Forum

Czekają na autobus

Po kilkunastu latach starań mieszkańcy Wielgowa mają pętlę autobusową przy ul. Bryczkowskiego. Na razie jednak nie dojeżdża do niej żaden autobus.

wysłane przez piotrek

Trochę odejdę o tematu. Na Taczaka mamy wysepki, a pojawiają się tylko nocki. Cała Europejska też ma wysepki i jest oznakowana.

Mieszkańcy też nie moga doczekać się na autobus..

--- http://www.rogacki.szczecin.pl

wysłane przez MQ 0

piotrek napisał(a):

> Na Taczaka mamy wysepki, a pojawiają > się tylko nocki.

Nie wiadomo zresztą, po co :-P

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> > Na Taczaka mamy wysepki, a pojawiają > > się tylko nocki. > > Nie wiadomo zresztą, po co :-P

Po co nocki czy zatoczki? :->

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> Po co nocki czy zatoczki? :->

Nie wiadomo, po co tam jeździ 529. To znaczy wiadomo - chyba tylko po to, żeby w sensowny sposób obsłużyć Łukasińskiego.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Nie wiadomo, po co tam jeździ 529. To znaczy wiadomo - chyba tylko > po to, żeby w sensowny sposób obsłużyć Łukasińskiego.

Ktoś chciał jeszcze bardziej urozmaicić pomysł na "linię miłośniczą". ;-)

wysłane przez Robert 5

piotrek napisał(a):

> http://www.rogacki.szczecin.pl

To jak to w końcu jest z tymi adresami zewnętrznych stron internetowych w treści postów na forum Komisu? :->

wysłane przez Phobos 17

> To jak to w końcu jest z tymi adresami zewnętrznych stron > internetowych w treści postów na forum Komisu? :->

Było już tłumaczone - naucz się czytać.

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez Robert 5

Phobos napisał(a):

> > To jak to w końcu jest z tymi adresami zewnętrznych stron > > internetowych w treści postów na forum Komisu? :-> > > Było już tłumaczone - naucz się czytać.

Cóż za wyczerpująca odpowiedź - gratuluję dobrego samopoczucia.

Napisał(a): Administracja, 01.04.2006, g. 23:19

DamTram napisał(a):

> --- > http://damtram...

Link zewnętrzny bez związku z wypowiedzią. Regulamin pkt 6.7!

Ciekawe, czy mojemu przedpiścy chodziło o tę osobliwą wymianę zdań z jego udziałem, która następnie miała miejsce, czy może jednak o coś innego, co każda zainteresowana osoba musi sobie sama znaleźć wertując całe Forum, czy też może po prostu niektórych regulamin nie obowiązuje, a administratorzy nie są od dawania przykładu.

wysłane przez Phobos 17

> czy też może po prostu niektórych regulamin > nie obowiązuje, a administratorzy nie są od dawania przykładu.

A ja ciągle sugeruję naukę czytania. Rzeczony punkt z regulaminu:

"umieszczania w treści postów adresów zewnętrznych stron internetowych jeśli nie stanowią one integralnej części wypowiedzi"

Strona Piotrka stroną zewnętrzną nie jest.

PS. Jeśli już bawisz się we wstawianie tagów HTML w postach to je po sobie zamykaj :-/

--- "God does not play dice" - A. Einstein

Masz prawo odmówić odpowiedzi na ten post. Bez względu, czy z tego prawa skorzystasz - wszystko co napiszesz może być wykorzystane przeciwko tobie.

wysłane przez Robert 5

Phobos napisał(a):

> > Strona Piotrka stroną zewnętrzną nie jest.

Podaj w takim razie definicję strony zewnętrznej.

> PS. Jeśli już bawisz się we wstawianie tagów HTML w postach to je po > sobie zamykaj :-/

Wpisałem na końcu cytatu znacznik "".

wysłane przez Robert 5

Robert napisał(a):

> Wpisałem na końcu cytatu znacznik "".

