Encyklopedia

Ikarus 260

dodane przez konjo; zmodyfikowane przez man

19.10.2006
Dołączono zdjęcie egzemplarza z PKS Gryfice. konjo

Ikarus 260 jest odmianą solową jednego z najbardziej popularnych autobusów na świecie: przegubowej wersji oznaczonej symbolem Ikarus 280. Pojazd cieszył się sporym wzięciem w Polsce i innych krajach RWPG. Produkcję podjęto w roku 1972, natomiast ostanie egzemplarze wyjechały z fabryki trzydzieści lat później. Import rozpoczęto bardzo szybko i krótka wersja Ikarusa zagościła na naszych drogach już w roku 1974.

zdjęcie
Ikarus 260 - wersja z automatyczną skrzynią biegów przeznaczony dla Warszawy
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Autobusy tego typu były konstrukcją wysokopodłogową zbudowaną na bazie kratownicy, silnik był umieszczony poziomo między osiami. Cechą charakterystyczną produktów Ikarusa z serii 2xx była wyjątkowa odporność i długowieczność. Początkowo chwalono je za komfort jazdy, dobre rozplanowanie wnętrza, wytrzymałość, solidność wykonania i sprawnie działające wspomaganie kierownicy. 

Pierwszymi odbiorcami były: Bielsko Biała, Częstochowa i Katowice, a ówczesny model oznaczony był symbolem 260.04. Pojazdy te, podobnie jak Ikarusy 280.26, wyposażano w silniki RABA D2156 HM 6U i mechaniczne skrzynie biegów. Swoistą ciekawostką jest fakt, że bardzo uprzywilejowana wówczas Warszawa, pochłaniała w tym czasie większość produkcji licencyjnych Jelczy Berlietów PR110, tak więc nowe węgierskie autobusy zawitały w stolicy dopiero w roku 1981. Ostatnie dostawy podtypu .04 datują się na rok 1992 i zamknęły się w przybliżeniu w liczbie 3470 sztuk (w tym około 1500 dla WPK Katowice i ponad 1000 dla Warszawy). Dodatkowo w latach 1993-94 zakupiono 105 sztuk zmodernizowanej wersji .73 wyposażonej w nowy silnik RABA D10TS i automatyczną skrzynię biegów ZF lub Voith.

zdjęcie
Gryficki Ikarus 260 na oryginalnej nawierzchni alei Piastów
zbyt mało ocen, aby obliczyć średnią
Szczecin nigdy nie znalazł się na liście nabywców solowych Ikarusów, i w związku z tym wozy te nie służyły w regularnej komunikacji. Zajezdnie naszego miasta zapełniły się natomiast Jelczami M11, wykonywanymi na podwoziach 260-ek dostarczanych w latach 1985-1990 w ramach polsko-węgierskich rozliczeń. Niestety słabe zabezpieczenie antykorozyjne i wykończenie Jelczy, zdawały się nie potwierdzać długowieczności oryginału. Historia jednak lubi zataczać kręgi i Ikarusy 260 dotarły do Szczecina za pośrednictwem PKS Gryfice, który był jednym z przewoźników obsługujących linie darmowe. Przedsiębiorstwo odkupiło używane autobusy z NRD. Pojazdy były przedstawicielami podtypu .43. Ich dość charakterystyczną i specyficzną dla Niemiec cechą, było posiadanie zaledwie dwóch par drzwi czteroskrzydłowych. Autobusy wykonane były jako lokalne i posiadały otwarte stanowisko pracy kierowcy, wygodniejsze fotele i mniejszą ilość otwieranych okien. 


na podstawie: Przegubowiec, IGKM oraz informacji własnych
opracował: konjo

Zobacz też: Ikarus 280Jelcz L11Jelcz M11