Encyklopedia

SPA Dąbie

dodane przez Jacek; zmodyfikowane przez man

26.01.2020
dodano informacje do roku 2020 man
15.02.2017
Dodano informacje o stanie taboru na dzień 15 lutego 2017 jas59
14.02.2017
Dodano in formacje o stanie taboru w 2015 i 2016 roku jas59
10.10.2014
Dodano informacje o zdarzeniach z lat 2010 -2013 jas59
17.11.2010
Dodano informację o dostawach autobusów w 2010 roku jas59
21.02.2009
Uzupełnienie informacji od początku roku 2008 do stycznia 2009 hubertdz
17.07.2007
Dodano informacje o zakupie kolejnych pojazdów używanych. X

Dąbska baza autobusowa rozpoczęła swoją działalność w roku 1978. Usytuowana jest w prawobrzeżnej części Szczecina, przy ulicy Struga. Nazwa zajezdni - Dąbie, jest dzisiaj jednak uważana za nieco niepoprawną (baza mieści się na skraju Osiedla Słonecznego), jednak w chwili jej otwarcia była jak najbardziej poprawna.

Zajezdnia ta powstała m.in. w celu zmniejszenia kosztów obsługi prawobrzeżnej części miasta przez zajezdnię Klonowica. Wyliczenia ekonomiczne wykazały, iż na oszczędnościach związanych z likwidacją dojazdów na prawobrzeże, koszt wybudowania zajezdni zwróci się już po pierwszym roku jej eksploatacji. W chwili otwarcia była jedyną zajezdnią przygotowaną do rozpoczęcia eksploatacji nowych autobusów takich jak wówczas Ikarus 280, które zagościły na niej 3 lata po otwarciu - w 1981 roku.

Kolejne autobusy to Jelcze L11 i M11 - ich eksploatacja rozpoczęła się w 1989 roku.

zdjęcie
Jelcz M121M w całej okazałości
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 1996 roku miasto zakupiło pierwszy w Szczecinie autobus niskowejściowy - Jelcza M121M, który otrzymał numer 2650. W całym mieście istniał tylko jeden egzemplarz tego typu z przeznaczeniem dla tejże zajezdni.

zdjęcie
Linia 66 w innym wymiarze
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 1997 Dąbie rozpoczęło eksploatację Autosanów H6, które później przeniesiono w całości do zajezdni Klonowica). W tym samym roku rozpoczęto eksploatację kilkunastu Jelczy 120MM/1, które otrzymały numery taborowe z zakresu 2740-2750.

zdjęcie
...oraz wyjazdówka na linię B z pociągającym fajkę kierowcą
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Rok później na Struga trafiło 40 przegubowych autobusów Volvo B10MA. Dostały numery taborowe od 2851 do 2890

W roku 1999 zajezdnia została wydzielona ze struktur MZK, w efekcie czego powstało Szczecińskie Przedsiębiorstwo Autobusowe Dąbie sp. z o. o.

zdjęcie
Pierwsze szczecińskie MAN-y
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 2002 roku do dąbskiej zajezdni trafiło pięć sztuk nowoczesnych, niskopodłogowych autobusów MAN-ów NL223. Były to wozy analogiczne jak w zajezdni Klonowica, a różniły się tylko skrzynią biegów. Nadano im numery taborowe 2201-2205.

zdjęcie
2551 i 2552 - pierwsze szczecińskie Solarisy Urbino 12
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W styczniu 2005 w zajezdni Dąbie pojawiły się pierwsze szczecińskie Solarisy Urbino 12. Były to dwie sztuki, które otrzymały numery taborowe 2551 i 2552.

zdjęcie
W barwach szczecińskich wygląda całkiem ładnie
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 2005 roku władze SPA Dąbie po raz pierwszy zainteresowały się taborem używanym, w wyniku czego w sierpniu 2005 roku park taborowy wzbogacił się o cztery używane MAN-y NL262 z BVG Berlin, a w styczniu 2006 roku o dziewięć pierwszych w Szczecinie niskopodłogowych autobusów przegubowych - MAN-ów NG272, eksploatowanych wcześniej w Berlinie, Poczdamie, Cottbus i Madgeburgu.

