Forum

Pomiary potoków pasażerskich

wysłane przez MAN756 21

Szkoda, że tak późno ta informacja znalazła się na Komisie.Z tego co się dowiedziałem do przeprowadzenia badań potrzeba 350 osób, gdy zapisywałem się w ten ostatni poniedziałek zgłosiło się 150 osób, być może przybyło trochę więcej ludzi.Dzisiaj do godziny 16:30 mija termin na zapisy. Jeżeli nie zgłosi się odpowiednia liczba osób to może przedłużą termin.Wynagrodzenie nie jest imponujące 5 zł/godz, ale dla miłośnika pozostaje satysfakcja, że mógł osobiście przekonać się jak wygląda frekwencja i w ten sposób częściowo mieć wpływ na kształt naszej komunikacji miejskiej. W komunikacie brakuje informacji o tym, że student musi mieć swój NIP(nr identyfikacji podatkowej) co też może zniechęcać niektóre osoby.Ja wten sam dzień od razu zgłosiłem sie do urzędu skarbowego po swój NIP przyczym otrzymam go dopiero za miesiąc. Studenci z Koła Naukowego Transportu(oni prowadzą zapisy) zapewnili mnie że otrzymam swoje wynagrodzenie, ale dopiero w późniejszym terminie.
MAN756 napisał(a):

Dzisiaj do godziny 16:30 mija termin na zapisy. Jeżeli > nie zgłosi się odpowiednia liczba osób to może przedłużą > termin.

Przedłużono termin do jutra (17.11) do godziny 13.

--- 70 - Heyki - Cukrowa 72 - Basen Górniczy - Śmierdnica

wysłane przez Paweł Ogrodnik (gość)

> Dzisiaj do godziny 16:30 mija termin na zapisy. Jeżeli > > nie zgłosi się odpowiednia liczba osób to może przedłużą > > termin. > > Przedłużono termin do jutra (17.11) do godziny 13.

Jak się dowiedzieliśmy, numer NIP nie jest potrzebny, bo zostanie nadany przez odpowiedni Urząd Skarbowy podatnikowi w momencie otrzymania PIT-a od płatnika, wystarczy tylko PESEL, który każdy człowiek posiada.

A termin owszem, przedłużony do jutra (17.11), mamy jeszcze trochę wolnych miejsc. Po 13:00 zgłoszenia tylko na maila. Albo na knt@wzieu.pl albo na adresy podane na www.wzieu.pl.

Pozdrawiam Paweł Ogrodnik KNT WZiEU US

wysłane przez Bartek (gość)

Witam, czy juz cos wiadomo o zakonczeniu naboru do tej akcji? Ile osob sie zglosilo i takie tam? Ja przeslalem wniosek, ale juz po czasie ;/ Poki co zero informacji... widocznie w piatek nikt sie jeszcze tym nie zajal.

p. bartek

wysłane przez Bartek (gość)

Przepraszam, ale mialo pojsc na dodaj komentarz, ale przez nieuwage poszlo na nowy watek ;/ Prosze przeniesc do watku o liczeniu potokow pasazerskich.

p. bartek

wysłane przez MQ 0

Bartek napisał(a):

> Prosze przeniesc do watku o liczeniu potokow pasazerskich.

Done :-)

wysłane przez Paweł Ogrodnik (gość)

Witam.

Bartek, wniosek będzie doliczony dziś, bo wczoraj wieczorem wróciliśmy z konferencji w Poznaniu:) Mamy prawie 350 osób, a być może potrzeba będzie jeszcze trochę, więc myślę, że info pojawi się szybko tutaj na stronie. Na najbliższe kilka dni czeka nas sporo pracy.

Dziś jeszcze dostaniemy kilka wytycznych po czym ruszamy dalej.

Pozdrawiam Paweł Ogrodnik KNT WZiEU US

wysłane przez Administracja 0

Uprzejmie prosimy nauczyć się wreszcie odpowiadać na właściwe posty.

wysłane przez MQ 0

Jeżżuuuu! "Pan Rabenda szaleje" mode ON.

Nie ma czegoś takiego jak "Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji Miejskiej", podobnie, jak nie ma "Wydziału Zarządzania i Efektywności Usług US".

Co artykuł to babol...

--- MAN Lion's City - Bus of the Year 2005

wysłane przez Roman Jawdyk (gość)

"Wydziału Zarządzania i Efektywności Usług" - rotfl roku, czy ten pismak naprawdę jest taki ograniczony czy co..

A samo badanie jak najbardziej potrzebne.

wysłane przez Paweł Ogrodnik (gość)

> "Wydziału Zarządzania i Efektywności Usług" - rotfl roku, > czy ten pismak naprawdę jest taki ograniczony czy co.. > > A samo badanie jak najbardziej potrzebne.

I pomyśleć, że zapraszaliśmy go na WZiEU w lutym tego roku... Wystarczyło spojrzeć na gustowny identyfikator albo wejść na stronę wydziału...

Pozdrawiam Paweł Ogrodnik KNT WZiEU US

wysłane przez Batek (gość)

No, w koncu zobaczymy rzeczywiste napelnienie 107 w godzinach szczytu ;) Zobaczymy czy trzycyfrowa liczba zmiesci sie do formularza ;)

p. bartek

wysłane przez piot (gość)

Dzisiaj na większości autobusów i tramwajów pojawiły się informacje dotyczące linii i brygady. Informacja była przylejona na szybie. Słyszałem, że jest to spowodowane liczeniem pasażerów, a dokładnie udogodnieniami wobec liczących. A poza tym dzisiaj w bardzo wielu środkach komunikacji widoczni byli liczący pasażerów. Mogli by wybrać się też do 84 o 7.10 z pewnością łatwo by im się liczyło !!!!!!!!!@

wysłane przez Jacek

piot napisał(a):

> Mogli by wybrać > się też do 84 o 7.10 z pewnością łatwo by im się liczyło > !!!!!!!!!@ [i cała reszta]

Zapewne byli także o 7:10 w 84 :> I radzę coś ze sobą zrobić, bo wylądujesz jak Hubert prawdziwy...

wysłane przez MQ 0

Jacek napisał(a):

> Zapewne byli także o 7:10 w 84 :>

Pewnie byli, tylko że takiego kursu nie ma :D Jest 7:12 z Basenu.

wysłane przez Administracja 0

piot napisał(a):

> Dzisiaj na większości autobusów i tramwajów pojawiły się > informacje dotyczące linii i brygady. Informacja była > przylejona na szybie.

Już jest o tym mowa w innym wątku. Ten zamykamy.

wysłane przez Administracja 0

Administracja napisał(a):

> Już jest o tym mowa w innym wątku. Ten zamykamy.

