Forum

Tramwaje nie dzisiaj (aktualizacja na bieżąco)

Działają na Wojska Polskiego intensywnie. Trakcja częściowo odlodzona. Składy dwuwagonowe na dwóch odbierakach próbują (co chwile lecą łuki elektryczne) jechać w kierunku Zajezdni Pogodno. Swingi ściąga Pogotowie torowe na holu.

Na Arkońskiej kłopoty, gdyż część wozów poblokowała skrzyżowania.

103 do Zawadzkiego to niestety… fikcja.

Widać, że służby robią co mogą.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
mrstahuu napisał(a):
Działają na Wojska Polskiego intensywnie. Trakcja częściowo odlodzona. Składy dwuwagonowe na dwóch odbierakach próbują (co chwile lecą łuki elektryczne) jechać w kierunku Zajezdni Pogodno. Swingi ściąga Pogotowie torowe na holu.

Na Arkońskiej kłopoty, gdyż część wozów poblokowała skrzyżowania.

103 do Zawadzkiego to niestety… fikcja.

Widać, że służby robią co mogą.

103 do Osiedla Zawadzkiego to nie fikcja, widziałem kilka razy podjechały, ale było to 2/3 razy odkąd miały tam podjeżdżać i jak sie nie mylę to był to sam MAN #3050, a wydaje mi się że miały to robić wszystkie brygady 103 jak i 106.
1
Midix napisał(a):
103 do Osiedla Zawadzkiego to nie fikcja, widziałem kilka razy podjechały, ale było to 2/3 razy odkąd miały tam podjeżdżać i jak sie nie mylę to był to sam MAN #3050, a wydaje mi się że miały to robić wszystkie brygady 103 jak i 106.

Jeździ faktycznie nie tylko on. Jakiś kierowca SU12 nie zwraca uwagi na światła na wyjeździe z pętli. Akurat przejeżdżałem, było blisko.Nie miałem więc możliwości go nie zauważyć. Wstyd.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
1
mrstahuu napisał(a):
Swingi ściąga Pogotowie torowe na holu.

Torowe czy dźwig #168?
Post został wyedytowany przez autora.
Pepe napisał(a):
Torowe czy dźwig #168?

Dźwig Star. Pogotowie to skrót myslowy.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
mrstahuu napisał(a):
Dźwig Star. Pogotowie to skrót myslowy.

Scania #169 też tam działa.
1
mrstahuu napisał(a):
Działają na Wojska Polskiego intensywnie. Trakcja częściowo odlodzona.

Póki co pogoda pokazuje, że najbliższy tydzień ma być na minusowych temperaturach, więc będzie ciężko uruchomić linie tramwajowe przez najbliższe kilka dni.
Mcarkcel napisał(a):
Póki co pogoda pokazuje, że najbliższy tydzień ma być na minusowych temperaturach, więc będzie ciężko uruchomić linie tramwajowe przez najbliższe kilka dni.

Ciekawe wnioski wyciągasz na podstawie tylko tego, że będą ujemne temperatury.
3
333Wojtas333 napisał(a):
Ciekawe wnioski wyciągasz na podstawie tylko tego, że będą ujemne temperatury.

Niektóre prognozy pogody znowu zapowiadają, że w nocy ponownie wystąpią marznące opady deszczu.
Post został wyedytowany przez autora.
Mcarkcel napisał(a):
Póki co pogoda pokazuje, że najbliższy tydzień ma być na minusowych temperaturach, więc będzie ciężko uruchomić linie tramwajowe przez najbliższe kilka dni.

Chwile temu wjeżdżałem do miasta i widziałem, że na Gdańskiej nadal stoją tramwaje, nie zazdroszczę motorniczym. Na Matejki za to elegancko było widać sople zwisające z sieci. Najbliższe godziny chyba będą nadal trudne dla tej części zbiorkomu...
4
BatiX napisał(a):
Chwile temu wjeżdżałem do miasta i widziałem, że na Gdańskiej nadal stoją tramwaje, nie zazdroszczę motorniczym. Na Matejki za to elegancko było widać sople zwisające z sieci. Najbliższe godziny chyba będą nadal trudne dla tej części zbiorkomu...

Godziny jak nie jedna doba 😉 Fakt "sieciowcy" robili co mogli by tego lodu było na sieci jak najmniej. Ale kilka osób nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego na raz. Przykład? Robotnicza. Fakt sople odpadały od sieci, coś tam tego lodu również ale co z tego? Dwie godziny później sieć znów świeciła jak psu "interes". Teraz również i na Kołłątaja sieć jak była wtulona w lód i sople tak dalej jest (i pewnie nie tylko tam).
Mcarkcel napisał(a):
Póki co pogoda pokazuje, że najbliższy tydzień ma być na minusowych temperaturach, więc będzie ciężko uruchomić linie tramwajowe przez najbliższe kilka dni.