Jednak widzę teraz, że zniknął mi tam ukośnik w "/cite".

wysłane przez Robert 5

Robert napisał(a):

> > Podaj w takim razie definicję strony zewnętrznej.

A odpowiedzi jak nie było, tak nie ma... No ale skoro temat i tak wypłynął już później także i w innym wątku, to znaczy że jednak nie umarł. Zatem więcej o tej sprawie piszę w wątku http://www.mkm.szczecin.pl/forum.php?detail=1145549784.foto&viewall=1 . :-)

wysłane przez t105n 49

Zgaduję, że do nowej pętli początkowo dotrą tylko linie 534 i G. W wydłużenie 73 nie bardzo wierzę (poza tym na trasie pojawi się przejazd kolejowy), natomiast nie da się poprowadzić 62 tak, aby obsługiwał osiedle i kończył na tej pętli.

wysłane przez MQ 0

t105n napisał(a):

> Zgaduję, że do nowej pętli początkowo dotrą tylko linie 534 i > G.

Obawiam się niestety, że źle zgadujesz. Wersja na dziś jest taka, że wyląduje tam 62 (wjazd kieszeniowy) i 73. Tym sposobem Bałtycka będzie miała świetną obsługę komunikacyjną, szkoda tylko, że podaż będzie kilkukrotnie przekraczać popyt... Oczywiście nic za darmo, można się domyślić, czym się skończy wydłużenie trasy bez zmiany ilości wozokm.

G i 534 w dalszym ciągu mają kończyć na Bryczkowskiego.

wysłane przez Mareczek 1

mkubien napisał(a):

> Obawiam się niestety, że źle zgadujesz. Wersja na dziś jest > taka, że wyląduje tam 62 (wjazd kieszeniowy) i 73. Tym sposobem > Bałtycka będzie miała świetną obsługę komunikacyjną, szkoda > tylko, że podaż będzie kilkukrotnie przekraczać popyt... > Oczywiście nic za darmo, można się domyślić, czym się skończy > wydłużenie trasy bez zmiany ilości wozokm.

62 co 35, 73 w szczycie co 30, po szczycie co 40? BTW, na 62 co 30 byloby troche ciasno - czas przejazdu lacznie wydluza sie o 4 min, laczny czas postoju na petlach - 10 min.

--- Mareczek

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez MQ 0

Mareczek napisał(a):

> 62 co 35, 73 w szczycie co 30, po szczycie co 40?

Dokładnie.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> > 62 co 35, 73 w szczycie co 30, po szczycie co 40? > > Dokładnie.

A jakie jest uzasadnienie dla jednolitej częstotliwości w ciągu dnia na 62 i zróżnicowanej na 73, skoro wszystkie te częstotliwości i tak są zbliżone?

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> A jakie jest uzasadnienie dla jednolitej częstotliwości w ciągu dnia > na 62 i zróżnicowanej na 73, skoro wszystkie te częstotliwości i tak > są zbliżone?

Widocznie wielkość przewozów na linii 73 uzasadnia istnienie na niej szczytu.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Widocznie wielkość przewozów na linii 73 uzasadnia istnienie na niej > szczytu.

Chodzi mi o coś trochę innego. Prawdopodobnie wprowadzenie tych zróżnicowanych częstlotliwości w momencie ich wprowadzania było uzasadnione, jednak czy na pewno jest ono uzasadnione nadal i czy nie lepiej zrobić teraz dla obu linii częstotliwość po prostu 30 minut, bez bawienia się w 25 i 35. Dzięki temu na nowej pętli oraz na Bałtyckiej autobusy mogłyby się pojawiać w miarę równo co kwadrans.

wysłane przez Robert 5

Robert napisał(a):

> [...] dla obu linii częstotliwość po prostu 30 minut, bez > bawienia się w 25 i 35.

Lub oczywiście obie linie co 35, zamiast 30-35-40.