Zrobiony porządek w wątkach, więc znów można pisać.

wysłane przez Wojtek 24

"Bardzo fajne" maja oznaczenie brygad, kartka foramtu A4 lub A5. Juz lepsze byly te male plastkikowe tabliczki. Mam nadzieje ze to niepotrwa dlugo i Pogodno z Golecinem to zmienia. Oczywiscie na takich kartkach moze byc, tylko zeby na kazdym wagonie bylo to w jednym miejscu naklejone. Bo na kazdym jest gdzie indziej.

--- Brak poczucia humoru nie zawsze jest dowodem powagi.

wysłane przez Bartek (gość)

> "Bardzo fajne" maja oznaczenie brygad, kartka foramtu A4 > lub A5. Juz lepsze byly te male plastkikowe tabliczki. Mam > nadzieje ze to niepotrwa dlugo i Pogodno z Golecinem to > zmienia.

Wydaje mi sie, ze wprowadzili te oznaczenia na czas pomiarow, zeby ludzie liczacy pasazerow trafili bez problemu do wlasciwego tramwaju.

p. bartek

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Bartek napisał(a):

> Wydaje mi sie, ze wprowadzili te oznaczenia na czas pomiarow, > zeby ludzie liczacy pasazerow trafili bez problemu do > wlasciwego tramwaju. > > p. > bartek

Też mi się tak zdaje!A dziś widziałem jak gościu liczył pasażerów na linii 80/1 i 1410.A czy mi się zdaje ale chyba autobusy tego nie mają i nawet nie miały tych tabliczek plastikowych.

wysłane przez MQ 0

michal1561 napisał(a):

> A czy mi się zdaje ale chyba autobusy tego > nie mają i nawet nie miały tych tabliczek plastikowych.

Polickie na pewno mają. Jeśli pozostałe nie, to trzeba będzie to poprawić. W każdym razie kartki były przygotowane na wszystkie brygady.

PS. Bartkowe pozdrowienia też powinny wylecieć z cytatu.

--- MAN Lion's City - Bus of the Year 2005

wysłane przez konjo 4

mkubien napisał(a):

> Polickie na pewno mają. Jeśli pozostałe nie, to trzeba będzie to > poprawić. W każdym razie kartki były przygotowane na wszystkie > brygady.

Ja swoją kartkę z brygadą otrzymałem w teczcce, tak więc nie wszędzie przyklejali, za to miałem bardzo spokojną pracę, bez awantur.

--- Nobody understands, quite why we're here.

So never mind the darkness.

wysłane przez Bartek (gość)

> Też mi się tak zdaje!A dziś widziałem jak gościu liczył pasażerów > na linii 80/1 i 1410.

brrr, pewnie zmarzł ;)

p. bartek

wysłane przez MQ 0

Wojtek napisał(a):

> "Bardzo fajne" maja oznaczenie brygad, kartka foramtu A4 > lub A5. Juz lepsze byly te male plastkikowe tabliczki.

Kartki pojawiły się dlatego, że te tabliczki bardzo często były kiepsko widoczne albo pochowane.

> Mam > nadzieje ze to niepotrwa dlugo i Pogodno z Golecinem to > zmienia.

Nie potrwa długo. Jeszcze tylko niedziela, wtorek i środa.

> Oczywiscie na takich kartkach moze byc, tylko zeby > na kazdym wagonie bylo to w jednym miejscu naklejone.

Kartki to nie najlepszy pomysł. Dłuższego czasu raczej nie wytrzymają. Ale, jak już bartek napisał, to tylko prowizorka na czas liczenia pasażerów.

--- MAN Lion's City - Bus of the Year 2005

wysłane przez (użytkownik usunięty)

autobusy też mają, ale tylko te w których są liczeni pasażerowie (bo nie na wszystkich są zabraklo by ludzi zeby wszystkie linie naraz) 51/7 miał ładną karteczke przyklejona na przednia szybe

--- O jaką stopkę wam chodzi?? :>

wysłane przez MQ 0

Maciek napisał(a):

> autobusy też mają, ale tylko te w których są liczeni > pasażerowie (bo nie na wszystkich są zabraklo by ludzi zeby > wszystkie linie naraz)

Ludzie byli zaplanowani na wszystkie brygady. A że wielu było nieodpowiedzialnych i po prostu nie przyszło, to inna sprawa.

> 51/7 miał ładną karteczke

Łoł. Nie przesadziłeś? :>

PS. Czemu zacząłeś nową gałąź w drzewku, skoro mogłeś odpowiedzieć pod postem Wojtka?

--- MAN Lion's City - Bus of the Year 2005

wysłane przez Bartek (gość)

> Ludzie byli zaplanowani na wszystkie brygady. A że wielu było > nieodpowiedzialnych i po prostu nie przyszło, to inna sprawa.

I tak dokladnie bylo, pelno ludzi sie pozapisywalo, a pozniej zaczelo wybrzydzac ze moze nie przyjda, a ze w trakcie pracy wizyte u lekarza maja, dlatego dzis w volvo przyszlo mi pracowac samemu, bo jakas fujara nawalila - przynjamniej dobrze ze swiateczny dzien dzis i ludzi mniej, choc w tramwajach - jak zauwazylem - to zbytniego luzu nie bylo ;/ Ale to juz raczej do innego watku ;)

wysłane przez MQ 0

Bartek napisał(a):

> dzis w volvo przyszlo mi pracowac > samemu, bo jakas fujara nawalila

Ty nic nie mów. Podobno całe Police do poprawki. Na 103 na 3 brygady jeździłem podobno tylko ja :-/

> Ale to juz raczej do innego watku ;)

Małe porządki zrobione :-)

--- MAN Lion's City - Bus of the Year 2005

wysłane przez konjo 4

mkubien napisał(a):

> Ludzie byli zaplanowani na wszystkie brygady. A że wielu było > nieodpowiedzialnych i po prostu nie przyszło, to inna sprawa.

Na A nikt z rana przede mną nie liczył, chciałem porozmawiać z liczącym w 77, to było puste, złapałem popołudniowca w 65 to też nie spotkał rannego liczącego. W tramwajach które mijałem ciężko się było dopatrzyć... nie wiem czy to jakaś masówka czy co?

--- Nobody understands, quite why we're here.

So never mind the darkness.

wysłane przez ewa (gość)

mkubien napisał(a):

> Ludzie byli zaplanowani na wszystkie brygady. A że wielu było > nieodpowiedzialnych i po prostu nie przyszło, to inna sprawa.

