Forum

Wnętrze dąbskiego Jelcza L11 - częstego bywalca na linii...

zdjęcie
Wnętrze dąbskiego Jelcza L11 - częstego bywalca na linii 55 Bis
Pamiętam, gdy miał jeszcze firanki w oknach, a głośników płynęła muzyka, co wtedy było rzadkością w autobusie. Czasem zdarzał się na linii 54.
t105n napisał(a):

> Pamiętam, gdy miał jeszcze firanki w oknach, a głośników > płynęła muzyka, co wtedy było rzadkością w autobusie.

A w którym to było roku? Jeśli pamiętasz, to mógłbyś powiedzieć?

-- Myślenie nie boli...

"W Szwecji jest tyle samo samobójstw co w Polsce, bo tam jest ciemno" (c) Piotr Szumlewicz
Romanas napisał(a):

> A w którym to było roku? Jeśli pamiętasz, to mógłbyś > powiedzieć?

Firanki mial jeszcze w marcu br.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Mareczek napisał(a):

> Firanki mial jeszcze w marcu br.

Są jeszcze nawet zaczepki do nich między oknami.
Romanas napisał(a):

> A w którym to było roku? Jeśli pamiętasz, to mógłbyś > powiedzieć?

Lata 1994-1999. Później nie miałem okazji nim jeździć.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Ten pojazd wygląda jak "Wycieczkowy", te firanki w oknach i półki na bagaże, może ten autobus został tak wyposażony z myślą o wycieczkach w latach swojej świetnosci?
rafi napisał(a):

> Ten pojazd wygląda jak "Wycieczkowy", te firanki w oknach i > półki na bagaże, może ten autobus został tak wyposażony z > myślą o wycieczkach w latach swojej świetnosci?

Owszem na początku lat dziewięcdziesiątych i nieco później (lata 1993-1999) autobus bardzo często widywano na wynajmach i wycieczkach, praktycznie co trzeci dzień służył jako wyjazd na grzybobranie czy też na ślub i inne uroczystości. :)
man751 napisał(a):

> Owszem na początku lat dziewięcdziesiątych i nieco później (lata > 1993-1999) autobus bardzo często widywano na wynajmach i > wycieczkach, praktycznie co trzeci dzień służył jako wyjazd na > grzybobranie czy też na ślub i inne uroczystości. :)

W sumie z zalozenia te autobusy mialy sluzyc bardziej na trasach dlugodystansowych i przewidzianych bardziej pod PKS, no ale pare trafilo tez i do KM ;-)

-- Nie parkuj jak Łoś! -> http://www.nieparkuj.pl

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez (użytkownik usunięty)

t105n napisał(a):

> Pamiętam, gdy miał jeszcze firanki w oknach, a głośników > płynęła muzyka, co wtedy było rzadkością w autobusie. > Czasem zdarzał się na linii 54. A właśnie ile zostało w dąbiu L11?
tramwajekk napisał(a):

> A właśnie ile zostało w dąbiu L11?

Instrukcja pisania na forum, punkt 7.

wysłane przez Bauer

A ja mam już naprawdę dość tego grata ;( Jeździ prawie bez przerwy od zeszłego roku... Najbardziej mnie denerwuje listwa pod dachem dygocząca denerwująco podczas jazdy... Dziś odziwo kursuje na 55Bis Jelcz M11 #356 ale pewnie po południu będzie podmiana na L11 #399 ;/

wysłane przez RoGaL

Bauersoon napisał(a):

> A ja mam już naprawdę dość tego grata ;( Jeździ prawie > bez przerwy od zeszłego roku... Najbardziej mnie denerwuje > listwa pod dachem dygocząca denerwująco podczas jazdy... > Dziś odziwo kursuje na 55Bis Jelcz M11 #356 ale pewnie po > południu będzie podmiana na L11 #399 ;/

A na jakiej linii twoim zdaniem ma jeździć ten wóz? A może ma stać i wygrzewać plac zajezdni? Moim zdaniem L11 na tej linii to dobry pomysł.

wysłane przez Filip_Police 7

RoGaL napisał(a):

> A na jakiej linii twoim zdaniem ma jeździć ten wóz? A może > ma stać i wygrzewać plac zajezdni? Moim zdaniem L11 na tej > linii to dobry pomysł.

A w soboty i niedziele mógłby obsługiwać 52. Szkoda tylko że tak nie jest. A poza dodatkim "piątek" mógłby obsługiwać dodatek 61 oraz np.: popołudniowe "szóstki"/drugie.

-- Na linii C w dzień świąteczny powinien jeździć autobus solowy! Może Autosana wypożyczyć ze SPAK-u lub z SPPK Jelczyka. Ale ja chcę #399 z Dąbia

wysłane przez Bauer

RoGaL napisał(a):

>A może ma stać i wygrzewać plac zajezdni?

Jakoś dwa lata stał i było dobrze...

wysłane przez (użytkownik usunięty)

Bauersoon napisał(a):

> Jakoś dwa lata stał i było dobrze...

Nie było dobrze. Autobus nie służy do tego żeby stać tylko do tego żeby jeździć. Klonowicki 150 jeździł z dziadkami i było ok tylko teraz jak dąbski jeździ po odpowiedniej dla niego linii to znajdzie się ktoś kto powie że on mu przeszkadza :/

P.S. Ja tam bym nic nie miał przeciw temu jelczydłu na 84 tylko że go nikt tu nie da bo za dużo wiary jeździ...

-- jednym słowem - Volvo

wysłane przez nuevo

Z rozrzewnieniem wspominam czasy w jaką konsternację niektórych pasażerów linii 103 wprowadzał ten Jelczyk gdy obsługiwał czasami jedną ze szczytowych brygad...

