkowitym zatrzymaniem inwestycji w tę gałąź transportu. W tym okresie jedynymi zmianami taborowymi w zajezdni były kasacje starych pojazdów, które to nie nadawały się już do dalszej eksploatacji oraz przekazania wozów do lub z innych zajezdni spowodowane brakami taborowymi. W 1995 roku zajezdnia posiadała na stanie trzy modele autobusów - solowe Jelcze PR110 oraz nowsze modele M11 tego samego producenta, a także przegubowe Ikarusy 280.26. W 1996 roku do tej listy dodano jedyne nowozakupione dla Polic autobusy - Jelcze 120M, które do zajezdni przyjechały w ilości 3 sztuk.
Nareszcie na swoim! Czasy SPPK (lata 1997 do 2003)
Jak już było wspomniane, dnia 23 stycznia 1997 roku zajezdnia Police będąca dotychczas częścią szczecińskiego MZK została (na podstawie porozumienia Gminy Miasta Szczecin i Gminy Police) przekształcona w niezależną spółkę o nazwie SPPKSzczecińsko-Polickie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne Sp. z o.o.. Początkowo gminy posiadały po połowę udziałów każda. Funkcję prezesa jednoosobowego zarządu spółki oraz jej dyrektora głównego objął wówczas Pan Kazimierz Trzciński. Zmiana ta przyniosła ogromne korzyści dla zajezdni, ponieważ zreformowano wówczas cały system zarządzania i gospodarowania przedsiębiorstwem. Jeszcze w 1997 roku w ramach dokapitalizowania spółki dokonano zakupu czterech Jelczy 120M (po dwa wozy z wyposażeniem na każdego z udziałowców). W tym samym roku, w ramach zlecenia na prowadzenie przewozów pracowniczych nastąpiło przejęcie od Zakładów Chemicznych Police pięciu używanych Ikarusów 160P. W roku kolejnym spółka nabyła pierwsze na naszych drogach pojazdy niskopodłogowe. Było to 5 MANów NG 312 (A11), których eksploatację rozpoczęto we wrześniu i w październiku 1998 roku. Pojazdy te stały się początkiem przełomu w polickiej komunikacji, przez lata stanowiąc niedościgniony wzór dla szczecińskich spółek.
Dalsze lata działalności SPPK były nierozłącznie związane z zakupami kolejnych partii niskopodłogowego taboru, co pociągało za sobą kasacje starszych, mocno już wyeksploatowanych wozów. Kolejne przetargi wygrywał niemiecki koncern MAN dostarczając do Polic coraz to nowsze typy pojazdów. I tak rok 1999 to dostawa i rozpoczęcie eksploatacji kolejnego MANa NG 312 (A11) (pierwszy raz opuścił zajezdnię w marcu) a także 5 pierwszych nisopodłogowych, solowych autobusów MAN NL 222 (A10). Debiut liniowy tych ostatnich miał miejsce w listopadzie. Rok 2000 przyniósł kolejne nowości na szczecińsko-polickich liniach. Oprócz zakupu kolejnego, 6 już autobusu MAN NL 222 (A10) (który wyjechał na linie w maju) dostarczono także pierwsze w pełni niskopodłogowe autobusy solowe bez schodków we wszystkich drzwiach. Były to dwa MANy NL 223 (A21), których debiut liniowy przypadł na grudzień. Rok 2001 był nieco skromniejszym dla spółki jeśli chodzi o zakupy. Nabyto wówczas 4 autobusy - dwa krótkie, solowe Jelcze (po jednym z modelu M081MB i T081MB), solowego MANa NL 223 (A21), a także pierwszy przegubowy pojazd bez stopni wejściowych we wszystkich drzwiach, czyli MANa NG 313 (A23). W roku 2002 z kolei miał miejsce zakup, który sprawił, że w prasie pojawiły się kolejne artykuły o SPPK. Otóż spółka zdecydowała się wówczas nabyć pierwsze i jedyne wówczas w polsce (taki stan rzeczy utrzymywał się aż do 2006 roku) MANy NL 313-15 (A26). Są to jednoczłonowe, niemal 15 moetrowe, trójosiowe autobusy klasy MEGA. Niestety zakup 5 wozów tego typu był jedynym owego roku.