Jest też inna taktyka. Mój zmiennik odebrał teczkę i nawet nie wsiadł do autobusu :D

wysłane przez Mareczek 1

ewa napisał(a):

> Jest też inna taktyka. Mój zmiennik odebrał teczkę i nawet nie > wsiadł do autobusu :D

Ekh... Mnie kierowca namial zebym sobie wysiadl juz na ostatnim kursie, czas przejazdu sie spisze z autokomputera a pasazerow sie zmysli :-) Ale zostalem do konca, 10 minut mnie nie zbawi :-)

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez konjo 4

mareczek napisał(a):

> Ekh... Mnie kierowca namial zebym sobie wysiadl juz na ostatnim > kursie, czas przejazdu sie spisze z autokomputera a pasazerow sie > zmysli :-) Ale zostalem do konca, 10 minut mnie nie zbawi :-)

A nie jeden namawiał wczoraj, żebym w ogóle nie jechał tylko poszedł do domu. :)

--- Nobody understands, quite why we're here.

So never mind the darkness.

wysłane przez t105n 49

konjo napisał(a):

> A nie jeden namawiał wczoraj, żebym w ogóle nie jechał tylko poszedł > do domu. :)

No! I przy takim olewającym i nieodpowiedzialnym podejściu niektórych liczących (czy raczej mających liczyć), to cała ta akcja jest o kant d... Mamy wymyśloną frekwencję na wymyślonych odcinkach, więc rozkłady jazdy ułożone na tej podstawie też będą od czapy :-(

wysłane przez konjo 4

t105n napisał(a):

> No! I przy takim olewającym i nieodpowiedzialnym podejściu niektórych > liczących (czy raczej mających liczyć), to cała ta akcja jest o kant > d...

Podejście liczących to jedna sprawa, a to że prowadzący autobus czy tramwaj proponuja spisanie czasów z rozkładu lub autokomputera i uproszczenie sobie pracy to inna :)

--- Nobody understands, quite why we're here.

So never mind the darkness.

wysłane przez t105n 49

konjo napisał(a):

> Podejście liczących to jedna sprawa, a to że prowadzący autobus czy > tramwaj proponuja spisanie czasów z rozkładu lub autokomputera i > uproszczenie sobie pracy to inna :)

Owszem inna, ale tak samo nieodpowiedzialna.

wysłane przez konjo 4

t105n napisał(a):

> Owszem inna, ale tak samo nieodpowiedzialna.

Ale ten zarzut o niepoważnym podejściu to traktuje, jako skierowany do ogółu, bo póki co ja swoje 3 brygady przeliczyłem w 100% zadanego czasu, a popołudniu wybieram się na D/6.

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez t105n 49

konjo napisał(a):

> Ale ten zarzut o niepoważnym podejściu to traktuje, jako skierowany do > ogółu,

A dokładnie do tej części ogółu, która nie stawiła się do pracy. Dzisiaj obserwowałem sobie pracę niektórych liczarzy (a widziałem ich sporo) i oto moje spostrzeżenia: Przy zapełnionym pojeździe to raczej wpisuje się fikcję w rubryki, bo dokładne policzenie chmary pasażerów jest fizycznie niemożliwe. Ciekawe co wpisywał gość w 61 przy frekwencji sięgającej 100% do Cukrowej i ok. 75% do Podjuch... W 6/3 było dwoje liczarzy - na Jana z Kolna gość miał wpisany stan pasażerów 42, a ja doliczyłem się 55-60. Owszem, trudno było liczyć, bo ludzie zasłaniali. Za to na Kolumba doliczył się aż 32 osób, gdy stały tylko 4 osoby, a reszta siedziała. Wyniki z 65 to była fikcja i przypadkowość, bo po 17 autobus #2753 odjechał z Bukowego z godzinnym opóźnieniem, na Przelotowej minęliśmy dwie sztuki 65, a ostatniego na Gryfińskiej. Korek od Hangarowej ciągnął się aż do Basenu G. Starczy!

wysłane przez (użytkownik usunięty)

t105n napisał(a):

> Wyniki z 65 to była fikcja i przypadkowość, bo po 17 autobus #2753 > odjechał z Bukowego z godzinnym opóźnieniem, na Przelotowej minęliśmy dwie > sztuki 65, a ostatniego na Gryfińskiej. Korek od Hangarowej ciągnął się aż > do Basenu G.

Dzisiaj to wyniki praktycznie wszystkich linii pospiesznych i basen prawobrzeże to są wróżby z fusow i moze lepiej byłoby poprostu siedząc w ciepłym fotelu je powpisywać z głowy.

--- Volvo ponad reszte busów :)

wysłane przez konjo 4

MC napisał(a):

> Dzisiaj to wyniki praktycznie wszystkich linii pospiesznych i basen > prawobrzeże to są wróżby z fusow

Popieram, ze względu na sytuacje D i E miały obłożenie, a kierowca mówił, że zwykle ma frekwencje do miasta 10-12 osób, a z powrotem tak na miejsca siedzące w Ikarusie, ewentualnie trochę więcej, tymczasem dziś ikar był prawie pełny, a czas -59.

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez Jacek

MC napisał(a):

> (...) to są wróżby z fusow i moze lepiej byłoby poprostu siedząc w > ciepłym fotelu je powpisywać z głowy.

Zgodzę się. Dzisiaj w Ikarusie widziałem dziewczynę, która w ogóle nie spoglądała na przystankach na wsiadających i wysiadających, gapiła się głównie w ten formularz, a na domiar złego siedziała prawie na samym początku autobusu i niestety... przodem do kierunku jazdy...

Bywali jednak też tacy, którzy przynajmniej wyglądali na bardziej zaangażowanych. W sobotę np. dziewczyna usiadła sobie na samym tyle solniczki (linia 73), a na przystankach przy większej ilości pasażerów nawet wstawała, żeby uważnie wypatrzeć każdego.

--- Po prostu Volvo :)

wysłane przez konjo 4

t105n napisał(a):

> Przy zapełnionym pojeździe to raczej wpisuje się fikcję w rubryki, bo > dokładne policzenie chmary pasażerów jest fizycznie niemożliwe.

No nie jest to żadna tajemnica, że jak wsiada 50 osób do opóźnionego pośpiecha, a 15 ma ochotę się pchać do róźnych drzwi żeby wysiąść to się nie doliczysz... Zresztą ja np. miałem pewne kursy robić wspólnie z drugą osobą, a do tej pory pracuje sam, ba mało tego tylko raz kogoś zmieniałem, a robię popołudniami, więc frekwencja badań jest momentami marna.

> Ciekawe co wpisywał gość w 61 przy frekwencji sięgającej 100% do Cukrowej i > ok. 75% do Podjuch...

Może pisał przy nabiciu 100% dane wg. tabliczki znamionowej, tj. ile mieści bus. O ile dobrze pamiętam w dramatycznych momentach można było przejść na szacowanie...