Z 15 lat temu przed takimi zapowiedziami marznących opadów nocą wysyłało się na miasto jakieś "przecieraki" - proste, toporne eNki - aby przetarły sieć trakcyjną przed wyjazdem pierwszych tramwajów liniowych. Tyle, że dzisiaj do utrzymania i przygotowania tras byłaby potrzebna cała armia takich eNek, najlepiej jeszcze wyposażona w pługi aby zetrzeć lód z szyn. Pogoda pokonała dziś transport szynowy. Nawet transport kolejowy dziś poległ mimo całodobowego użytkowania torów...

Technik serwisu :)
3
Luke_Police napisał(a):
Z 15 lat temu przed takimi zapowiedziami marznących opadów nocą wysyłało się na miasto jakieś "przecieraki" - proste, toporne eNki - aby przetarły sieć trakcyjną przed wyjazdem pierwszych tramwajów liniowych. Tyle, że dzisiaj do utrzymania i przygotowania tras byłaby potrzebna cała armia takich eNek, najlepiej jeszcze wyposażona w pługi aby zetrzeć lód z szyn. Pogoda pokonała dziś transport szynowy. Nawet transport kolejowy dziś poległ mimo całodobowego użytkowania torów...

Chcę zwrócić uwagę na jeden szczegół i nie wiem, czy te nocne jazdy zapobiegłyby temu co stało się wczoraj rano z komunikacją tramwajową. Otóż na przykładzie samej linii 4, dwa składy dojechały "aż" do pl. Rodła i to w kierunku Szpitalnej, trzy pozostałe dosłownie utknęły na bardzo krótkim odcinku między Piotra Skargi a Zaleskiego. Nie mówiąc już o innych składach wyjazdowych i liniowych - była tam nawet 1 z Golęcina. Drut sieci trakcyjnej miał i najprawdopodobniej nadal ma temperaturę poniżej 0 i gdyby padał śnieg, nic by się nie stało. Ale pomimo mrozu, zaczął wręcz lać deszcz i nie przez krótką chwilę i to wystarczyło, że lód utworzył się w ciągu kilku minut. Czyli... tramwaje mają za małą częstotliwość 😉.
Post został wyedytowany przez autora.
3
N236 napisał(a):
Chcę zwrócić uwagę na jeden szczegół i nie wiem, czy te nocne jazdy zapobiegłyby temu co stało się wczoraj rano z komunikacją tramwajową. Otóż na przykładzie samej linii 4, dwa składy dojechały "aż" do pl. Rodła i to w kierunku Szpitalnej, trzy pozostałe dosłownie utknęły na bardzo krótkim odcinku między Piotra Skargi a Zaleskiego. Nie mówiąc już o innych składach wyjazdowych i liniowych - była tam nawet 1 z Golęcina. Drut sieci trakcyjnej miał i najprawdopodobniej nadal ma temperaturę poniżej 0 i gdyby padał śnieg, nic by się nie stało. Ale pomimo mrozu, zaczął wręcz lać deszcz i nie przez krótką chwilę i to wystarczyło, że lód utworzył się w ciągu kilku minut. Czyli... tramwaje mają za małą częstotliwość 😉.

Myślę, że to jest bardzo trafne spostrzeżenie. Ja też od wczoraj zastanawiałem się jak to się stało, że aż tyle tramwajów dojechało w różne części miasta i dopiero tam utknęło. W komunikatach przewijała się informacja, że oblodzenie sieci miało miejsce w nocy kiedy tramwaje nie kursowały i gdyby to nastąpiło w ciągu dnia, to nie byłoby żadnego problemu. A tymczasem wychodzi na to, że stało się to właśnie nie w nocy, a w ciągu dnia (przynajmniej w rozumieniu czasu kiedy już tramwaje w naszym mieście normalnie kursują). Czyli do pewnego momentu dało się jechać, ale potem spadł deszcz, który od razu zamarzł i natychmiastowo unieruchomił tramwaje tam, gdzie akurat się znajdowały. A to prowadzi to prostego wniosku: raczej nie dało się zapobiec tej sytuacji.
3
maciekos95 napisał(a):
A tymczasem wychodzi na to, że stało się to właśnie nie w nocy, a w ciągu dnia (przynajmniej w rozumieniu czasu kiedy już tramwaje w naszym mieście normalnie kursują). Czyli do pewnego momentu dało się jechać, ale potem spadł deszcz, który od razu zamarzł i natychmiastowo unieruchomił tramwaje tam, gdzie akurat się znajdowały.

Jasne, że tak. Wstałem po 6 rano i wtedy zobaczyłem za oknem dość silny deszcz, a na termometrze minus 1.
1
t105n napisał(a):
Jasne, że tak. Wstałem po 6 rano i wtedy zobaczyłem za oknem dość silny deszcz, a na termometrze minus 1.