Trudne czasy... Zawirowania w spółce (lata 2003 do 2008)
Rok 2003 to oprócz kolejnych inwestycji taborowych także zmiana we władzach spółki. Otóż w styczniu na stanowisku prezesa zasiadł Pan Andrzej Markowski, zastępując tym samym pełniącego tę funkcję od początku istnienia SPPK Pana Kazimierza Trzcińskiego. Nowa władza nie oznaczała jednak zaprzestania zakupów, choć przyczyniła się do zmian w polityce firmy. Pierwszymi zakupami nowego prezesa były trzy MANy NL 223 (A21) oraz dwa MANy NG 313 (A23) debiutujące na liniach odpowiednio we wrześniu i w październiku. W roku 2004 miały miejsce ostatnie póki co zakupy nowych autobusów. Wówczas to nabyto dwa MANy NL 283 (A21), a także trzy modelu NG 313 (A23). Wszystkie z nich można bylo ujrzeć na liniach w okolicy wigilii Bożego Narodzenia. Od tego czasu pogarszająca się z dnia na dzień kondycja finansowa spółki w połączeniu z katastrofalnym stanem starszych pojazdów zmusiła policką zajezdnię do zakupów taboru używanego. W ramach pierwszej z takich dostaw w 2005 roku nabyto na rynku wtórnym 4 MANy NG 312 (A11) oraz 3 MANy NL 262 (A10) - wszystkie pochodzące z Berlińskiego BVG i wyprodukowane w 1997 roku. Jednak rok ten to także ogłoszenie mającego być ratunkiem (a jak się później okazało będącego przysłowiowym gwoździem do trumny) przetargu ZDiTM (Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Szczecinie) na długoterminową obsługę linii autobusowych. SPPK było jedynym oferentem na pakiet 3 linii, zaś jego oferta nie podlegała odrzuceniu, jednak ZDiTM unieważniło przetarg (przyczyną było zaoferowanie zbyt dużych stawek przez inne spółki za obsługę pakietu 1 i 2). Policka spółka nie zgadzając się z decyzją unieważnienia całego przetargu wkroczyła wówczas na drogę odwoławczą, a następnie sądową, zdobywając w końcu w sierpniu 2006 roku kontrakt. Jednak jeszcze przed podpisaniem umowy spółka zmuszona była do zakupu (następnego, który finansowany był dzięki leasingowi wtórnemu polickich wozów) kolejnych 4 używanych pojazdów - tym razem były to MANy NG 262 (A11) wyprodukowane w 1998 roku dla niemieckiego przedsiębiorstwa EVAG z Essen, a eksploatowane przez większość czasu w Oslo przez tamtejszą spółkę AS Sporveisbussene. Ich wyjazd na linie miał miejsce w lipcu 2006 roku. Podpisana miesiąc później umowa pozwoliła na dokonanie okazjonalnego zakupu 4 nieużywanych, pochodzących z Turcji średniopodłogowych autobusów MAN SG 313 Lion's Classic (A75) wyprodukowanych rok wcześniej. Dzięki nowym nabytkom SPPK jako pierwsza spółka całkowicie wycofała z eksploatacji ostatnie Ikarusy 280.26.