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez Mareczek 1

t105n napisał(a):

> W 6/3 było dwoje liczarzy - na Jana z Kolna gość miał wpisany stan > pasażerów 42, a ja doliczyłem się 55-60. Owszem, trudno było liczyć, bo > ludzie zasłaniali. Za to na Kolumba doliczył się aż 32 osób, gdy stały > tylko 4 osoby, a reszta siedziała.

Wiesz Jacku, to nie takie proste. Gdy musisz na raz obserwowac 4 drzwi i wszystkich policzyc to jest maly problem. A jak jeszcze w 2 drzwiach masz ludkow wysiadajacych, a w dwoch kolejnych wsiadajacych to w sumie lezysz (przy wiekszej ilosci osob). A jak jeszcze stoisz mnie wiecej w srodku dlugosci wagonu/autobusu i jakies ch*j stanie i Ci zasloni widok na czesc drzwi to potem tak jest. Ja po dzisiajszych 8 godzinach jazdy w ikarku na 57 mialem dosc ciekawie, gdzie na kursie 9:13 z Warszawa na wysokosci Cyryla i Metodego mialem 79 osob - i za cholere nie moglem policzyc czy mi sie to chociaz w wiekszej czesci zgadza czynie, bo chmara dziadkow stala na przegubie i dupa.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez konjo 4

mareczek napisał(a):

> Wiesz Jacku, to nie takie proste. Gdy musisz na raz obserwowac 4 drzwi i > wszystkich policzyc to jest maly problem.

Zgadza się bo ludki: a) wchodzą np. 3 drzwiami, a wychodzą 4 b) stoją w zbiorowiskach na przegubie i w okolicach drugich drzwi c) stoją w drzwiach i wsiadają, wysiadają na każdym przystanku d) pchają się "pod prąd" wychodzących e) na przeładowanych przystankach wsiadają wycieczkami nawet po 40-50 osób naraz f) decydują się na wejście, wyjście w ostatniej chwili g) zmieniają miejsca w autobusie, bo coś nie pasi, bo ten fotel nie wygodny itp. h) no i na koniec muszą czasem przemierzyć cały bus w poszukiwaniu kasownika, ewentualnie biletu u kierowcy

Należy dodać do tego, że jeśli wspomagający na 3 i 4 drzwi nie przychodzi liczyć to masz robotę x2 i w zatłoczonym busie, możesz w zasadzie starać się oszacować, a nie dokładnie policzyć wymianę... No chyba, że ktoś jest tak sprawny, że liczenie na dziesiątki to dla niego pestka. Jest trudno "zrobić" przeguba samemu w szczycie i zgadzam się z zastrzeżeniami innych liczących, że to nie zła wola tylko warunki uniemożliwiają pełną precyzje.

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez MAN756 21

konjo napisał(a):

> Należy dodać do tego, że jeśli wspomagający na 3 i 4 drzwi nie przychodzi > liczyć to masz robotę x2 i w zatłoczonym busie, możesz w zasadzie starać > się oszacować, a nie dokładnie policzyć wymianę... No chyba, że ktoś jest > tak sprawny, że liczenie na dziesiątki to dla niego pestka. Jest trudno > "zrobić" przeguba samemu w szczycie i zgadzam się z zastrzeżeniami > innych liczących, że to nie zła wola tylko warunki uniemożliwiają pełną > precyzje.

W Niedzielę liczyłem pasażerów w 75.Na pierwszym kółku liczyłem 1 i 2 drzwi a dziewczyna 3 i 4.Dziewczyna skończyła robotę, a gdy zajrzałem do karty z orientowałem sie, że przez następne 5 kółek będe musiał liczyć cały przegub!Ci którzy układali ten grafik nieprzypuszczali że w popołudniowym 75 w niedziele będzie masę ludzi.Najgorzej było ok 17:30 gdy na dworcu głownym zapakowało sie do autobusu bo ja wiem ze 160, cholera wie ile. W każdym bądż razie było takie zagęszczenie w Volvo, że stojąc w doczepie kompletnie nie widziałem co sie dzieje w 1 i 2 drzwiach.Mogłem tylko domyślać się że ludzie wysiadają ztych drzwi...

wysłane przez Bartek (gość)

> W Niedzielę liczyłem pasażerów w 75.Na pierwszym kółku liczyłem 1 i 2 > drzwi a dziewczyna 3 i 4.Dziewczyna skończyła robotę, a gdy zajrzałem do > karty z orientowałem sie, że przez następne 5 kółek będe musiał liczyć > cały przegub!Ci którzy układali ten grafik nieprzypuszczali że w > popołudniowym 75 w niedziele będzie masę ludzi.Najgorzej było ok 17:30 gdy > na dworcu głownym zapakowało sie do autobusu bo ja wiem ze 160, cholera > wie ile. W każdym bądż razie było takie zagęszczenie w Volvo, że stojąc w > doczepie kompletnie nie widziałem co sie dzieje w 1 i 2 drzwiach.Mogłem > tylko domyślać się że ludzie wysiadają ztych drzwi...

Wystarczy opracowac metode, liczac 1-2 drzwi w volvo trzeba usiasc na familijnym przed przegubem, wtedy 2 drzwi sa widoczne, a pierwsze odbijaja sie w srebrnej blasze pod sufitem ;), obserwujac 1-4 najlepiej usiasc na familijnych miedzy 1-2 drzwiami tylem do kierunku jazdy i obserwowac pasazerow na zewnatrz pojazdu. Dzis jadac manem z SPPK wybralem taktyke: obserwacja drzwi 2 i pomnozenie wyniku x 2,5 ;) Niestety, pod koniec mialem w pojezdzie niedobor 30 pasazerow w stosunku do obliczen ;/ Inaczej sobie tego nie wyobrazalem, jak juz na pierwszym przystanku wsiadalo 90 osob, a na pozostalych ludzie zaczeli sie krecic, biegac po busie, babcie podchodzace na przystanku do busa, a zauwazywszy ze to nie ich linia, wracaly pod wiate. W sumie trudno sie tym przejmowac - wazne aby w badaniach wyszlo czy autousem jezdzi powietrze, 10 osob, 50, czy 100.

p. bartek

wysłane przez konjo 4

Bartek napisał(a):

> Dzis jadac manem z SPPK wybralem taktyke: > obserwacja drzwi 2 i pomnozenie wyniku x 2,5 ;)

A ja przy większych zmianach mam prostszy patent: znając liczbę napełnienia, licze wysiadających, a potem tylko patrze ile osób jest w busie stojących. Ot wiadomo, że w Volvo 42 miejsca siedzące, a w ikarze 35, a te jak wiadomo zawsze zajęte w stu procentach. Stoi 18 osób, napełnienie mam 60, wiedząc, ilu wysiadło, wyliczam ilu wsiadło. Trochę to od tyłu, ale przy większych wymianach się sprawdzało, bo po przejściu tornada pasażerów przez bus miałem, na spokojniejszych przystankach prawie idealne wyniki +/- 1 do 2 osób.

