Forum

63B?

Bałagan w dokumentacji, samowola budowlańców czy jeszcze coś innego? Jak podało Radio Szczecin, plany tymczasowej komunikacji dla Skolwina trzeba było mocno zweryfikować. Autobusy linii 63 - z powodu rozkopanej jezdni - nie są w stanie zawracać przy dworcu w Skolwinie. Linia kończy trasę przy Hucie Szczecin. Od huty do dworca kursuje dodatkowy, nieplanowany wcześniej busik.

wysłane przez jas59 ?

Misternie ułożony rozkład jazdy dla linii 63 i nocnej linii 526 rozpadł się w gruzy. Już w nocy zaczęła się cała afera z rozkopanym przejazdem kolejowym. Autobusy nocne w tamtym rejonie stanęły. Dopiero po interwencji centrali ruchu opanowano sytuację. Czy to była samowola kolejarzy?. A może nie dogadanie tematu przez odpowiednie służby?. Kto nawalił trudno w tej chwili powiedzieć. Na razie brak odpowiedzi.

-- cogito ergo sum

cogito ergo sum

wysłane przez t105n 49

Od początku zastanawiam się, gdzie przy dworcu Skolwin jest pętla, na której mogą zawrócić autobusy. Tak samo nie wiem, gdzie koło huty jest pętla. Autobusy tam trójkątują czy jak? Pytam, bo póki co nie dysponuję czasem, żeby sprawdzić to naocznie.

wysłane przez torwid 64

t105n napisał(a):

> Od początku zastanawiam się, gdzie przy dworcu Skolwin jest > pętla, na której mogą zawrócić autobusy. Tak samo nie > wiem, gdzie koło huty jest pętla. Autobusy tam > trójkątują czy jak? Pytam, bo póki co nie dysponuję > czasem, żeby sprawdzić to naocznie.

Właśnie wróciłem. Żeby była jasność to na początku mała poprawka. PR Szczecin się trochę machnęło: autobusy 63 mogły dojeżdżać do ul. Cegłówki i zawracać przed przejazdem kolejowym, na którym doszło do uszkodzenia toru. I to była przyczyna dodatkowych kłopotów. Natomiast w Skolwinie jest żużlowy czy gruntowy placyk na wysokości "dworca", na którym widziałem tymczasowy przystanek (słupek na feldze). Ślady wskazują, że autobusy tam właśnie zawracają. Natomiast co do huty, to nie widzę problemu, bo tam jest betonowy plac, na którym nawet TIR-y zawracają bez problemu.

-- Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...

Przełożony ma ZAWSZE rację, niestety...