Nowe zakupy, choć poprawiły nieco sytuację taborową spółki to niestety przyczyniły się do dalszego pogorszenia sytuacji finansowej. Należy pamiętać że kolejne lata to także znaczny wzrost cen paliw, który z powodu niekorzystnej pod tym względem umowy z ZDiTM (kontrakt nie przewidywał dewaloryzacji stawek innej, niż coroczny wzrost zgodny z inflacją) był kolejnym powodem coraz to słabszym stanem finansów. Pomimo tego trzeba było ratować sytuację taborową spółki w kategorii taboru MAXI. Z tego powodu zdecydowano się w 2005 roku na zakup na rynku wtórnym 2 sztuk MANów NL 313 (A21) wyprodukowanych w 1999 roku dla spółki Maas Reisen GmbH z niemieckiego Balingen, a także o rok starszego MANa NL 222 (A10) będącego dotychczas własnością producenta wykorzystywaną początkowo do jazd testowych, a następnie (po wprowadzeniu nowszej generacji autobusów) jako pojazd zastępczy dla klientów. Jednak sytuacja w spółce stawała się coraz bardziej napięta. Zły stan taboru, zagrożone finanse spółki, niskie pensje oraz złe zarządzanie spowodowały liczne odejścia pracowników. Pojawiały się także groźby protestów. Na początku 2008 roku pracownicy weszli w spór zbiorowy ze spółką żądając powyżki płac, dokapitalizowania spółki, a w późniejszym czasie także odwołania prezesa. Z powodu przeciągającego się sporu oraz stanu spółki pojawiła się groźba odebrania około połowy taboru będącego w leasingu, co doprowadziłoby firmę do niemal natychmiastowego upadku. Ostatecznie podpisano porozumienie, dzięki któremu wynagrodzenia wzrosły średnio o 10 procent, zaś udziałowcy spółki zobowiązali się do podwyższenia kapitału zakładowego. Efektem tego było także odwołanie w sierpniu 2008 prezesa Markowskiego i ponowne przyjęcie na te stanowisko Pana Kazimierza Trzcińskiego.
SOS! Próby ratunku... (lata 2008 do dziś)
Nowa władza rozpoczęła starania o zmianę postanowień, bądź też rozwiązanie niekorzystnej wieloletniej umowy na prowadzenie przewozów zawartej z ZDiTM. Już wówczas spółka była stratna około 1 zł na każdym przejechanym kilometrze. Spór w sprawie umowy zakończył się w sądzie, który to wyrokiem z roku 2010 zdecydował o jej unieważnieniu. Jednak nowy prezes zmuszony był także do dalszych inwestycji w tabor, gdyż wymiany zaczęły wymagać już nie tylko stare Jelcze, lecz także pierwsze pojazdy niskopodłogowe. W związku z tym zdecydowano się na kolejne zakupy taboru używanego. I tak w roku 2009 nabyto 2 autobusy MAN NL 263 (A21) wyprodukowane w 2000 roku dla spółki Maas Reisen GmbH z Balingen (kolejne od tego przewoźnika - ich debiut miał miejsce w lipcu), a także jednego MANa NL 283 Lion's City (A21) z 2005 roku, jeżdżącego wcześniej dla polskiej spółki ForBus (pierwszy policki wyjazd na linię miał miejsce w listopadzie). Rok 2010 to kolejne zakupy taboru używanego, na które można było sobie pozwolić dzięki dokapitalizowaniu spółki. Tym razem nabyto MANa NL 262 (A10) i MANa NL 263 (A21) - oba wyprodukowane w 1998 roku. Jednak rok 2010 to także zdobycie dotacji na pierwszy od lat zakup fabrycznie nowych pojazdów...
SPPK oprócz kursów na liniach ZDiTM obsługuje także linie pracownicze Zakładów Chemicznych Police oraz linie Samorządową i Działkową organizowane przez Gminę Police. Dodatkowo spółka świadczy również usługi wynajmu tak autobusów jak i powierzchni reklamowej. Właściciele pojazdów ciężarowych i autobusów mogą również korzystać z usług myjni, a także przyzakładowej stacji kontroli pojazdów obsługującej kategorie B CC D T E/acdef. Udział gmin w spółce daje przewagę Gminie Police, jednak Gmina Miasto Szczecin wciąż posiada ponad pakiet 30% udziałów (będący progiem dającym prawo pełnego głosu).
Tekst opracował –– LLUZNIAK na podstawie informacji SPPK Sp. z o.o., Gminy Police, doniesień prasowych, oraz wiedzy własnej. Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, wykorzystywanie w publikacjach i pracach naukowych w całości lub fragmencie, oraz zmiany w treści powyższego tekstu bez zgody autora zabronione!
|