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Bauer

nuevo napisał(a):

> Z rozrzewnieniem wspominam czasy w jaką konsternację > niektórych pasażerów linii 103 wprowadzał ten Jelczyk gdy > obsługiwał czasami jedną ze szczytowych brygad...

Linii 103? Jak to?

wysłane przez nuevo

Bauersoon napisał(a):

> Linii 103? Jak to?

Kiedyś zajezdnia Klonowica obsługiwała szczytówkę linii 103.

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Bauer

nuevo napisał(a):

> Kiedyś zajezdnia Klonowica obsługiwała szczytówkę linii 103.

To jestem ciekaw jak w szczycie przebiegała wymiana pasażerów w tym Jelczyku :)

wysłane przez nuevo

Bauersoon napisał(a):

> To jestem ciekaw jak w szczycie przebiegała wymiana pasażerów w > tym Jelczyku :)

Po pierwsze ten Jelcz pojawiał się bardzo sporadycznie na tej linii, prawdopodobnie w kryzysie solówkowym. Ja osobiście miałem przyjemność jechać nim 2 razy na tej linii.

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Bauer

nuevo napisał(a):

> Ja osobiście miałem przyjemność jechać nim 2 razy na tej linii.

Ja niestety mam przyjemność cały czas nim jeździć na dodatku piątek...A kiedys jeździły też Solarisy, Many czy chociażby Jelcz 120 MM/1...To były czasy...

wysłane przez nuevo

Bauersoon napisał(a):

> Ja niestety mam przyjemność cały czas nim jeździć na dodatku > piątek...A kiedys jeździły też Solarisy, Many czy chociażby Jelcz > 120 MM/1...To były czasy...

A co mają powiedzieć pasażerowie linii 52? Zdani na M11 do...nie wiadomo kiedy.

Nienawidzę przerostu formy nad treścią...

wysłane przez Bauer

nuevo napisał(a):

> A co mają powiedzieć pasażerowie linii 52? > Zdani na M11 do...nie wiadomo kiedy.

No właśnie, bo tam wiadukt chyba przeszkadza, tak?

wysłane przez mike_1994

Bauersoon napisał(a):

> No właśnie, bo tam wiadukt chyba przeszkadza, tak?

Tak, wiadukt jest za niski dla 12. metrowych autobusów. Gdyby tam wjechał taki autobus to pozbył by się dachu. ;)

-- Bob Budowniczy wszystko zepsuje, potem opluje i zdemoluje.

wysłane przez Bauer

mike_1994 napisał(a):

> Tak, wiadukt jest za niski dla 12. metrowych autobusów. Gdyby tam > wjechał taki autobus to pozbył by się dachu. ;)

Ale powiedz mi co ma długość autobusu do wysokości mostu? Bo chyba te 12 metrów to nie wysokość autobusu... :D A wydaje mi się że niskopodłogowce są niższe od Jelczy i bez problemu mogą przejechać pod mostem...

wysłane przez paki 54

Bauersoon napisał(a):

> Ale powiedz mi co ma długość autobusu do wysokości mostu? Bo chyba > te 12 metrów to nie wysokość autobusu... :D A wydaje mi się że > niskopodłogowce są niższe od Jelczy i bez problemu mogą przejechać > pod mostem...

Droga pod wiaduktem jest skierowana pod zbyt dużym kątem do góry jak dla autobusów innych niż Jelcz.

Sulcus tendinis musculi flexoris hallucis longi

wysłane przez Bauer

paki napisał(a):

> Droga pod wiaduktem jest skierowana pod zbyt dużym kątem do góry jak > dla autobusów innych niż Jelcz.

Może SPAK przejąłby 52 i Autosana puszczał tam? :)

wysłane przez mike_1994

Bauersoon napisał(a):

> Może SPAK przejąłby 52 i Autosana puszczał tam? :)

Hahaha, dobry żart! Ale jak tak mówisz to spróbuj puścić Autosana od 9-12 i 17-19 w sezonie letnim. Minimalna częstotliwość kursowania musiałaby wynosić pewnie ze 4 minuty. A wierz mi w sezonie letnim jeżdżę 52 od 2-3 razy w tygodniu. ;)

-- Bob Budowniczy wszystko zepsuje, potem opluje i zdemoluje.

wysłane przez t105n 49

Bauersoon napisał(a):

> Może SPAK przejąłby 52 i Autosana puszczał tam? :)

Eksepryment już kiedyś został wykonany. Efekt? Pasażerowie zostali na przystanku. Uprzedzę zarzut, że to przecież Dąbie obsługuje linię 52: 4 Autosany były przez około rok w Dąbiu. Miały numery #2703-2706. Zdarzyło mi się nimi podróżować nawet na linii 54 :-)

wysłane przez Błażej 3

t105n napisał(a):

> Autosany były przez około rok w Dąbiu. Miały numery #2703-2706.

Tak to jest, wtedy nie mieli gdzie tego upchać i pozbyli się, a teraz mogłyby smigać na 55Bis, 533, 534.

> Zdarzyło mi się nimi podróżować nawet na linii 54 :-)

Ale chyba nie w środku dnia ? Wiem że zdarzały się na 54, 65, 71, ale np. na 65, autosan wyjeżdzał na 3 ostatnie kółka wieczorne.

-- Tatry: Solo na >> 4, 9 W składach na >> 12

wysłane przez t105n 49

Błażej napisał(a):

> Ale chyba nie w środku dnia ?

Około 18. Tłoku nie było, tylko rzucało na dziurach na Pszennej (wtedy brukowana z plamami asfaltu).
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.