Tramwaje na lewobrzeżu na wszystkich liniach kursują, często w nadmiarze, bez głowy: na linie 2, 7 i 8 wyjechał komplet składów na znacznie skrócone trasy. Częstotliwość kursowania na tych liniach jest z natury rzeczy wyższa niż normalnie, trudno ustalić jaka, bo nie ma żadnego rozkładu jazdy ani na przystankach, ani na stronach ZDiTM
Fryga napisał(a):
Tramwaje na lewobrzeżu na wszystkich liniach kursują, często w nadmiarze, bez głowy: na linie 2, 7 i 8 wyjechał komplet składów na znacznie skrócone trasy. Częstotliwość kursowania na tych liniach jest z natury rzeczy wyższa niż normalnie, trudno ustalić jaka, bo nie ma żadnego rozkładu jazdy ani na przystankach, ani na stronach ZDiTM

Częstotliwość nie była nakładana przez samych motorniczych tylko od "Góry". Czytaj: "Szóstka" w dniu wczorajszym (tj. czwartek) jeździła mniej więcej z częstotliwością co 15 minut. Dopisałem słowo klucz "mniej więcej" ponieważ na to wpływały również korki na Tamie Pomorzańskiej czy duży ruch w centrum miasta.
SirMotorniczy_91 napisał(a):
Częstotliwość nie była nakładana przez samych motorniczych tylko od "Góry". Czytaj: "Szóstka" w dniu wczorajszym (tj. czwartek) jeździła mniej więcej z częstotliwością co 15 minut. Dopisałem słowo klucz "mniej więcej" ponieważ na to wpływały również korki na Tamie Pomorzańskiej czy duży ruch w centrum miasta.

Szkoda że przez ostatnie dni nie wprowadzono gotowego już (i nawet wiszącego już na stronie) rozkładu szóstki, której objazdowa trasa wynikająca z wyburzania łącznic TZ była prawie identyczna jak obecna. Zawsze by to były precyzyjniejsze godziny odjazdów które by wciągnął SDIP i aplikacje mobilne, by pasażer wiedział coś więcej niż że jest objazd i że za "mniej więcej" 15 minut przyjedzie...
3

wysłane przez Luke_Police  163

Warto zauważyć, że w komunikacji zastępczej kursowały tylko autobusy z napędem Diesel. A teraz pomyślmy, co by było, jakby w Szczecinie 100% taboru autobusowego stanowiły autobusy elektryczne? Dopóki nie będzie większej liczby ładowarek rozmieszczonych w różnych częściach miasta trudno będzie korzystać z taboru elektrycznego w takich kryzysowych sytuacjach jak dziś.

Technik serwisu :)
8

wysłane przez bartez 363

Luke_Police napisał(a):
Warto zauważyć, że w komunikacji zastępczej kursowały tylko autobusy z napędem Diesel.

A mnie zastanawia czemu na 51 i 87 elektryki tak szybko zostały podmienione na spalinowe. Chyba tak szybko się nie rozładowały?

wysłane przez LagunaGrandtour 133

bartez napisał(a):
Chyba tak szybko się nie rozładowały?

Nie były w stanie jeździć. Jeśli się nie mylę, elektryki na lodzie jak łapią poślizg całkowicie odpina im napęd, a w spalinówce nie. Zobacz, że przy każdej większej ślizgawicy elektryki zjeżdżają z linii.
Post został wyedytowany przez autora.
2

wysłane przez iamsikorel 1

bartez napisał(a):
A mnie zastanawia czemu na 51 i 87 elektryki tak szybko zostały podmienione na spalinowe. Chyba tak szybko się nie rozładowały?

Przykazy z góry po zeszłorocznym dymie na Duńskiej.

wysłane przez Pan Solaris 5

bartez napisał(a):
A mnie zastanawia czemu na 51 i 87 elektryki tak szybko zostały podmienione na spalinowe. Chyba tak szybko się nie rozładowały?

Koleżanka mi pisała że po raz kolejny nawaliła ładowarka na Kołłątaja i musiała zjeżdżać z trasy na bazę mając tylko 15 % baterii.
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez Mario  ?

Luke_Police napisał(a):
Warto zauważyć, że w komunikacji zastępczej kursowały tylko autobusy z napędem Diesel. A teraz pomyślmy, co by było, jakby w Szczecinie 100% taboru autobusowego stanowiły autobusy elektryczne? Dopóki nie będzie większej liczby ładowarek rozmieszczonych w różnych częściach miasta trudno będzie korzystać z taboru elektrycznego w takich kryzysowych sytuacjach jak dziś.

A właśnie, że nie tylko. Na 70 widziałem jakiegoś elektryka #12XX.
1

wysłane przez man 142

Elektryki po południu wróciły na brygady szczytowe, widziane były też na 53, 68, 70, 74, 86.
2

wysłane przez Waszka 85

W momencie opublikowania komunikatu Prezydenta Miasta o prawdopodobnym braku komunikacji tramwajowej w dniu jutrzejszym, równolegle powinna była zostać podjęta decyzja o obowiązywaniu rozkładów wakacyjnych/nieszkolnych na (przynajmniej niektórych) liniach autobusowych.
W zamian zostałyby odzyskane pojazdy:
  • 2x z 53
  • 2x z 60
  • 1x z 67
  • 3x z 86
  • 4x z 107

Do tego zabranie pojedynczych brygad z 75, szczytowego 61, szczytowego 63, szczytowego 68 oraz zawieszenie linii 70 i 90 i mielibyśmy ponad 20 autobusów zdolnych do obsłużenia komunikacji zastępczej.

