1007 i 1008 zakończyły eksploatacje w połowie listopada 2004 na przeglądzie technicznym. Stwierdzono u nich pęknięcie kratownicy. Stały na tyłach aż do początku kwietnia 2005. Dokładnie 28 kwietnia wywieziono pocięte 1007 i 1008 na złomowisko. Nawet do Włocławka się nie nadawały.