> p. > bartek

A może by tak: http://www.mkm.szczecin.pl/rejestracja.php ? A i te pozdrowienia by się automatycznie w stopce dodały.

Ps. Prosimy troszkę bardziej ścianać cześć cytatu na którą nie odpowiadasz. Dziękujemy.

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez t105n 49

Bartek napisał(a):

> wazne aby w badaniach wyszlo czy autousem jezdzi powietrze, 10 osob, 50, czy 100.

Otóż to! Dlatego uważam, że powyżej 40 osób bardziej sensowne jest szacowanie ilości pasażerów. Pomiędzy 100 a 110 to tylko 10% różnicy, a pomiędzy 1 a 11 znacznie więcej. Też widziałem zaangażowanego gościa, który wstawał na prawie każdym przystanku i posyłał niecenzuralne słowa tym, co zasłaniali ;-)

wysłane przez Mareczek 1

t105n napisał(a):

> Też widziałem zaangażowanego gościa, który wstawał na prawie każdym > przystanku i posyłał niecenzuralne słowa tym, co zasłaniali ;-)

Dzisiaj pare razy ku*wami rzucalem, niestety tylko w myslach.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez t105n 49

mareczek napisał(a):

> Wiesz Jacku, to nie takie proste. Gdy musisz na raz obserwowac 4 drzwi i > wszystkich policzyc to jest maly problem.

Zgadzam się całkowicie. W zasadzie przy stanie powyżej 40 osób to już łatwo się pogubić, trzeba by chyba wisieć pod sufitem i mieć oczy dookoła głowy, aby obserwować wszystkie drzwi. Niemniej jednak twierdzę, że przy stanie do 25 osób można je bez trudu przeliczyć.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

t105n napisał(a):

> Zgadzam się całkowicie. W zasadzie przy stanie powyżej 40 osób to już > łatwo się pogubić, trzeba by chyba wisieć pod sufitem i mieć oczy dookoła > głowy, aby obserwować wszystkie drzwi.

Nie nie wystarczy tylko taka szyna pod sufitem :) glowa będzie jeździć tylko T/P

--- Volvo ponad reszte busów :)

wysłane przez Krashan Bhamaradżanga (gość)

Maciek napisał(a):

> autobusy też mają, ale tylko te w których są liczeni > pasażerowie (bo nie na wszystkich są zabraklo by ludzi zeby > wszystkie linie naraz) 51/7 miał ładną karteczke przyklejona > na przednia szybe

Taaak, 51/7... Szkoda że nie 51/33...A pasażerownie są liczeni w każdym pojeździe, chyba że ktoś nie stawił się na liczenie...

wysłane przez MAN756 21

Chciałem podzielić się kilkoma spostrzeżeniami po dwóch dniach liczenia pasażerów. W sobotę miałem 102/2 popołudniu.Na szczęście już mineły czasy gdy w weekendy na 102 puszczano tabor w postaci jelczydeł M11 bądź 120 bo chyba bym zamarzł w tych autobusach po 8,5 godzinach jazdy. Teraz jeżdzą prawie zawsze Many. Pierwszy kurs na Gocław był dosyć zapełniony, już w Policach zrobiło się dosyć ciasno.Na przystanmku PCK wsiadło chyba ze 25 osób, oczywiście nie mogłem wyłapać dokładną liczbę osób kiedy pasażerowie naraz zaatkowali wszystkie trzy drzwi.Na kolejnych przystankach napełnienie rosło.Najgorsi są tzw bramkarze, którzy ciągle stoją przy drzwiach.Kiedy ludzie chcą wysiadać ci wysiadają i potem znowu wsiadają do autobusu i teraz weź tu wyczuj kiedy te ludki naprawdę wysiądą z autobusu. Po dojechaniu na Gocław stwierdziłem, że zostaję ztyłu na swoim miejscu bo z 6 wysiadła spora gromadka ludzi, więc ktoś mógłby wygryść mnie z mojego miejsca.Ok ruszamy, zapisałem prawie wszystko jeszcze tylko dwie cyferki, ale już autobus ruszył, staram się pisać wyraźnie ale okazuje sie że to jest dosyć karkołomne zadanie, gdyż drogi są tak nierówne że cały autobus dosłownie podskakuje.No to czekam chwilę aż się uspokoi, przez moment jest równa droga, dobra szybko wpisuję, uff zdążyłem bo znowu wóz się telepie. Trwało to tak przez cała drogę do Polic. Oczywiście w karcie pojawiały się od czasu do czasu ,,pijane" cyferki a potem już po dwóch kółkach już wiedziałem gdzie są odcinki w miarę równe a gdzie autobus telepie się.W czasie liczenia nie obyło się bez zaczepiania ze strony pasażerów.Najczęściej ludzie pytali się: po co jest to liczenie? po co liczycie pasażerów?Mało kto się domyślił jaki jest cel tego liczenia. A tak po za tym, przez te ponad 8 godzin nikt nie podszedł do kierowcy i nie kupował biletu. W ogóle mało kto kasował bilety. Czasy postoju na pętlach są naprawadę bardzo krótkie.Dojeżdzamy na pętle Police szkoła, zdążyłem tylko poprawić swoje pijane cyferki, mineła może minuta i już trzeba jechać. Następnie na Gocławiu planowo 7 min postoju, a w rzeczywistości 5 minut bo 2 min zabrał pociąg towarowy(staliśmy na przejeżdzie kolejowym). Potem znowu PoliceSz. i 2 min postoju cholera nawet nie ma czasu by załatwić swoje potrzeby. Przez ostatnie dwa kursy było mniej liczenia, ogólnie rzecz biorąc, mimo że linia przebiega przez niezbyt ciekawe dzielnice Szczecina (Skolwin stołczyn) to było w miarę spokojnie. Pod koniec służby można przekonać się jak wygląda wnętrze autobusu: jest pełno papierów na podłodze, słonecznik, gazety, butelki po piwie ogólnie mówiąc niezły syf.

wysłane przez Mareczek 1

MAN756 napisał(a):

Z moich jazd na 59 tez wyszlo dosc ciekawie - przystanek "Paproci nż" na kazdym kursie byl wykorzystywany (w kierunku Wiszeslawa, bo do centrum stanelismy "tylko" 6 razy na 8 kursow). Ogolnie linia nie jest zatloczona, wczorajszy kurs o 19:52 z Rodla mial az 4 pazaserow (tzn max. napelnienie tyle wynosilo), nie wspominajac o niedzielnych kursach porannych - zmienniczka miala napisane, ze pierwsze ludki wsiadaly dopiero na Hozej :-) Ogolnie byl spokoj, dwoch kretow musialo oczywiscie jesc slonecznik, co troche przysyfilo autobus, pani z torby wylecial widelec po zjedzeniu pasztecika, a pan ktory wsiadl na Szpital Golecin wlazl w gowno, co owocowalo czasami niezbyt przyjemnym zapachem. Na szczescie nie wytarl ich o schodki w Manie - jakby to zrobil to bym go zabil! A jutro 57 - juz nie bedzie tak luzno :(