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> Chodzi mi o coś trochę innego. Prawdopodobnie wprowadzenie tych > zróżnicowanych częstlotliwości w momencie ich wprowadzania było > uzasadnione, jednak czy na pewno jest ono uzasadnione nadal

Ależ ja też mówiłem o nowym rozkładzie 73. Nie Ty jeden wpadłeś na pomysł ujednolicenia częstotliwości. Jednak konieczne by było ustalenie częstotliwości 35-minutowej (30 minut na linii 62 jest niewykonalne, jeśli nie chcemy dawać trzeciego autobusu i dwudziestokilkuminutowego postoju na pętli), na co otrzymałem odpowiedź, że taka częstotliwość w szczycie na 73 jest zbyt mała.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Ależ ja też mówiłem o nowym rozkładzie 73. Nie Ty jeden wpadłeś na > pomysł ujednolicenia częstotliwości.

Wiem.

> Jednak konieczne by było ustalenie > częstotliwości 35-minutowej (30 minut na linii 62 jest niewykonalne, > jeśli nie chcemy dawać trzeciego autobusu i dwudziestokilkuminutowego > postoju na pętli), na co otrzymałem odpowiedź, że taka częstotliwość w > szczycie na 73 jest zbyt mała.

I to jest odpowiedź. A teraz konieczne jest uszczegółowienie tej odpowiedzi, mianowicie o jaki odcinek trasy lini 73 chodzi (a może o całą linię?).

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> I to jest odpowiedź. A teraz konieczne jest uszczegółowienie tej > odpowiedzi, mianowicie o jaki odcinek trasy lini 73 chodzi (a może o > całą linię?).

Myślę, że adresatem tego pytania jest Olaf.

--- Jak widzę nazwisko "Mariusz Rabenda", dostaję wysypki.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Myślę, że adresatem tego pytania jest Olaf.

A ja nigdzie nie napisałem, że nie jest. Każdy może pytanie zobaczyć, a właściwa osoba ma możliwość się ustosunkować.

wysłane przez lhb178 17

Robert napisał(a):

> Chodzi mi o coś trochę innego. Prawdopodobnie wprowadzenie tych > zróżnicowanych częstlotliwości w momencie ich wprowadzania było > uzasadnione, jednak czy na pewno jest ono uzasadnione nadal i czy nie > lepiej zrobić teraz dla obu linii częstotliwość po prostu 30 minut, bez > bawienia się w 25 i 35. Dzięki temu na nowej pętli oraz na Bałtyckiej > autobusy mogłyby się pojawiać w miarę równo co kwadrans.

Kolejny miłośnik Bałtyckiej? Gdyby zsychronizować 62 i 73, to i tak koordynacja obejmowałaby głównie odjazdy z Basenu, a nie z Borsuczej.

wysłane przez Robert 5

lhb178 napisał(a):

> Kolejny miłośnik Bałtyckiej?

Niekoniecznie :P. Jak dla mnie, obie linie mogą kończyć na nowej pętli, zamiast jak dotąd koło przejazdu kolejowego. Pozostaje jednak wtedy problem ww. przejazdu oraz dużo dłuższy czas przejazdu pomiędzy Basenem i Bałtycką.

wysłane przez t105n 49

mkubien napisał(a):

> Obawiam się niestety, że źle zgadujesz. Wersja na dziś jest > taka, że wyląduje tam 62 (wjazd kieszeniowy) i 73. Tym sposobem > Bałtycka będzie miała świetną obsługę komunikacyjną,

No to po grzyba wtedy 62 na Bałtyckiej? Ale po skróceniu go do Bryczkowskiego to przydatność tej linii będzie dyskusyjna. A jak będzie wyglądała obsługa szpitala w Zdunowie? Czy 73 będzie podjeżdżał tylko jadąc w kierunku Wielgowa? A może 62 wydłużyć do szpitala w Zdunowie i wtedy może da się ustalić równą częstotliwość kursowania na obu liniach?

> G i 534 w dalszym ciągu mają kończyć na Bryczkowskiego.

Na tej prowizorce? No to się zdziwiłem, bo ich wydłużenie aż się narzuca.

wysłane przez MQ 0

t105n napisał(a):

> A jak będzie wyglądała obsługa szpitala w Zdunowie? Czy 73 będzie > podjeżdżał tylko jadąc w kierunku Wielgowa?