W przeciwnym razie powtórzy się nam scenariusz z dzisiaj - po jednym lub maksymalnie dwóch autobusach kursujących na ciągu tramwajowym (na Wojska Polskiego nie było żadnego!), co pozwala łatwo policzyć czas oczekiwania.

Ewidentnie nie było przykazu aby jutro uruchomić komunikację zastępczą na maksymalnych obrotach. Nie zostali zaangażowani kierowcy z wolnego, nie ma żadnego komunikatu o tym jak planuje się komunikację zastępczą. I co się jutro rano będzie działo, jak tramwaje nie wyjadą? Ten sam chaos co dzisiaj? Nagłe wysyłanie przypadkowych brygad na "za tramwaj"? Porażka.

@opowiesciwobiektywie
8

wysłane przez wolvo1565 27

Waszka napisał(a):
W momencie opublikowania komunikatu Prezydenta Miasta o prawdopodobnym braku komunikacji tramwajowej w dniu jutrzejszym, równolegle powinna była zostać podjęta decyzja o obowiązywaniu rozkładów wakacyjnych/nieszkolnych na (przynajmniej niektórych) liniach autobusowych.
W zamian zostałyby odzyskane pojazdy:
  • 2x z 53
  • 2x z 60
  • 1x z 67
  • 3x z 86
  • 4x z 107

Do tego zabranie pojedynczych brygad z 75, szczytowego 61, szczytowego 63, szczytowego 68 oraz zawieszenie linii 70 i 90 i mielibyśmy ponad 20 autobusów zdolnych do obsłużenia komunikacji zastępczej.

W przeciwnym razie powtórzy się nam scenariusz z dzisiaj - po jednym lub maksymalnie dwóch autobusach kursujących na ciągu tramwajowym (na Wojska Polskiego nie było żadnego!), co pozwala łatwo policzyć czas oczekiwania.

Ewidentnie nie było przykazu aby jutro uruchomić komunikację zastępczą na maksymalnych obrotach. Nie zostali zaangażowani kierowcy z wolnego, nie ma żadnego komunikatu o tym jak planuje się komunikację zastępczą. I co się jutro rano będzie działo, jak tramwaje nie wyjadą? Ten sam chaos co dzisiaj? Nagłe wysyłanie przypadkowych brygad na "za tramwaj"? Porażka.

Do tego jeszcze chociażby skierowanie A przez Zdroje - tego dzisiaj brakuje.

No i razi brak wykorzystania jakiegoś 811 - co z tego, że jeździ do Kościuszki, jak DALEJ NIC NIE JEŹDZI!!

Jeśli miasto liczy na cud, że tramwaje rano ruszą, to niech zobaczą ile jeszcze tramwajów stoi na mieście.

No i potem się dziwić, że Szczecin staje się memem - właśnie takim postępowaniem.
Post został wyedytowany przez autora.
1

wysłane przez Kawoszek 22

wolvo1565 napisał(a):
No i razi brak wykorzystania jakiegoś 811 - co z tego, że jeździ do Kościuszki, jak DALEJ NIC NIE JEŹDZI!!

Jeździł przynajmniej autobus w relacji Plac Kościuszki - Plac Rodła, później w wydłużonej relacji do Stoczni, a nawet Gocławia. No ale faktem jest, że zdecydowanie na tak przepełnionej relacji jest to zbyt mało.
Post został wyedytowany przez autora.
1

wysłane przez kajetansz 65

Waszka napisał(a):

Ewidentnie nie było przykazu aby jutro uruchomić komunikację zastępczą na maksymalnych obrotach. Nie zostali zaangażowani kierowcy z wolnego, nie ma żadnego komunikatu o tym jak planuje się komunikację zastępczą. I co się jutro rano będzie działo, jak tramwaje nie wyjadą? Ten sam chaos co dzisiaj? Nagłe wysyłanie przypadkowych brygad na "za tramwaj"? Porażka.

Warto przypomnieć sobie blackout z 2008 roku. Akurat wtedy była groźba strajku w MZK Szczecin, czyli dla tych co nie znają historii komunikacji miejskiej w Szczecinie - strajk trawajarzy. Opracowano wtedy schemat komunikacji zastępczej: https://www.mkm.szczecin.pl/informacje/1205500374/strajkowa-organizacja-komunikacji-miejskiej

W czasie blackoutu wykorzystano te plany. Może warto by otworzyć zatrzaśniętą szufladę i wyciągnąć je znowu, otrzepać z kurzu i wcielić w życie. Co najważniejsze, dostosować do obecnych czasów i sieci komunikacyjnej. Jak możemy w informacji powyżej przeczytać wiadomym było skąd się zabierze autobusy. Niestety, jak na razie plan funkcjonowania komunikacji miejskiej jutro jest jedną wielką niewiadomą. Nie wiemy co i jak będzie jeździć. A komunikacji miejska jest dla ludzi a nie mimo ludzi.