zdjęcie
Dąbskie MAN-y ex Braunschweiger Verkehrs-AG
We wrześniu 2006 roku spółka zakupiła pięć MAN-ów NL202. Były to pierwsze szczecińskie autobusy z układem drzwi 2-2-0. Pochodziły z miasta Braunschweig. Posiadały  dość specyficzne wyświetlacze w porównaniu do obecnych - klapkowe, pracujące u nas w negatywie. Kolejne zakupy udały się więc kilka tygodni później zakupiono takie same pojazdy. Od poprzednich różniły się tym, że drugie drzwi były odskokowo - wychylne, posiadały mozaikowe wyświetlacze oraz pochodziły z Dortmundu. Autobusy solowe były kupowane z myślą o wycofaniu Jelczy M11 oraz 120MM/1 będących w najgorszym stanie technicznym.

zdjęcie
Jeden z bardziej charakterystycznych MAN-ów NG272 stoi na zajezdni podczas jednego z ostatnich ciepłych dni ubiegłorocznej jesieni
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W kolejnym roku swej działalności spółka dalej kupowała używane wozy. Na początku roku 2007 zakupiono trzy MAN-y NG272 wcześniej jeżdżące w DSWAG Dortmund. Wszystkie były z 1993 roku i nadano im numery od 2314 do 2316. Od poprzedników różniły się tym, że drugie drzwi otwierały się na zewnątrz

Następne zakupy w postaci kolejnych MAN-ów NG272 przybyły do zajezdni SPA "Dąbie" na przełomie maja i czerwca 2007 roku. Przybyły ich cztery sztuki - 1 z 1993 roku oraz 3 z 1994 roku. W trakcie zakupów sukcesywnie udawało się wycofywać najgorsze Jelcze oraz Ikarusy

Kolejnym zakupem okazały się dwa MAN-y NL202 oraz jeden NL262. NL202 były z 1995 roku a NL262 z 1996 roku.

zdjęcie
Zanim wymyślono transport na żądanie, Jelcz co godzinę robił kółko po Podjuchach
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 2007 roku spółka wycofała również jedynego znajdującego się w zajezdni Dąbie Jelcza L11 399.

zdjęcie
Nowa jakość na 54
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W lutym 2008 roku do SPADu dotarły 4 fabrycznie nowe Solarisy Urbino 12. Ich dostawa miała miejsce 1 lutego 2008 roku. Przybyły wówczas 4 sztuki. Nowe pojazdy miały pełny monitoring czterech kamer oraz w przeciwieństwie do starszych "jamników" odrobinę zmieniony układ siedzeń. Otrzymały numery w zakresie: 2801-2804.

zdjęcie
W ciepły dzień w MAN-ie klimatyzacja działa
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Na początku marca 2008 roku spółka zakupiła MAN-a NG312 z 1998 roku. Nadano mu numer 2891. Autobus bez przemalowania wyjechał w białych barwach, z żółtymi obrysami drzwi, które naklejono mu u poprzedniego przewoźnika.

11 czerwca 2008 roku na ulicy Hangarowej miał miejsce wypadek, przez który kasacji uległ pierwszy "niskopodłogowiec". MAN NG272 2304 rozpoczynający służbę, uderzył w słup. Skutki okazały się na tyle poważne, że zadecydowano o kasacji pojazdu.

zdjęcie
To nie Solaris i nie Moderus, lecz pierwszy MAN pomalowany w barwy Floating Garden
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Pod koniec września 2008 roku do zajezdni przy ulicy Struga dojechały dwa czerwone autobusy z 1999 roku. Oba MAN-y NL262 były wcześniej eksploatowane przez AS Sporveisbussene w Oslo. Autobusy nieprzemalowane wyjechały na linie z numerami 2001 oraz 2002.