Plany są takie, żeby podjeżdżał w obu kierunkach.

> A może 62 wydłużyć do > szpitala w Zdunowie i wtedy może da się ustalić równą > częstotliwość kursowania na obu liniach?

Olaf ma pewien pomysł na rozwiązanie problemu zbyt dużej obsługi Bałtyckiej i różnych częstotliwości. Jak będzie chciał, to się pewnie nim podzieli :)

> Na tej prowizorce? No to się zdziwiłem, bo ich wydłużenie aż się > narzuca.

Borsucza to nie centrum miasta, żeby tam aż trzy linie zaglądały. W zasadzie to pewnie co któryś kurs 62 by wystarczył.

wysłane przez t105n 49

mkubien napisał(a):

> Borsucza to nie centrum miasta, żeby tam aż trzy linie zaglądały.

Pamiętaj, że z tych 3 linii, jedna to szczytówka (13 kursów w ciagu dnia), a druga to nocka (2 kursy), więc z "przyzwoitych" linii zostaje jedna.

> W zasadzie to pewnie co któryś kurs 62 by wystarczył.

Z pewnością.

wysłane przez MQ 0

t105n napisał(a):

> Pamiętaj, że z tych 3 linii, jedna to szczytówka (13 kursów w ciagu > dnia), a druga to nocka (2 kursy), więc z "przyzwoitych" linii > zostaje jedna.

Pisząc o trzech liniach miałem na myśli 62, 73 i G.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Borsucza to nie centrum miasta, żeby tam aż trzy linie zaglądały. W > zasadzie to pewnie co któryś kurs 62 by wystarczył.

A skrzyżowanie Bałtycka/Tczewska/Bryczkowkiego to nie pętla autobusowa, żeby tam kończyły pośpiechy czy nocki. :-P

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> A skrzyżowanie Bałtycka/Tczewska/Bryczkowkiego to nie pętla > autobusowa, żeby tam kończyły pośpiechy czy nocki. :-P

Da się zawrócić? Da. Nawet na trzy sposoby (dookoła wiaty w jedną stronę, dookoła wiaty w drugą stronę i dookoła krzyża). Więc w czym problem?

Na Jaworowej też nie ma pętli, a jakoś nie przeszkadzało Ci to, gdy proponowaliśmy wydłużenie tam nocki :>

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Da się zawrócić? Da. Nawet na trzy sposoby (dookoła wiaty w jedną > stronę, dookoła wiaty w drugą stronę i dookoła krzyża). Więc w czym > problem?

No niesamowite - to po co było budować pętlę na Bryczkowskiego, skoro wystarczyło rozjeździć trochę trawy wokół skrzyżowania?? BTW zapomniałeś o objeżdżaniu krzyża w drugą stronę.

> Na Jaworowej też nie ma pętli, a jakoś nie przeszkadzało Ci to, gdy > proponowaliśmy wydłużenie tam nocki :>

Zauważ, że tam jest nawierzchnia, a nie klepisko. Zresztą gdyby obok była pętla, nie robilibyśmy trójkątowania. A przy tym Jaworowa, to lokalna osiedlowa uliczka i autobus manewrując na niej nie musi manewrować na żadnej główniejszej ulicy, takiej jak Bałtycka czy Tczewska. No i nie jest to linia dzienna pośpieszna, tylko nocna. A jeszcze dodam, że skoro nocka została przedłużona do Jaworowej, to analogicznie nocka powinna być przedłużona do końca Bryczkowskiego (obsługując po drodze Przylesie i Przytorze).

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> No niesamowite - to po co było budować pętlę na Bryczkowskiego, skoro > wystarczyło rozjeździć trochę trawy wokół skrzyżowania??

Nie wiem, jak wyglądała tamta okolica przed wybudowaniem pętli. I cały czas nie wiem, na czym polega problem pętli na Bryczkowskiego. Nigdzie chyba nie jest napisane, że pętla musi być wykonana z nierównej kostki, a nie może być np. wysypana żwirem.