Штирлиц
6

wysłane przez maciekos95 3

Tak, pamiętam to dość dobrze (pomimo tego, że wtedy dopiero kończyłem podstawówkę). Muszę przyznać, że tamten planowany strajk (do którego ostatecznie nie doszło) i przygotowania do niego ZDiTM-u okazały się szczęściem w nieszczęściu przy okazji blackoutu. Można było wziąć gotowca i natychmiast wcielić go w życie. Dzisiaj żadnego planu nie ma i efekt jest taki jak dzisiaj widzieliśmy.

Niemniej jednak, warto też zauważyć, że wtedy dużym wsparciem komunikacji zastępczej były PKS Szczecin (który w tamtych latach obsługiwał regularnie tylko nocki i czasem jakieś zatramwaje jeśli chodzi o sieć ZDiTM) oraz... PKS Gryfice, który OIDP posiadał wtedy swoją bazę terenową w Szczecinie. Wydaje mi się, że dzisiaj byłoby trudniej zorganizować tak obszerną komunikację zastępczą jak wtedy, bo po prostu nie ma skąd wziąć tylu autobusów i kierowców. Chyba, że ograniczylibyśmy bardzo znacząco normalne linie autobusowe (co pewnie należałoby zrobić, skoro jedyną alternatywą jest to co było dzisiaj, czyli prawie nic).
2

wysłane przez Michal 2

maciekos95 napisał(a):
Tak, pamiętam to dość dobrze (pomimo tego, że wtedy dopiero kończyłem podstawówkę). Muszę przyznać, że tamten planowany strajk (do którego ostatecznie nie doszło) i przygotowania do niego ZDiTM-u okazały się szczęściem w nieszczęściu przy okazji blackoutu. Można było wziąć gotowca i natychmiast wcielić go w życie. Dzisiaj żadnego planu nie ma i efekt jest taki jak dzisiaj widzieliśmy.

Niemniej jednak, warto też zauważyć, że wtedy dużym wsparciem komunikacji zastępczej były PKS Szczecin (który w tamtych latach obsługiwał regularnie tylko nocki i czasem jakieś zatramwaje jeśli chodzi o sieć ZDiTM) oraz... PKS Gryfice, który OIDP posiadał wtedy swoją bazę terenową w Szczecinie. Wydaje mi się, że dzisiaj byłoby trudniej zorganizować tak obszerną komunikację zastępczą jak wtedy, bo po prostu nie ma skąd wziąć tylu autobusów i kierowców. Chyba, że ograniczylibyśmy bardzo znacząco normalne linie autobusowe (co pewnie należałoby zrobić, skoro jedyną alternatywą jest to co było dzisiaj, czyli prawie nic).

Patrząc na ilość ludzi, która została w domu i ruch na mieście to nawet nie rozkłady nieszkolne, jak pisano powyżej, a nawet sobotnie by wystarczyły, wiadomo z wyjątkiem A,B i tych, co ratowałby sieć tramwajową. Zaoszczędzone pojazdy mogłyby wtedy zasilić zatramwaje i jakoś by do hulało przy mocno zmniejszonych potokach pasażerskich. Zabrakło chyba odważnych decyzji, choć wiadomo czasu mało, a decyzje trudne.

Pamietam dokładnie rok 2008. Tam zadziało to wzorcowo! Nawet było za dużo pojazdów w stosunku do pasażerów, bo tak, jak dziś dużo było odwołanych rzeczy w mieście, a ludzie zostali w domach. Ale tam był awaryjny plan strajkowy. Tam nawet gotowe linie, sieć i rozkłady były wydrukowane i czekały tylko na … no właśnie na strajk, a przyszła zima.

Szczeciński SZYBKI Tramwaj może być rzeczywiście SZYBKI, tylko pod warunkiem, że nie zatrzyma się ani razu na Gdańskiej. Inaczej, wszystko zostanie po staremu...
4

wysłane przez Luke_Police  163

kajetansz napisał(a):
Warto przypomnieć sobie blackout z 2008 roku. [ciach]
W czasie blackoutu wykorzystano te plany. Może warto by otworzyć zatrzaśniętą szufladę i wyciągnąć je znowu, otrzepać z kurzu i wcielić w życie. Co najważniejsze, dostosować do obecnych czasów i sieci komunikacyjnej. Jak możemy w informacji powyżej przeczytać wiadomym było skąd się zabierze autobusy.

