Forum

Tramwaj w Stoczni Szczecińskiej Nowej

zdjęcie
Tramwaj w Stoczni Szczecińskiej Nowej
Tramwaj w Stoczni Szczecińskiej Nowej

wysłane przez Rafał (gość)

Ja tam mieszkam i wiem co sie stało byłem świadkiem bo akurat wracałamz psem ze spaceru. Już na pierwszym zakręcie od przystanku Lubeckiego zaczął przyspieszać aż zaczęło się kurzyć.Następnie jechał tak szybko,że wykoleił sie i przygżmocił w 2 samochody z tego jeden poszedł na złom i był to samochod mojego wójka który tam mieszkal. Co wy tam wiecie
Re: Tramwaj w Stoczni Szczecińskiej Nowej

wysłane przez TCT

Rafał napisał(a):

>Co wy tam wiecie

A co ty wiesz o ortografii?
Helmut w stoczni

wysłane przez Rafał (gość)

o tej fotografii wiem wszystko o tej ulicy i wiem jak do tego wypadku doszło
Re: Helmut w stoczni

wysłane przez Mareczek 0

Rafał napisał(a):

> o tej fotografii wiem wszystko

Tzn? :>

> i wiem jak do tego > wypadku doszło

Nic skomplikowanego - nadmierna prędkość, "krzywy łuk" no i efekt widoczny...

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
tramwaj w stoczni

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Nikt nie wie jak to było naj lepiej wie to motornicza która ten pojazd prowadziła-moja Bliska znajoma :)Opowiadała mi jak do tej Kolizji doszło, bo nie można powiedzieć że był to wypadek bo nie było ofiar w ludziach, Ruszyła z przystanku Lubeckiego kierunek Ludowa. Na Pierwszym łuku gdzie teraz Jest kiosk mijała się z 11 Która jechała w kierunku Pomorzan.Na przejściu Dla pieszych przepuściła Dziadka który przechodził na Pasach, potem nastawnikiem dała na jazdę-na pół siły. kiery przejechała już pasy Prawdo podobnie jechała już po bruku 8 metrów. Następnie Nastawnikiem dała na następne styki. I po pewnym czasie poczuła jak by ją tri wypchał, wywalił z torów. To wszystko tak szybko się działo że nie mogła już nic zrobić i dała nastawnikiem jeszcze dalej na jazdę żeby nie wylecieć przez przednią szybę-nastawnik był jak by dla niej poręczą bo inaczej by wyleciała przez przednią szybę.Zatrzymała się między słupem a drzewem, i jak opowiadała widziała tylko jak gałęzie z drzewa opadają.I to nie prawda że jechała z Nadmierną prędkością, Sami popatrzcie Helmuty kiedy przyszły do szczecina wyciągały Max 75 km/h a kiedy już u nas trochę jeździły to nigdy w życiu nie wyciągnął by 75 km/h. Nie była to Wina Motorniczej ponieważ kierownik nie zabrał motorniczej premi. A Wagon nie potrzebnie poszedł do Kasacji. Przednia szyba była cała tylko boki trochę poobcierane.
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez Mareczek 0

Patryk915 napisał(a):

> kiery przejechała już pasy > Prawdo podobnie jechała już po bruku 8 metrów.

Tam nie ma bruku, jak już to po płytach. Pytanie, którym wózkiem już wcześniej wyleciała? Bo na zdjęciach widzę że wyleciał pierwszy, a potem po kolei został pociągnięty drugi i trzeci. Pamiętając (już nie za dobrze) wizję lokalna to wykolejenie zaczynało się na "krzywym łuku", który był kawałek (z 30 metrów) za przejściem :)

> To > wszystko tak szybko się działo że nie mogła już nic > zrobić

No nic nie zrobisz skoro już wyleciałeś z szyn - ani szynowy ani nastawnik :>

> I > to nie prawda że jechała z Nadmierną prędkością, Sami > popatrzcie Helmuty kiedy przyszły do szczecina wyciągały > Max 75 km/h a kiedy już u nas trochę jeździły to nigdy w > życiu nie wyciągnął by 75 km/h.

A czy napisałem że jechał 75? Tam 30 wystarczyło do w/w wykolejenia.

> Nie była to Wina > Motorniczej ponieważ kierownik nie zabrał motorniczej > premi.

To czy zabrał czy nie o niczym nie świadczy. Bez dwóch zdań wina leży po stronie torowiska. Czy jest to także wina motorowej - wg świadków tak, jednakże tylko ona może powiedzieć czy zawiniła (prędkością).

> A Wagon nie potrzebnie poszedł do Kasacji.

O tak, niechciałbym potem jechać tym helmutem z pękniętą ramą.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> No nic nie zrobisz skoro już wyleciałeś z szyn - ani szynowy > ani nastawnik :>

Nastawnikiem możesz normalnie hamować.
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez Mareczek 0

lhb178 napisał(a):

> Nastawnikiem możesz normalnie hamować.

Nawet jak wyleciałeś patykiem poza sieć?

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> > Nastawnikiem możesz normalnie hamować. > > Nawet jak wyleciałeś patykiem poza sieć?

Przecież nie oddajesz do niej prądu ;> Jeżeli tramwaj nie hamuje bez WN, to jest to poważna usterka (z tego powodu kiedyś rozbił się holender w Poznaniu).
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez Mareczek 0

lhb178 napisał(a):

> > Nawet jak wyleciałeś patykiem poza sieć? > > Przecież nie oddajesz do niej prądu ;>

A czy ja o tym piszę? :D

> Jeżeli tramwaj nie hamuje > bez WN, to jest to poważna usterka (z tego powodu kiedyś rozbił > się holender w Poznaniu).

OK, myślałem że jakieś tam napięcie jest potrzebne także do obsługi hamulców (tak jak w samochodzie jest potrzebny płyn hamulcowy).

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez lhb178 17

Mareczek napisał(a):

> > Jeżeli tramwaj nie hamuje > > bez WN, to jest to poważna usterka (z tego powodu kiedyś rozbił > > się holender w Poznaniu). > > OK, myślałem że jakieś tam napięcie jest potrzebne także do > obsługi hamulców

Jeżeli jest potrzebne napięcie (bo w wynalazkach stycznikowych musi być), to po coś się ma akumulatory.

> (tak jak w samochodzie jest potrzebny płyn > hamulcowy).

Tramwajów nie porównuje się z samochodami :>
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez Moderator 0

Patryk915 napisał(a):

[ciach]

Mam pytanie: dlaczego statystycznie co 12-ty wyraz w twojej wypowiedzi jest pisany wielką literą, chociaż nie powinien? Wygląda to co najmniej śmiesznie. Nie mówiąc już o innych błędach… Całkowity brak poszanowania dla języka ojczystego.

moderator@mkm.szczecin.pl
Re: tramwaj w stoczni

wysłane przez Administracja 0

3 słowa: miłego urlopu życzę.