Problem nie istnieje tym bardziej, że na tej pętli się nie wysiada ani nie wsiada (przystanki dla G i 534 znajdują się na Bałtyckiej), w przeciwieństwie np. do Cukrowej, gdzie brakuje jednego peronu i w porze deszczowej pasażerowie taplają się w błotku.

> BTW zapomniałeś o objeżdżaniu krzyża w drugą stronę.

Pod prąd?

> Zauważ, że tam jest nawierzchnia, a nie klepisko. Zresztą gdyby obok > była pętla, nie robilibyśmy trójkątowania. A przy tym Jaworowa, to > lokalna osiedlowa uliczka i autobus manewrując na niej nie musi > manewrować na żadnej główniejszej ulicy, takiej jak Bałtycka czy > Tczewska.

Założenie to jest prawdziwe, dopóki kursują na niej Autosany. Ale gdyby np. pojawił się Ikar (sytuacja hipotetyczna, ale nie niemożliwa - np. koncert na Głębokim), to prawdopodobnie by się nie obeszło bez manewrów na Zegadłowicza, o której na pewno nie można powiedzieć, że nie jest "główniejszą ulicą".

> No i nie jest to linia dzienna pośpieszna, tylko nocna.

A czym się różni zawracanie autobusu kursującego na linii dziennej pospiesznej i na linii nocnej?

> A jeszcze dodam, że skoro nocka została przedłużona do Jaworowej, to > analogicznie nocka powinna być przedłużona do końca Bryczkowskiego > (obsługując po drodze Przylesie i Przytorze).

Nie "powinna", a "może".

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Nie wiem, jak wyglądała tamta okolica przed wybudowaniem pętli. I cały > czas nie wiem, na czym polega problem pętli na Bryczkowskiego.

Na tym, że pętli jako takiej tam nie ma, jest tylko miejsce do zawracania.

> Nigdzie > chyba nie jest napisane, że pętla musi być wykonana z nierównej kostki, > a nie może być np. wysypana żwirem.

A jak wygląda peron na takiej pętli?

> Problem nie istnieje tym bardziej, że na tej pętli się nie wysiada ani > nie wsiada (przystanki dla G i 534 znajdują się na Bałtyckiej), w > przeciwieństwie np. do Cukrowej, gdzie brakuje jednego peronu i w porze > deszczowej pasażerowie taplają się w błotku.

Chodzi właśnie o ten brak peronów na pętlach.

> > BTW zapomniałeś o objeżdżaniu krzyża w drugą stronę. > > Pod prąd?

O ile pamiętam, organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu, to "wyspa trójkątna", a nie "ruch okrężny", więc krzyż można objeżdżać w dowolny sposób.

> Założenie to jest prawdziwe, dopóki kursują na niej Autosany. Ale gdyby > np. pojawił się Ikar (sytuacja hipotetyczna, ale nie niemożliwa - np. > koncert na Głębokim), to prawdopodobnie by się nie obeszło bez manewrów > na Zegadłowicza, o której na pewno nie można powiedzieć, że nie jest > "główniejszą ulicą".

Zapewne, jednak w normalnej sytuacji manewry te odbywają się w bocznej uliczce, posiadającej twardą nawierzchnię.

> A czym się różni zawracanie autobusu kursującego na linii dziennej > pospiesznej i na linii nocnej?

Rangą linii :P oraz różnicą w natężeniu ruchu w dzień i w nocy. Oprócz tego także zwykle ilością kursów w ciągu doby, co jednak w przypadku linii G ma nieco mniejsze zastosowanie.

> > A jeszcze dodam, że skoro nocka została przedłużona do Jaworowej, to > > analogicznie nocka powinna być przedłużona do końca Bryczkowskiego > > (obsługując po drodze Przylesie i Przytorze). > > Nie "powinna", a "może".

Może? Może to być wszystko, a niektóre rzeczy być powinny. :-]

wysłane przez MQ 0

Robert napisał(a):

> Na tym, że pętli jako takiej tam nie ma, jest tylko miejsce do > zawracania.