Początek listopada 2008 roku przyniósł spółce kolejne autobusy. BVG Berlin sprzedało 4 sztuki MAN-ów NG312 z 1996 roku. Pojazdy otrzymały numerację w zakresie 2601 - 2604. Trzy z nich zostały przemalowane w nowe barwy "Floating Garden". Ważnym elementem, godnym pochwały było instalowanie monitoringu we wszystkich fabrycznie nowych jak i używanych pojazdach.

zdjęcie
FG przynajmniej dobrze komponuje się z zielenią
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Również w listopadzie tego samego roku odbyły się testy Neoplana N4011 pod wiaduktem na ulicy Marynarskiej (trasa linii 52). Testy wypadły pomyślnie, dzięki czemu w 2009 roku park taborowy SPA "Dąbie" poszerzył się o 5 takich pojazdów z roku 1998 sprowadzonych z SVE Euskirchen. Dzięki tym pojazdom firma ostatecznie pozbyła się przestarzałych Jelczy M11.

zdjęcie
Widok na przody trzech z ośmiu ostatnich nabytków zajezdni z Dąbia
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
26 stycznia 2009 roku do zajezdni dostarczono 8 nowych fabrycznie sztuk Solarisów Urbino 18. Wozy otrzymały w zajezdni numery od 2901 do 2908. Pojazdy jako pierwsze nowe pojazdy w szczecińskiej komunikacji posiadały klimatyzację przedziału pasażerskiego.

zdjęcie
Solaris ścina zakręt w wiosennej scenerii
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
9 marca 2010 roku na płytę zajezdni w kolejne nowe "jamniki". Były to cztery Solarisy Urbino 12 i  8 Solarisów Urbino 18. Pojazdy posiadały klimatyzację, monitoring, a także automaty do sprzedaży biletów. Autobusy jako pierwsze wozy w zajezdni mają także obicia siedzeń i poręcze zgodne z marką Floating Garden.  Wozom nadano numery z zakresu 2011-2014 i 2051-2058.

zdjęcie
Co kolejna partia, to pojawia się coś nowego - tym razem elektroniczna tablica dla niedowidzących
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
7 i 8 września 2010 roku do zajezdni dostarczono kolejne 10 Urbino 18. Na pokładzie pojazdów znajdowały się 2 wyświetlacze informacji pasażerskiej, co wówczas również było nowością. Wozom nadano numery taborowe od 2059 do 2068.

W lutym 2011 roku do SPAD przybyło Volvo 7700, które sprowadzone zostało z Frankfurtu nad Menem. Co ciekawe, pojazd w 2009 roku miał wypadek, po którym został odbudowany i sprowadzony do szczecińskiej spółki.

zdjęcie
"Jamnik" pędzący przez Tczewską
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W maju 2011 roku na teren zajezdni dotarło 5 sztuk solowych Urbino 12, które w Szczecinie dostały numery od 2101 do 2105. Na pokładach tych autobusów znajdowała się klimatyzacja, monitoring, automat do sprzedaży biletów oraz  system uniemożliwiający uruchomienie autobusu osobie nietrzeźwej. Nowością był także wyświetlacz z tyłu pojazdu, który wyświetla nie tylko numer linii, na której autobus kursuje, ale także kierunek.

zdjęcie
Autobusy linii 61, 75 i 81 jeżdżą objazdem przez plac Żołnierza Polskiego
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W dniach 11 - 12 stycznia 2012 roku w zajezdni pojawiło się 7 kolejnych, fabrycznie nowych Solarisów Urbino 18. Nowością, w wozach była umieszczona na zewnątrz pojazdu kamera, która pozwala obserwować kierowcy 2, 3 i 4 drzwi oraz przyciski otwierania drzwi, które dodatkowo opisano językiem Braille'a. Nowością były także siedzenia - miękkie i wyprofilowane. Dostały numery z zakresu 2211-2217.

zdjęcie
Sprowadzony Solaris wyróżnia się oryginalnym kolorem kołpaków
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Pierwszy używany krótki "jamnik" pojawił się w zajezdni Dąbie w czerwcu 2012 roku. Został on wyprodukowany w 2007 roku i na pierwszy rzut oka nie różnił się od wozów kursujących po Szczecinie. Sprowadzony został z przedsiębiorstwa Regiobus PillerseeTal. Otrzymał numer 2700.

zdjęcie
Drugie szczecińskie Volvo 7700A w drugi dzień po debiucie kursuje na linii 61
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 2012 roku do eksploatacji włączono także Volva 7700A, które sprowadzono od przewoźnika HEAG Darmstadt.