Tak jak mówisz, wówczas wiadomym było skąd pozyskać autobusy do obsługi komunikacji zastępczej. Wówczas wystarczyło zawiesić szczytowe linie pospieszne D i E, aby uzyskać około 10 wolnych autobusów. Poza tym w związku z brakiem energii elektrycznej nie pracowały szkoły oraz hipermarkety, więc można było wykorzystać lokalne zasoby autobusowe PKS Gryfice i rezerwę taborową PKS Szczecin. Pamiętam też, że z biegiem dnia ściągnięto też kilka autobusów PKS-u Gryfice z Nowogardu. Przy czym trzeba wiedzieć, że dziś realia komunikacyjne są zupełnie inne i większość tych zasobów taborowych nie jest obecnie dostępna. PKS Gryfice nie obsługuje już komunikacji darmowej do sklepów w Szczecinie, baza terenowa w Nowogardzie obsługuje już tylko lokalne szkoły i pojedyncze kursy lokalne, więc rezerwa taboru jest tam minimalna. PKS Szczecin obsługuje liczne przewozy, które wciąż funkcjonują mimo trudnych warunków drogowych, więc też dostępna rezerwa taboru nie jest duża. Dziś linii pospiesznych D i E nie ma, więc kolejne źródło pozyskania autobusów odpada. Być może pomóc mogłyby firmy autobusowe z Goleniowa np. firma Olibus Modzelewski, która od września 2025 straciła obsługę komunikacji w Goleniowie, o ile ma jeszcze tabor i kierowców. Warto też dodać, że w innych miastach w podobnych sytuacjach komunikację często ratują częściowo stowarzyszenia miłośników komunikacji, wyjeżdżające na linie zastępcze autobusami zabytkowymi - tak było w Bydgoszczy, gdzie w czasie strajku kierowców MZK w 2022 roku na linie zastępcze wyjechały m.in. zabytkowe Ikarusy 280.

Technik serwisu :)
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez Pan Solaris 5

Luke_Police napisał(a):
Tak jak mówisz, wówczas wiadomym było skąd pozyskać autobusy do obsługi komunikacji zastępczej. Wówczas wystarczyło zawiesić szczytowe linie pospieszne D i E, aby uzyskać około 10 wolnych autobusów. Poza tym w związku z brakiem energii elektrycznej nie pracowały szkoły oraz hipermarkety, więc można było wykorzystać lokalne zasoby autobusowe PKS Gryfice i rezerwę taborową PKS Szczecin. Pamiętam też, że z biegiem dnia ściągnięto też kilka autobusów PKS-u Gryfice z Nowogardu. Przy czym trzeba wiedzieć, że dziś realia komunikacyjne są zupełnie inne i większość tych zasobów taborowych nie jest obecnie dostępna. PKS Gryfice nie obsługuje już komunikacji darmowej do sklepów w Szczecinie, baza terenowa w Nowogardzie obsługuje już tylko lokalne szkoły i pojedyncze kursy lokalne, więc rezerwa taboru jest tam minimalna. PKS Szczecin obsługuje liczne przewozy, które wciąż funkcjonują mimo trudnych warunków drogowych, więc też dostępna rezerwa taboru nie jest duża. Dziś linii pospiesznych D i E nie ma, więc kolejne źródło pozyskania autobusów odpada. Być może pomóc mogłyby firmy autobusowe z Goleniowa np. firma Olibus Modzelewski, która od września 2025 straciła obsługę komunikacji w Goleniowie, o ile ma jeszcze tabor i kierowców. Warto też dodać, że w innych miastach w podobnych sytuacjach komunikację często ratują częściowo stowarzyszenia miłośników komunikacji, wyjeżdżające na linie zastępcze autobusami zabytkowymi - tak było w Bydgoszczy, gdzie w czasie strajku kierowców MZK w 2022 roku na linie zastępcze wyjechały m.in. zabytkowe Ikarusy 280.

Co do Olibusa z Goleniowa się wypowiem, Stan taboru miejskiego uległ pomniejszeniu (Byłem w zeszłym tygodniu i widziałem), Co do kierowców jeszcze są Ale niektórzy poszli pracować gdzie indziej (w tym mój zaprzyjaźniony kierowca) w związku z zaistniałą sytuacją czyli utratą obsługi komunikacji w Goleniowie.

wysłane przez mrstahuu 1

Luke_Police napisał(a):
ciach!

Tabor jest. Kilkanaście elektryków 😉 w SPAK czeka. Kilka starych jeździ dzisiaj na linii, więc warunki nie wykluczają. W obliczu takiego kryzysu powinny wyjechać nawet bez pełnego wyposażenia (kasowniki, GMV).

Jeśli się mylę i są jeszcze inne procedury - to nie było tematu.

maventplan.pl

wysłane przez Phobos 17

kajetansz napisał(a):
Warto przypomnieć sobie blackout z 2008 roku. (ciach) W czasie blackoutu wykorzystano te plany.

Wyjąłeś mi to z ust.

To jest przykre, i szokujące jednocześnie, że miasto ewidentnie nie ma żadnego planu na sytuacje awaryjne. Z angielskiego: No one plans to fail. But if you fail to plan, you also fail.

Rzeczy niemożliwe robię od ręki. Cuda tylko w trzeci czwartek miesiąca.
6

wysłane przez Lisek1407 3

Poza sznurem unieruchomionych tramwajów na SST, w innych miejscach tej nocy udało mi się zaobserwować bardzo dużo wagonów, które "nocowały" w innych rejonach miasta:

Potulicka:
[3 wagony]
-Swing 805
-Skład tatr

Brama Portowa:
[2 wagony]
-Skład tatr 153 + 162

Plac Rodła:
[7 wagonów]
-Skład kocurów 537 + 538
-Moderusy x2: 622 oraz 626
-Skład tatr: 158 oraz 159
-Tatra: 122

Poniatowskiego-Konopnickiej:
[4 wagony]
-Skład tatr: 239 + 240
-Skład tatr: 166 + 167

Wernyhory:
[5 wagonów]
-Swing 821
-Skład tatr: 154 + 155
-Skład tatr 203 + 212

Z czego co najmniej jeden wagon, czyli 212 już został pomazany przez jakieś łby.