Ponieważ, jak już napisałem wcześniej, jest to tylko i wyłącznie miejsce do zawracania. W czym więc problem?

> A jak wygląda peron na takiej pętli?

Np. ziemny. A w tym przypadku nieistniejący, bo niepotrzebny.

> Chodzi właśnie o ten brak peronów na pętlach.

Patrz: początek posta.

> O ile pamiętam, organizacja ruchu na tym skrzyżowaniu, to "wyspa > trójkątna", a nie "ruch okrężny", więc krzyż można objeżdżać w > dowolny sposób.

Nie będę się kłócił, choć przypuszczam, że stoi "nakaz jazdy z prawej strony znaku".

> Zapewne, jednak w normalnej sytuacji manewry te odbywają się w bocznej > uliczce, posiadającej twardą nawierzchnię.

Fakt. Dla ścisłości - uliczce szerokości Autosana, która dodatkowo robi za parking.

> Rangą linii :P oraz różnicą w natężeniu ruchu w dzień i w nocy.

Cały czas pytam, na czym polega problem, skoro manewr zawracania można wykonać bezpiecznie i natężenie ruchu nie ma tu nic do rzeczy.

> Oprócz > tego także zwykle ilością kursów w ciągu doby, co jednak w przypadku > linii G ma nieco mniejsze zastosowanie.

No więc właśnie.

> Może? Może to być wszystko, a niektóre rzeczy być powinny. :-]

Wydłużenie 534 i G do Borsuczej nie jest taką rzeczą.

--- Jak widzę nazwisko "Mariusz Rabenda", dostaję wysypki.

wysłane przez Robert 5

mkubien napisał(a):

> Ponieważ, jak już napisałem wcześniej, jest to tylko i wyłącznie > miejsce do zawracania. W czym więc problem? > > A jak wygląda peron na takiej pętli? > Np. ziemny. A w tym przypadku nieistniejący, bo niepotrzebny.

No zgadza się, autobus może zawrócić wszędzie, a na dodatek w tym wypadku nie ma potrzeby budować peronu. Pozostaje zatem fakt, że w Szczecinie przyjęła się jednak zasada, iż autobusy nie jeżdżą po nawierzchniach gruntowych. Wyjątkiem od tej reguły są właśnie niektóre pętle...

> Nie będę się kłócił, choć przypuszczam, że stoi "nakaz jazdy z prawej > strony znaku".

Bardzo możliwe, bo nie kojarzę tamtejszych szczegółów, jednak bardziej prawdopodobny wydaje mi się tam ruch "dowolny", zwłaszcza że skręt w ciągu linii 62 odbywa się bez objeżdżania żadnej wysepki. A krzyż stoi tam chyba właśnie na wyspie wewnątrz skrzyżowania.

> Cały czas pytam, na czym polega problem, skoro manewr zawracania można > wykonać bezpiecznie i natężenie ruchu nie ma tu nic do rzeczy.

Na mniejszej lub większej prowizoryczności takiego rozwiązania końca trasy. Prowizoryczność co do zasady nie jest problemem - jest niestety codziennością.

> Wydłużenie 534 i G do Borsuczej nie jest taką rzeczą.

Obsługa większego obszaru. Dla porównania: Przylesie-Przytorze, Śmierdnica, Jezierzyce, Jaworowa. Są priorytety większe i mniejsze, a czyjąś rolą jest ich wybór. Być może dobrze jest tak, jak jest, nie ja to oceniam.

wysłane przez t105n 49

A swoją drogą to szkoda, że pętla nie powstała w rejonie skrzyżowania Wiślana / Borsucza - wtedy wystarczyłoby zwykłe wydłużenie 62 przez Wiślaną. A inny pomysł to kryterium uliczne przez Wiślaną, Borsuczą i Bryczkowskiego (lub w odwrotnym kierunku).

wysłane przez Robert 5

t105n napisał(a):

> A swoją drogą to szkoda, że pętla nie powstała w rejonie > skrzyżowania Wiślana / Borsucza - wtedy wystarczyłoby zwykłe > wydłużenie 62 przez Wiślaną. > A inny pomysł to kryterium uliczne przez Wiślaną, Borsuczą i > Bryczkowskiego (lub w odwrotnym kierunku).