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Administracja 0

mareczek napisał(a):

> MAN756 napisał(a):

> > Z moich jazd na 59 tez wyszlo dosc ciekawie - przystanek

Tego MAN756 na pewno nie napisał...

wysłane przez Bartek (gość)

To ja moze bym sie podpial do tych opowiesci z pytaniem: czy ktos ma rozpisana 107/4 na poszczegolne kursy? Interesuje mnie w szczegolnosci o ktorej godzinie jest zaplanowana przerwa po poludniu na tej brygadzie, no i jak tak pobieznie wyglada czas postoju na Rodla i na os. chemik? Niestety, ale bahn (gdzie mozna bylo to sprawdzic) na tej linii sie zdezaktualizowal ;/

p. bartek

wysłane przez lhb178 17

Bartek napisał(a):

> To ja moze bym sie podpial do tych opowiesci z pytaniem: czy ktos > ma rozpisana 107/4 na poszczegolne kursy? Interesuje mnie w > szczegolnosci o ktorej godzinie jest zaplanowana przerwa po > poludniu na tej brygadzie, no i jak tak pobieznie wyglada czas > postoju na Rodla i na os. chemik?

A przecież organizator dostał rozkłady dla kierowców... 107/4 Os. Chemik Plac Rodła p. o. p. o. 13.45 14.21 14.28 15.05 15.13 15.49 15.56 16.33 16.41 17.17 17.24 18.01 18.13 18.49 19.12 P 19.49 19.57 20.33 20.44 21.18 21.37 22.11 22.25 22.59

Mam nadzieję, że się nie walnąłem ;P

wysłane przez MQ 0

lhb178 napisał(a):

> A przecież organizator dostał rozkłady dla kierowców...

Ale nie przekazał ich liczącym.

wysłane przez konjo 4

mkubien napisał(a):

> Ale nie przekazał ich liczącym.

A po co liczącym? Chyba na pokuszenie, żeby go przepisać do arkusza. ;) Są odjazdy z krańcówek i to spokojnie wystarcza. Ja sobie wyliczyłem kiedy jest długa przerwa na 77.

--- I guess some things never change.

So never mind the darkness.

wysłane przez MQ 0

konjo napisał(a):

> A po co liczącym?

Bo niektórym nie chce się liczyć, kiedy mają posiłek i dłuższe postoje na pętlach i musieli zdobywać rozkłady swoimi kanałami :-P

wysłane przez Bartek (gość)

mkubien napisał(a):

> konjo napisał(a):

> > A po co liczącym? > > Bo niektórym nie chce się liczyć, kiedy mają posiłek i dłuższe postoje na > pętlach i musieli zdobywać rozkłady swoimi kanałami :-P

Ano dlatego zeby zaplanowac sobie przerwe na fajke, na kibelek, na posilek, itp. a w momencie kiedy sie jezdzi linia kursujaca czesciej jak co 15 minut, taka przerwa jest nie do wychwycenia w zwyczajnym rozkladzie. Chociazby dla dzisiejszego 107 na Rodla, czy dla 67 na Ludowej w godzinach porannych. Ale dla 67 pomogla mi symulacja z bahna, dla 107 juz niestety nie - bo zmienil sie w miedzyczasie rozklad. Mimo wszystko za rozpiske dziekuje - przydala sie ;)

p. bartek

wysłane przez lhb178 17

Bartek napisał(a):

> Mimo wszystko za rozpiske > dziekuje - przydala sie ;)

Proszę bardzo :P

Teczka pomiarowca porannego 107/4 drzwi 3-4 do odbioru w ZDiTM :> (to Twój zmiennik? ;)

wysłane przez Bartek (gość)

> Teczka pomiarowca porannego 107/4 drzwi 3-4 do odbioru w ZDiTM :> (to Twój > zmiennik? ;)

Hehe tak, po prostu kierowca zamiast zawiezc ja z powrotem do bazy, zostawil teczke w dyspozytorni na Rodla ;)

p. bartek

wysłane przez Mareczek 1

Konczac cykl badan, podsumuje 11h spedzonych w berlinczyku na 80/2: - srednie napelnienie na kurs - ok. 25-30 osob, max mialem 60 osob (1 kurs rano i 2 popoludniu) - wymiana pasazerow od Zakladow do Zawadzkiego i od szpitala do Arkonskiego. - przystanek "Stadion ARKONIA nz" zostal wykorzystany az 2 razy (oba przypadki w kierunku Zakladu) na 13 kursow. - przyspieszenie/opoznienie na koncowym przystanku wynosilo od +3 do -7 (w sumie od 15 do przerwy o 17:30, zero postoju na petlach, rano podobnie). - w berlinczyku (1705) lacznie przez 11h, 6 razy zablokowaly sie drzwi (z czego az 3 razy na kursie o 7:35 z Arkonskiego), oraz 8 razy otworzyla sie klapa od bezpiecznikow nad glowami pasazerow, za drugimi drzwiami (na szczescie nikt nia nie dostal, siedzenia w tym miejscu sa dosc nisko) - wspolczucia dla kierowcow :-) - "Reduty Ordona" w obu kieronkach powinien byc na zadanie, to samo dotyczy "Lasu Arkonskiego". - a na koniec brawa dla ZDiTMu za rozklad - nie wiem po jaka cholere robic przerwe 20 min na Zakladach Piekarniczych, po czym dojechac na Arkonskie i tam stac kolejne 15 minut, zeby potem dojechac do "Zawadzkiego kosciol" i zjechac do zajezdni :/

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Bartek (gość)

> - a na koniec brawa dla ZDiTMu za rozklad - nie wiem po jaka > cholere robic przerwe 20 min na Zakladach Piekarniczych, po > czym dojechac na Arkonskie i tam stac kolejne 15 minut, zeby > potem dojechac do "Zawadzkiego kosciol" i zjechac do zajezdni > :/

Ano po to, by rozlozyc kursy rownomiernie, w czasie gdy 80/1 ma przerwe na Arkonskim od 17:30 do 18:00. Ile srednio jechalo osob kursem zjazdowym?

p. bartek
Bartek napisał(a):

> Ano po to, by rozlozyc kursy rownomiernie, w czasie gdy 80/1 ma > przerwe na Arkonskim od 17:30 do 18:00. Ile srednio jechalo osob > kursem zjazdowym?

