Forum

Badania na półkę?

Przez kilka miesięcy pasażerowie autobusów i tramwajów odpowiadali na pytania ankieterów. Miasto za pośrednictwem Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego zapłaciło za nie ponad 185 tys. zł. Wyniki zajęły kilka tysięcy stron maszynopisu. I na razie trafią prawdopodobnie na półkę.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Przecież nikt nie przeprowadzał ankiet i nie pytał ludzi o linie. Czyżby kolejne fałszywe informacje, tylko tym razem w Kurierze?

wysłane przez jas59 ?

Grzesq napisał(a):

> Przecież nikt nie przeprowadzał ankiet i nie pytał ludzi o > linie. Czyżby kolejne fałszywe informacje, tylko tym razem w > Kurierze?

Były ankiety. Przeprowadzali je studenci jakiś czas temu. Sam osobiście zostałem przepytany na okoliczność... Teraz faktycznie trzeba będzie przepatrzyć te ankiety. Dajmy szansę ZDiTM-owi.

--- cogito ergo sum

cogito ergo sum

wysłane przez Uwe (gość)

jas59 napisał(a):

> Grzesq napisał(a):

> > Przecież nikt nie przeprowadzał ankiet i nie pytał ludzi o > > linie. Czyżby kolejne fałszywe informacje, tylko tym razem w > > Kurierze? > > Były ankiety. Przeprowadzali je studenci jakiś czas temu. Sam > osobiście zostałem przepytany na okoliczność... Teraz > faktycznie trzeba będzie przepatrzyć te ankiety. Dajmy szansę > ZDiTM-owi. > > --- > cogito ergo sum

jas59 napisał(a):

> Grzesq napisał(a):

> > Przecież nikt nie przeprowadzał ankiet i nie pytał ludzi o > > linie. Czyżby kolejne fałszywe informacje, tylko tym razem w > > Kurierze?

Skąd ta pewność?

wysłane przez Administracja 0

Uwe napisał(a):

> Skąd ta pewność?

Uprzejmie prosimy o przyswojenie sobie treści wątku przyklejonego: http://www.mkm.szczecin.pl/forum.php?detail=1125149924.forum

wysłane przez torwid (gość)

jas59 napisał(a):

Teraz > faktycznie trzeba będzie przepatrzyć te ankiety. Dajmy szansę > ZDiTM-owi.

Najgorsze jest to, że nie wiadomo co dalej... W pełni zgadzam się z dyr. Szarafińskim i wręcz się cieszę, że te badania przeprowadzono. Ale ZDiTM prawdopodobnie narobił za dużo szumu przed ich rozpoczęciem i rozbudził zbyt wiele nadziei. Dziś wiadomo, że ogrom materiału jest znacznie większy, niż się spodziewano. Nie do konca wiadomo, co z nim zrobić, bo trzeba przeprowadzić kolejne ankiety. Na to na razie nie ma pieniędzy i nie wiadomo czy się znajdą. Jeśli nawet tak, to nie będą przeprowadzone wcześniej niż w pażdzierniku, aler to tylko najbardziej optymistyczny wariant. Mogą być równie dobrze późną jesienią, albo dopiero w kolejnym roku budżetowy. A to z kolei oznacza, że nie ma szans, na uwzględnieni9e wyników w nowej sieci, która miała obowiązywać juz w kolejnym przetargu na linie autobusowe. Ma on byc ogłoszony wreszcie z dużym wyprzedzeniem, a nie na ostatnią chwilę. Ogłoszenie powinno się ukazać najpóźniej na początku 2007 r., jeśli ZDiTM nie chce działać znowu na ostatnią chwilę. I jeszcze coś: materiał (a włąściwie ta ogólnodostyępna analiza), który będzie przedmiotem licznych prezentacji, na razie zbiór ogólników i potwierdzenie tego, coi było wiadomo. nikt jednak wcześniej nie zrobił to w pisemnej i tak kompleksowej formie. BNy z niego w pełni skorzystać i uwzględnić wyniki kolejnych ankiet, trzeba wielu miesięcy, a nie działań jednorazowych. Nie ma pewności, czy ZDiTM sobie z tym poradzi. Nie ma bowiem doświadczenia w tej materii (nigdy nie było planów na taka skalę). Po drugie - ktoś musi wziąć odpowiedzialność za wszelkie zmiany. A z tym może byc różnie. szeregowiu pracownicy nie mają zbyt wiele do powiedzenia, kierownicy podlegają dyrektorom, ci z kolei musza się gimnastykować przed urzędnikami magistratu, prezydentami i radnymi. A do tego typu działań nie trzeba było żadnych badań, bo to zwykła polityka, której efekty od lat niestety odczuwamy wszyscy. :(

wysłane przez MQ 0

Grzesq napisał(a):

> Przecież nikt nie przeprowadzał ankiet i nie pytał ludzi o > linie.

Były ankiety, ale faktycznie nie było pytań o linie. Były pytania m.in. na temat preferencji pasażerów odnośnie punktualności, częstotliwości itp. Przeprowadzono też badanie struktury wykorzystywanych biletów.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

mkubien napisał(a):

> Były ankiety, ale faktycznie nie było pytań o linie. Były > pytania m.in. na temat preferencji pasażerów odnośnie > punktualności, częstotliwości itp. Przeprowadzono też badanie > struktury wykorzystywanych biletów.

To chyba je przeoczyłem. A dokładniej kiedy takie ankiety były?

wysłane przez MQ 0

Grzesq napisał(a):

> To chyba je przeoczyłem. A dokładniej kiedy takie ankiety były?

Kilka dni po zakończeniu badań napełnień. Konkretnego terminu Ci nie podam, ale chyba początek grudnia.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

mkubien napisał(a):

> Kilka dni po zakończeniu badań napełnień. Konkretnego terminu Ci > nie podam, ale chyba początek grudnia.

Teraz już wiem dlaczego o nich nie wiedziałem.

P.S. Dzięki za info.

wysłane przez Andrzej (gość)

Badania pomiarów ruchu kosztowały 185 tys zł. Raz na kilka lat powinno się je przeprowadzić by zweryfikować przebieg linii i dostosować częstotliwość kursowania do potrzeb, po to, żeby nie wyrzucać pieniędzy w błoto. I co ? Teraz po pomiarach ruchu trzeba przeprowadzić kolejne, bo to co zrobiono jest niepełne ? A może tak naprawdę ktoś przed wyborami boi się wprowadzania ograniczeń w zakresie przewozów KM, racjonalizacji przewozów, wynikających z badań, czeka by je przeprowadzić po wyborach samorządowych ?

wysłane przez MQ 0

Andrzej napisał(a):

> Teraz po pomiarach ruchu trzeba przeprowadzić kolejne, bo to > co zrobiono jest niepełne ?

Gdybyś częściej czytał informacje na KOMIS-ie zamiast wierzyć w to, co piszą gazety, to byś się dowiedział, że wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z umową.