Wiślaną i Borsuczą musiałby być ruch jednokierunkowy. ZDiTM nie wpuści tam dwukierunkowo autobusów. Czyli pozostaje właśnie kryterium uliczne i to wyłącznie w jedną, założoną z góry stronę. Ale wtedy dla kogo ta nowa pętla - dla G :>?

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Robert napisał(a):

> Wiślaną i Borsuczą musiałby być ruch jednokierunkowy. ZDiTM nie > wpuści tam dwukierunkowo autobusów. > Czyli pozostaje właśnie kryterium uliczne i to wyłącznie w > jedną, założoną z góry stronę. Ale wtedy dla kogo ta nowa pętla > - dla G :>?

Właśnie, że jest rozwiązanie z tego co napisałeś i sami mieszkańcy Wielgowa na nie jakiś czas temu wpadli, przecież autobus może obsługiwać kierunek Centrum/Basen przez Zawrotną a dwa wozy na Borsuczej mogą nawet się nie spotykać przy dobrym ułożeniu rozkładu ;-). Zostaje teraz problem obsługi pętli przy dworcu, ale tam w dwie strony zrobić wjazd kieszeniowy i wszystko gra i huczy.
Grzesq napisał(a):

> Właśnie, że jest rozwiązanie z tego co napisałeś i sami > mieszkańcy Wielgowa na nie jakiś czas temu wpadli, przecież > autobus może obsługiwać kierunek Centrum/Basen przez Zawrotną a > dwa wozy na Borsuczej mogą nawet się nie spotykać przy dobrym > ułożeniu rozkładu ;-).

A widziałeś nawierzchnię Zawrotnej? Zresztą sami mieszkańcy nie bardzo chcą autobusów na Borsuczej.

wysłane przez Grzesq (gość)

Robert napisał(a):

> A widziałeś nawierzchnię Zawrotnej?

Widziałem i nawet po niej dość często jeżdżę i najgorsza nie jest. Autobus da radę przejechać a w międzyczasie można ją ulepszyć jak to miało miejsce w czasie zmiany trasy linii 73.

>Zresztą sami mieszkańcy nie > bardzo chcą autobusów na Borsuczej.

Jest przysłowie, że ludziom nie dogodzisz, bo są też ludzie, którym autobus jest na rękę, bo nie muszą drałować 2km do Bałtyckiej.

wysłane przez lhb178 17

t105n napisał(a):

> A swoją drogą to szkoda, że pętla nie powstała w rejonie > skrzyżowania Wiślana / Borsucza - wtedy wystarczyłoby zwykłe > wydłużenie 62 przez Wiślaną.

Podobno mieszkańcy nie chcieli. Chcą mieć ciszę i spokój :)

wysłane przez t105n 49

lhb178 napisał(a):

> Podobno mieszkańcy nie chcieli. Chcą mieć ciszę i spokój :)

A później będą płakać, że daleko do autobusu... No ale nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę ;-)

wysłane przez enka167 25

t105n napisał(a):

> A później będą płakać, że daleko do autobusu... > No ale nie można nikogo uszczęśliwiać na siłę ;-)

Nawiasem mówiac ciekawe jakie napełnienie bedzie? Krzyczą o autobus, ale zobaczymy jeszcze czy będą jeździć.

wysłane przez t105n 49

enka167 napisał(a):

> Nawiasem mówiac ciekawe jakie napełnienie bedzie? Krzyczą o > autobus, ale zobaczymy jeszcze czy będą jeździć.

Otóż to! Żeby nie wyszło tak jak z "70" - frekwencja dość mizerna.

wysłane przez DamTram

t105n napisał(a):

> Otóż to! Żeby nie wyszło tak jak z "70" - frekwencja dość mizerna.

Ja bym tak nie powiedział często widze autosany i są wypchane nieźle :P