Rano 15 osob, wieczorem 14.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Bartek napisał(a):

> Ano po to, by rozlozyc kursy rownomiernie, w czasie gdy 80/1 ma > przerwe na Arkonskim od 17:30 do 18:00.

No i co z tego, ze je rozlozysz rownomiernie, skoro ostatni kurs 80/2 jest tylko do Zawadzkiego Kosciol? Jakos 53 zjezdza 5 min po zwyklym kursie i nikt nie placze, a tutaj kwitniesz jak glupi raz na zadupiu a potem na Arkonskim.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Bartek (gość)

Jakos 53 zjezdza 5 min po > zwyklym kursie i nikt nie placze, a tutaj kwitniesz jak glupi raz > na zadupiu a potem na Arkonskim.

A wolales jezdzic i liczyc, ja bym sie cieszyl z dluzszych postojow? Poza tym jako pasazer wole w tym wypadku wlasnie tak ulozony rozklad, a ze 53 jezdzi tak a nie inaczej to juz inna sprawa - zawsze mozna poprawic.

> No i co z tego, ze je rozlozysz rownomiernie, skoro ostatni kurs > 80/2 jest tylko do Zawadzkiego Kosciol?

To puscmy ten bus jako normalna zjazdowke - ludzie sie uciesza, przewoznicy tez ;) Zreszta przed zmiana rozkladu jechaly jeden za drugim, o ile pamietam 1759 i 1800 - widocznie zmienili, bo stwierdzili bezsens poprzedniego rozwiazania.

p. bartek
Bartek napisał(a):

> A wolales jezdzic i liczyc, ja bym sie cieszyl z dluzszych postojow? > Poza tym jako pasazer wole w tym wypadku wlasnie tak ulozony rozklad, > a ze 53 jezdzi tak a nie inaczej to juz inna sprawa - zawsze mozna > poprawic.

Z przerw czlowiek jest zadowolony, bo moze odpoczac itd, ale nie powinno sie robic przerw, gdy Ci zostaje pol kursu do konca sluzby. Czlowiekowi zalezy wtedy jak najszybciej skonczyc prace, a tutaj jak zna zlosc stoisz lacznie 35 minut na koncowych :(

> To puscmy ten bus jako normalna zjazdowke - ludzie sie uciesza, > przewoznicy tez ;)

Przewoznicy nie, bo za zjazdowki ZDiTM nie placi.

> Zreszta przed zmiana rozkladu jechaly jeden za > drugim, o ile pamietam 1759 i 1800 - widocznie zmienili, bo > stwierdzili bezsens poprzedniego rozwiazania.

No i by tak wyszlo, a wystarczy z 10 min postoju na Zakladach, 5 minut na Arkonskim, brygade pierwsza puscic wczesniej, ewentualnie nie robic w tym czasie jej przerwy i wszystko pieknie, cacy.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez lhb178 17

mareczek napisał(a):

> Z przerw czlowiek jest zadowolony, bo moze odpoczac itd, ale nie > powinno sie robic przerw, gdy Ci zostaje pol kursu do konca sluzby. > Czlowiekowi zalezy wtedy jak najszybciej skonczyc prace, a tutaj jak > zna zlosc stoisz lacznie 35 minut na koncowych :(

Proszę, jak mało trzeba, byś był za tworzeniem rozkładów pod kierowców :>

> No i by tak wyszlo, a wystarczy z 10 min postoju na Zakladach, 5 minut > na Arkonskim, brygade pierwsza puscic wczesniej, ewentualnie nie robic > w tym czasie jej przerwy i wszystko pieknie, cacy.

I big dziura z Zakładów.

53 jest tu niewłaściwym przykładem, bo 5 minut to potrafi być tylko trochę mniej niż połowa interwału (a tak poza tym - o który kurs Ci chodzi? :> )
lhb178 napisał(a):

> Proszę, jak mało trzeba, byś był za tworzeniem rozkładów pod kierowców :>

No widzisz, trzeba mnie zatrudnic :-) Fakt faktem, na Klonowica MZK wsiadlo mi z 20-25 studentow/studentek (niezle sztuki :>), mozliwe ze oni jakos o 17:45 koncza zajecia czy cos, ale odjazd z Arkonskiego mozna spokojnie przesunac na wczesniejsza godzine ;-)

> > No i by tak wyszlo, a wystarczy z 10 min postoju na Zakladach, 5 minut > > na Arkonskim, brygade pierwsza puscic wczesniej, ewentualnie nie robic > > w tym czasie jej przerwy i wszystko pieknie, cacy. > > I big dziura z Zakładów.

? :-)

> 53 jest tu niewłaściwym przykładem, bo 5 minut to potrafi być tylko > trochę mniej niż połowa interwału (a tak poza tym - o który kurs Ci > chodzi? :> )

15:41 kurs zwykly i 15:47 zjazd ze Stoczni.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez lhb178 17

mareczek napisał(a):

> Fakt faktem, na Klonowica MZK > wsiadlo mi z 20-25 studentow/studentek (niezle sztuki :>),

Studenci czy studentki czy jedno i drugie? ;>

> > > No i by tak wyszlo, a wystarczy z 10 min postoju na Zakladach, 5 minut > > > na Arkonskim, brygade pierwsza puscic wczesniej, ewentualnie nie robic > > > w tym czasie jej przerwy i wszystko pieknie, cacy. > > > > I big dziura z Zakładów. > > ? :-)

2. brygada jest w środku dziury na 1:20. > > 53 jest tu niewłaściwym przykładem, bo 5 minut to potrafi być tylko > > trochę mniej niż połowa interwału (a tak poza tym - o który kurs Ci > > chodzi? :> ) > > 15:41 kurs zwykly i 15:47 zjazd ze Stoczni.

15.50 jest 60, więc...

wysłane przez Roman Jawdyk (gość)

[ciach]

Ile czasu staliście na kursie 7:35 z Arkońskiego na skrzyżowaniu Wszystkich Świętych/Arkońska? Ciekawe czy był ktoś na pierwszej brygadzie. Bo ten 7:54 potrafi mieć w plecy 11 minut na Wernyhory.
Roman Jawdyk napisał(a):

> [ciach] > > Ile czasu staliście na kursie 7:35 z Arkońskiego na skrzyżowaniu > Wszystkich Świętych/Arkońska?

A bo ja pamietam? Na zakladach bylismy 8:02, planowy odjazd 8:00 :( Doliczajac ze z 3 min stracilismy przez drzwi, to w korku stalismy z 4 minuty.

> Ciekawe czy był ktoś na pierwszej > brygadzie.

Popoludniu tak, nie wiem jak rano.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Roman Jawdyk (gość)

mareczek napisał(a):

> A bo ja pamietam? Na zakladach bylismy 8:02, planowy odjazd 8:00 :( > Doliczajac ze z 3 min stracilismy przez drzwi, to w korku stalismy > z 4 minuty.