Szkoda, że nie udało się ściągnąć wszystkich wagonów do końca dnia. Mam nadzieję, że 212 to jedyna ofiara wandali. Podobną sytuację pamiętam przy zablokowanym dojeździe do Golęcina, gdzie moim zdaniem wystarczyłoby ostrożnie powycofywać po kolei wszystkie tramwaje. Nie trzeba by było potem tych bazgrołów usuwać z tramwajów.

"Siatka komunikacji nocnej w tym mieście przestarzała jak tabor Tramwajów Szczecińskich"
Post został wyedytowany przez autora.
6

wysłane przez N236 2

Lisek1407 napisał(a):

ciach

Dodać można jeszcze na Kolumba przed stacją benzynową w kierunku Pomorzany 2 x Kt4, jeżeli pamięć mnie nie myli 164 + 165. Teraz, rano w pełnym oświetleniu z zewnątrz i wewnątrz :) . Jakaś rozgrzewka przed samodzielnym ruszeniem ?

wysłane przez Pepe 272

N236 napisał(a):
Dodać można jeszcze na Kolumba przed stacją benzynową w kierunku Pomorzany 2 x Kt4, jeżeli pamięć mnie nie myli 164 + 165. Teraz, rano w pełnym oświetleniu z zewnątrz i wewnątrz :) . Jakaś rozgrzewka przed samodzielnym ruszeniem ?

Nie, jest chryja bo zostawili ciemne tramwaje w nocy, w które o mało co nie władowałby się samochód. Więc obsadę rano szybko załatwiano.

wysłane przez N236 2

Pepe napisał(a):
Nie, jest chryja bo zostawili ciemne tramwaje w nocy, w które o mało co nie władowałby się samochód. Więc obsadę rano szybko załatwiano.

No to pogratulować inteligencji, motorniczym też, bo jak widziałem na filmie zablokowany przejazd przy Moście Długim to to się nadawało pod mandat za zablokowanie skrzyżowania. Dzisiaj rano (6,30) na Potulickiej, w dość mocnej mgle, stał nadal, ale całkowicie wyciemniony 215+216 i z odległości dosłownie 100 - 150 metrów było tylko widać jakiś zarys ciemnego pudła, które potencjalnie tarasuje jezdnie. Wziąłem pod uwagę, że akumulatorki się rozładowały aby choć awaryjne świeciły, bo wczoraj to nawet za dnia migały.

wysłane przez SirMotorniczy_91 −1

N236 napisał(a):
No to pogratulować inteligencji, motorniczym też, bo jak widziałem na filmie zablokowany przejazd przy Moście Długim to to się nadawało pod mandat za zablokowanie skrzyżowania. Dzisiaj rano (6,30) na Potulickiej, w dość mocnej mgle, stał nadal, ale całkowicie wyciemniony 215+216 i z odległości dosłownie 100 - 150 metrów było tylko widać jakiś zarys ciemnego pudła, które potencjalnie tarasuje jezdnie. Wziąłem pod uwagę, że akumulatorki się rozładowały aby choć awaryjne świeciły, bo wczoraj to nawet za dnia migały.

Jeśli poszło odgórne info aby rozłączyć wagony to tak zrobiono. A to, że oświetlenie przy rozłączonym wagonie nie działa to chyba z technicznego punktu widzenia raczej logiczne. Tym bardziej, że wagony nie są pierwszej nowości i same baterie są na wykończeniu. Z resztą... Czasem kierowcy i za dnia nie widzą tramwaju zjeżdżającego nawet z ronda więc i po co mają go widzieć w nocy? 😉
1

wysłane przez Pepe 272

Lisek1407 napisał(a):
Poza sznurem unieruchomionych tramwajów na SST, w innych miejscach tej nocy udało mi się zaobserwować bardzo dużo wagonów, które "nocowały" w innych rejonach miasta:
[...]
Z czego co najmniej jeden wagon, czyli 212 już został pomazany przez jakieś łby.

Nie doliczyłeś wagonów z Wojska Polskiego. Tam stało jeszcze 7 składów. Nie doliczyłeś także Arkońskiej (5 składów). W nocy generalnie zrezygnowano z holowania. Do wieczora ściągnięto 10 lub 11 tramwajów.