5 lipca 2013 roku w zajezdni pojawił się pierwszy (i jak dotąd jedyny) autobus hybrydowy. Był to dwunastometrowy Solaris Urbino 12 Hybrid, który wcześniej używany był przez producenta do celów pokazowych. Co ciekawe, jakiś czas wcześniej ten sam wóz testowany był zarówno przez SPA Dąbie, jak i przez SPA Klonowica. Hybryda otrzymała numer 2000.

zdjęcie
Hybryda rozpoczęła swój szczeciński żywot
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
 

zdjęcie
Graffiti uczestników parady na najdłuższym Solarisie w Szczecinie
aktualna ocena: 4,78, liczba ocen: 6
Jednocześnie z hybrydą, zajezdnia Dąbie zakupiła najdłuższy autobus przegubowy eksploatowany w Polsce. Wyprodukowany w 2012 roku Solaris Urbino 18,75 2200 mierzył bowiem o 75 cm więcej od standardowej wersji Solarisa Urbino 18. Wóz również wcześniej używany był przez producenta do celów pokazowych.

W 2013 roku do zajezdni sprowadzono MAN-y NG313 z niemieckiego miasta Steinhagen. Trzydrzwiowe pochodzące z roku 2003 MAN-y otrzymały numery od 2451 do 2453

zdjęcie
W tym roku SPA Dąbie wzbogaciło się o cztery sztuki U12, tzw. "przejściówki" pomiędzy II a III generacją
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Kolejne "używki" tym razem marki Solaris pojawiły się w 2014 roku. Były to dwudrzwiowe wozy II generacji z 2004 roku, które sprowadzone zostały ze STOAG Oberhausen. Otrzymały one numery taborowe 2402 i 2501-2504.

zdjęcie
Rodzynek w obsadzie taborowej w dniu dzisiejszym, z pozdrowieniami dla kierowcy
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
W 2014 roku sprowadzono do zajezdni również pierwsze autobusy marki Mercedes-Benz. 2 października na jej płycie pojawiły się pierwsze Mercedesy-Benz O530G, którym nadano numery taborowe 2351 i 2352.

W 2015 i 2016 roku spółka dokupiła kilka sztuk używanych Mercedesów-Benz O530 oraz Mercedesów-Benz O530G.

zdjęcie
Do dwóch przegubowych Citaro w SPAD dołączyły niedawno dwa krótkie wozy
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
 

W 2016 roku, spółka zakupiła natomiast dwa NG313 pochodzące z Darmstadtu. Otrzymały numery taborowe 2361 i 2362.

zdjęcie
Jeden z dwóch Solarisów Urbino 18 czwartej generacji wjeżdża na przystanek "Wyszyńskiego"
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Na początku 2017 roku w zajezdni pojawiły się pierwsze Solarisy Urbino IV generacji. Na płycie pojawiły się cztery fabrycznie nowe Solarisy Urbino 12, które otrzymały numery taborowe od 2721 do 2725 oraz dwa Solarisy Urbino 18, którym nadano numery 2751 i 2752.  Były to pierwsze wozy w Szczecinie, które wyprodukowane były jako IV generacja tychże wozów. Posiadały one również jako pierwsze ładowarki USB w przestrzeni pasażerskiej. 

W czerwcu 2017 roku spółka sprowadziła z przedsiębiorstwa NVS Schwerin 6 sztuk trzydrzwiowych Mercedesów-Benz O530. Wozom przydzielono numery od 2510 do 2515.

zdjęcie
Pierwsze szczecińskie Urbino 12 z białymi wyświetlaczami
aktualna ocena: 5,00, liczba ocen: 5
W lutym 2018 roku w zajezdni pojawiły się ostatnie na dzień dzisiejszy nowe fabrycznie autobusy. Było to 10 sztuk nowych Urbino 12 i 10 sztuk nowych Urbino 18. W wozach jako pierwszych w Szczecinie zastosowano białe, LEDowe wyświetlacze marki Pixel. Autobusy otrzymały numery od 2811 do 2820 oraz od 2851 do 2860.

zdjęcie
Bracia gotowi do wyjazdu
aktualna ocena: 5,00, liczba ocen: 6
Pod koniec 2019 roku do spółki przyjechały dwa używane Mercedesy-Benz O530G sprowadzone z SWK Krefeld, które otrzymały numery taborowe 2861 i 2862

na podstawie: SPA Dąbie oraz informacji własnych
opracował: Jacek Kurek
uzupełnienie: Michał Pilaszkiewicz, Janusz Światowy

aktualizacja: man

Zobacz też: SPA KlonowicaPKS SzczecinSPPK Police