To i tak nieźle. Ja doświadzczam prawie codziennie ten korek koło 8:00 na tym skrzyżowaniu i klnę na te blachosmrody jak nie wiem... Światła to by się tam przydały. Nie chcą tam czasem jakiegoś marketu wybudować :) ? A wracając do przystanków to jak wyglądało to na przystanku "Spacerowa n/ż"?
Roman Jawdyk napisał(a):

> To i tak nieźle. Ja doświadzczam prawie codziennie ten korek koło > 8:00 na tym skrzyżowaniu i klnę na te blachosmrody jak nie wiem...

Jednak troche wrocilo mi do pamieci. Stalismy na skrzyzowaniu Chopina/Wszystkich Swietych, odjechalismy 7:40. Na wspomnianym przez Ciebie skrszyowaniu tez stalismy, ale popoludniu, kurs po 16. Rano szlo to nieco sprawniej.

> A wracając do przystanków to jak wyglądało to na > przystanku "Spacerowa n/ż"?

Wykorzystanie w ok. 80-85%. W sumie moze byc staly. Wymiana pasazerow mala, od 1 do 3 osob, ale jednak ktos na prawie kazdym kursie byl.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez R (gość)

mareczek napisał(a):

> Jednak troche wrocilo mi do pamieci. Stalismy na skrzyzowaniu > Chopina/Wszystkich Swietych, odjechalismy 7:40. Na wspomnianym przez > Ciebie skrszyowaniu tez stalismy, ale popoludniu, kurs po 16. Rano szlo > to nieco sprawniej.

Chyba trzeba wrócić do jeżdżenia 7:38 z Chopina. Bo ten 7:57 jest tragiczny.

> Wykorzystanie w ok. 80-85%. W sumie moze byc staly. Wymiana pasazerow > mala, od 1 do 3 osob, ale jednak ktos na prawie kazdym kursie byl.

Czyli nie zaskoczyło mnie to.

Już tak podsumowując to szkoda, że w okresie badań miałem dwa zaliczenia, bo bym poszedł chętnie na tej 80 pojeździł.
R napisał(a):

> Chyba trzeba wrócić do jeżdżenia 7:38 z Chopina. Bo ten 7:57 jest > tragiczny.

Miejsce w autobusie bylo, chociaz gdy ruszylismy z Osiedla, nie bylo juz wolnych siedzacych :-)

> Już tak podsumowując to szkoda, że w okresie badań miałem dwa zaliczenia, > bo bym poszedł chętnie na tej 80 pojeździł.

Oj od 16:30 z checia bym sie zamienil, bo czlowiek byl, ze tak powiem, na ostrej jezdzie bez trzymanki :-)

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez Administracja 0

Przypominamy wszystkim, że jeżeli wyrażamy nową myśl to dodajemy komentarz, bo ktoś dostaje e-mailem odpowiedź zupełnie nie związaną z tym co napisał! Dziękujemy za uwagę.

wysłane przez bolo (gość)

Jestescie wszyscy zdrowo szajbnieci. Nawet nie mam Was co pozdrawiac.

wysłane przez Phobos 17

bolo napisał(a):

> Jestescie wszyscy zdrowo szajbnieci. > Nawet nie mam Was co pozdrawiac.

Coż za wspaniale intelektualna i treściwa wypowiedź...

PERM-BAN

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez Bolo (gość)

Pojecia o tym nie macie. Wiele spierniczyli ludzie z Uniwerku, ale duzo by o tym gadac. Najwazniejsza sprawa to nie dopuszczac do takich badac pasjonatow, teoretykow, nic poza tym. Ludzi, ktorzy nie potrafia nawet ze soba wspolpracowac, nie majacych w swojej ekipie dominatora, kogos kto panowalby i koordynowal calosc zadan za ktore ekipa jest odpowiedzialna. Ludzi, ktorzy nie potrafia przyznac sie do tego, ze powierzone im zadanie ich przerasta, ponadto bez konkretnych pomyslow na rozwiazywanie stawianych przed nimi tudziez nagle pojawiajacych sie problemow-jednym slowem grupa partaczy! Ci, ktorzy sa odpowiedzialni za przeprowadzanie akcji, o ktorej tak szeroko dywagujecie, winni stuknac sie w piers i zastanowic sie nad swoim szczeniackim i bezczelnym poniekad zachowaniem.

P.S. Swoja droga ile "partacze" na tym zarobili i czy nalezy im sie chociazby jak ktos mi slusznie powiedzial-[nawiasem mowiac mentor organizacji, tu ma miejsce kiss of the ass:)od "czarnego chu...]- choc "mniejsza polowa" pieniazkow, ktorych jak sadza sa warci.

"Pozdrawiam serdecznie" Panie Lebiedź

wysłane przez Roman Jawdyk (gość)

Bolo napisał(a):

> Pojecia o tym nie macie.

Ty masz zapewne wielkie. Anonimie....

> Najwazniejsza sprawa to nie dopuszczac do takich badac > pasjonatow, teoretykow, nic poza tym. Ludzi, ktorzy nie > potrafia nawet ze soba wspolpracowac, nie majacych w swojej > ekipie dominatora, kogos kto panowalby i koordynowal calosc > zadan za ktore ekipa jest odpowiedzialna.

To właśnie pasjonaci jak zauważyłem potrafili się do tego rzetelnie przyłożyć, a większość studentów po prostu to olała. Jak się za coś nie ma zamiaru dobrze wziąć to lepiej nie brać w ogóle. Ale to jest typowe dla większości studentów.

> (...) jednym slowem grupa partaczy!

Partacze to Ci którzy nie przyszli i nie przeprowadzali badań.

> Ci, ktorzy sa odpowiedzialni za przeprowadzanie akcji, o > ktorej tak szeroko dywagujecie, winni stuknac sie w piers i > zastanowic sie nad swoim szczeniackim i bezczelnym poniekad > zachowaniem.

Jakie zachowanie? Wiesz w ogóle o czym Ty piszesz? Badanie zostało zlecone. I Ci którzy w większości mieli to zrealizować czyli studenci nie zrobili tego.

> P.S. Swoja droga ile "partacze" na tym zarobili i czy > nalezy im sie chociazby jak ktos mi slusznie > powiedzial-[nawiasem mowiac mentor organizacji, tu ma miejsce > kiss of the ass:)od "czarnego chu...]- choc "mniejsza > polowa" pieniazkow, ktorych jak sadza sa warci. > > "Pozdrawiam serdecznie" Panie Lebiedź

No zapewne Ci którzy się stawili to dostaną, a Ci co nie to nie. Logiczny układ. Widać dla Ciebie nie. I wracaj skąd przybyłeś trollu.