Encyklopedia

description Jelcz M121M

dodane 15.03.2005, godz. 18:12 przez zdjęcie profilowe użytkownika konjo konjo; zmodyfikowane 9.07.2009, godz. 23:44 przez LLUZNIAK

25.05.2009
Dodano informacje o drugim "życiu" w KMŁ Łomianki. zdjęcie profilowe użytkownika X X
Autobus tego typu stanowi swoistą ciekawostkę na szczecińskich drogach. Jedyny egzemplarz eksploatuje od grudnia 1996 roku zajezdnia Dąbie. Jelcz M121M należy do kategorii pojazdów niskowejściowych, jego konstrukcja jest wynikiem kompromisu: połączono część tylną dobrze znaną z serii 120M, z nowym przedziałem niskopodłogowym wynoszącym około 60% długości. Koncepcja ta wymusiła kilka istotnych zmian: przede wszystkim pojawiły się niewygodne i niebezpieczne dla pasażerów schody wewnętrzne, zlikwidowano miejsce dla osób stojących lub z wózkami naprzeciwko trzecich drzwi, część tylna jest wyraźnie ciaśniejsza niż w klasycznym 120M, ponieważ podobną ilość foteli ściśnięto na mniejszej powierzchni, natomiast zewnętrznie bardzo charakterystyczna dla tych autobusów jest „złamana” linia okien. Ogólna koncepcja budowy spowodowała także szereg innych zmian: skrócono zwis przedni o 50mm, zwiększono zwis tylny o 10mm, zmniejszono rozstaw kół osi przedniej o 48mm, zmniejszono nieznacznie (35mm) długość całej konstrukcji, co w wszystko w połączeniu z nową osią przednią pozwoliło na zmniejszenie średnicy zawracania z 23,5 do 23 metrów, tym samym nowy autobus stał się zwrotniejszy.

Część mechaniczna jest bardzo zbliżona do popularnych stodwudziestek: zastosowano silnik MAN D 0826 LUH 12, identyczną oś tylną, ale miejsce skrzyni biegów Voith D851.2 zajął konkurencyjny model ZF 4 HP 500. Zmiany pojawiły się także w obrębie struktury: pojawiła się nowa kratownica płytowa. Efektem licznych usprawnień jest wzrost masy własnej o 640kg.

Modernizacja nie ominęła także nadwozia: wg producenta pojazd jest wykonany z blachy stalowej cynkowanej, pokrytej poszyciem z aluminium, natomiast ściany przednia i tylna są odlewami z tworzyw sztucznych, miało to razem z nowymi zabezpieczeniami antykorozyjnymi jelczańskiej fabryki zapewnić ogólną trwałość pojazdu około 10-12 lat, niestety dąbski egzemplarz zdaje się nie potwierdzać tych optymistycznych założeń. Nowością w tej serii autobusów jest zastosowanie pojedynczej, giętej i wklejanej panoramicznej szyby oraz pełnowymiarowego wyświetlacza mozaikowego.

Do nielicznych zalet pojazdu można zaliczyć dostosowanie do potrzeb osób niepełnosprawnych i bardziej gustowne wykończenie wnętrza tj. bez użycia materiałów drewnopodobnych oraz nowe stanowisko pracy kierowcy, niestety typu półotwartego. Lista wad jest niestety dłuższa: słabe rozplanowanie wnętrza (któremu pojazd zawdzięcza pseudonim „gniot”), mniejsza pojemność, nieestetyczne laminowane fotele, wysoka awaryjność (dotyczy szczególnie szczecińskiego egzemplarza), wyraźnie gorsze wyciszenie przedziału silnikowego niż w starszych konstrukcjach oraz niezbyt płynna praca skrzyni biegów.

Jelcz M121M 2650, dalej pozostaje w służbie liniowej w swojej macierzystej zajezdni. Spotkanie pojazdu na ulicach jest stosunkowo trudne, ponieważ jest kierowany do obsługi linii stosunkowo rzadko i generalnie tylko na prawobrzeżnej części miasta. Geneza pojawienia się tego dość ciekawego okazu jest nieznana, wieść gminna niesie, że miał to być element udanej kampanii promocyjnej Jelcza przed późniejszymi zakupami autobusów serii 120 dla zajezdni w Policach i w Dąbiu, lub być może jest to okazyjnie odkupiony egzemplarz testowy.

Pod koniec sierpnia 2006 roku STMKM zorganizowało imprezę pod nazwą "Szczecińska Nocka Autobusowa". Była to pierwsza tego typu impreza zorganizowana w Szczecinie. Cykl autobusowych nocek otworzył właśnie "gniot", który w 2006 roku obchodził swoje 10 lat służby na szczecińskich ulicach.

Pod koniec 2008 roku pojazd ten zaczął się coraz rzadziej pojawiać w służbie liniowej. Natomiast pod koniec stycznia 2009 ten sympatyczny pojazd na zawsze opuścił Szczecin.

Gdy "gniot" udał się na złomowisko do Pana Tkaczyka do Bobrownik, wielu z nas odetchnęło z ulgą, że już ten "złom" odjedzie do krainy wiecznej jazdy. Jednak historia lubi płatać nam figle. Od Pana Tkaczyka pojazd kupił Zakład Naprawy Samochodów z Solca Kujawskiego, gdzie pojazd przeszedł kompleksowy remont, który diametralnie odmienił jego wygląd. W maju pojazd trafił do KMŁ w Łomiankach, gdzie otrzymał numer #35 i pełni służę do dnia dzisiejszego.
na podstawie: Jelcz, IGKM, MC oraz informacji własnych opracował: konjo

Liczba pojazdów spełniających kryteria: 0
Średni wiek pojazdu: 0,00 lat