Pomazano też drugi skład, niestety.
Post został wyedytowany przez autora.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
1

wysłane przez Flipek 4

Lisek1407 napisał(a):
Poza sznurem unieruchomionych tramwajów na SST, w innych miejscach tej nocy udało mi się zaobserwować bardzo dużo wagonów, które "nocowały" w innych rejonach miasta:

Na przystanku Karola Miarki w stronę Centrum:
Swing

Przed przystankiem Kręta:
Skład Tatr 227+228 (10/9)
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez Michal 2

Lisek1407 napisał(a):
Poza sznurem unieruchomionych tramwajów na SST, w innych miejscach tej nocy udało mi się zaobserwować bardzo dużo wagonów, które "nocowały" w innych rejonach miasta:

Potulicka:
[3 wagony]
-Swing 805
-Skład tatr

Brama Portowa:
[2 wagony]
-Skład tatr 153 + 162

Plac Rodła:
[7 wagonów]
-Skład kocurów 537 + 538
-Moderusy x2: 622 oraz 626
-Skład tatr: 158 oraz 159
-Tatra: 122

Poniatowskiego-Konopnickiej:
[4 wagony]
-Skład tatr: 239 + 240
-Skład tatr: 166 + 167

Wernyhory:
[5 wagonów]
-Swing 821
-Skład tatr: 154 + 155
-Skład tatr 203 + 212

Z czego co najmniej jeden wagon, czyli 212 już został pomazany przez jakieś łby.

Szkoda, że nie udało się ściągnąć wszystkich wagonów do końca dnia. Mam nadzieję, że 212 to jedyna ofiara wandali. Podobną sytuację pamiętam przy zablokowanym dojeździe do Golęcina, gdzie moim zdaniem wystarczyłoby ostrożnie powycofywać po kolei wszystkie tramwaje. Nie trzeba by było potem tych bazgrołów usuwać z tramwajów.

Jak jechałem to Wyzwolenia, Rodła, Wyszyńskiego, Brama nadal stała. Jest jakiś plan na ściąganie tych wagonów czy czekamy na wiosnę ? 😆

Szczeciński SZYBKI Tramwaj może być rzeczywiście SZYBKI, tylko pod warunkiem, że nie zatrzyma się ani razu na Gdańskiej. Inaczej, wszystko zostanie po staremu...
1

wysłane przez Pepe 272

Michal napisał(a):
Jak jechałem to Wyzwolenia, Rodła, Wyszyńskiego, Brama nadal stała. Jest jakiś plan na ściąganie tych wagonów czy czekamy na wiosnę ? 😆

Michał nie wiem kiedy jechałeś, ale teraz od godz. 12 ściąganie wagonów znacznie przyspieszyło.

wysłane przez bartez 363

Pepe napisał(a):
Michał nie wiem kiedy jechałeś, ale teraz od godz. 12 ściąganie wagonów znacznie przyspieszyło.

Na Wyzwolenia 20 minut temu stał jeszcze Swing i skład Tatr.

wysłane przez maciekos95 3

Wczoraj około 21 jechałem przez Dubois i widziałem tam jedną wygaszoną Betę z napisem "AWARIA" na wyświetlaczu (na odcinku między skrzyżowaniami z Radogoską i Sławomira). Ale nie wiem czy została tam na noc, być może jeszcze wieczorem zdążyli ją ściągnąć.

wysłane przez Pepe 272

maciekos95 napisał(a):
Wczoraj około 21 jechałem przez Dubois i widziałem tam jedną wygaszoną Betę z napisem "AWARIA" na wyświetlaczu (na odcinku między skrzyżowaniami z Radogoską i Sławomira). Ale nie wiem czy została tam na noc, być może jeszcze wieczorem zdążyli ją ściągnąć.

#602 z 5/1. Stała całą noc. Dziś przed 12 dojechała na Rodła i dopiero około 13 ruszyła na pogodno.
1

wysłane przez Moderator 0

Prośba do osób, które nadsyłają aktualizacje do informacji o paraliżu tramwajowym poprzez Newsroom: uprzejmie prosimy o nie kopiowanie całego tekstu informacji do newsroomu, gdyż utrudnia to znalezienie, co zostało w nim zmienione.

Proszę o dodawanie do newsroomu jedynie nowych (lub poprawionych względem oryginału) informacji.

moderator@mkm.szczecin.pl
3

wysłane przez bartez 363

Prezydent ogłosił, że jutro tramwaje wracają do ruchu.

wysłane przez Pepe 272

bartez napisał(a):
Prezydent ogłosił, że jutro tramwaje wracają do ruchu.

Ja bym taki do przodu to nie był. Trochę bym się asekurował na jego miejscu. Widoki na korzystną temperaturę właśnie się skończyły.
4

wysłane przez BatiX  15

Pepe napisał(a):
Ja bym taki do przodu to nie był. Trochę bym się asekurował na jego miejscu. Widoki na korzystną temperaturę właśnie się skończyły.

Doniesienia są, że N-ka na Zawadzkiego odladza, ale czym jest jedna N-ka w morzu sieci... Chociaż pewnie nie jest jedna jedyna.
2

wysłane przez Mcarkcel 7

BatiX napisał(a):
Doniesienia są, że N-ka na Zawadzkiego odladza, ale czym jest jedna N-ka w morzu sieci... Chociaż pewnie nie jest jedna jedyna.

Zapewne w najgorszym wypadku z rana część tras będzie nieprzejezdna.
1

wysłane przez Pepe 272

BatiX napisał(a):
Doniesienia są, że N-ka na Zawadzkiego odladza, ale czym jest jedna N-ka w morzu sieci... Chociaż pewnie nie jest jedna jedyna.

Niestety ma problemy z poruszaniem się i to duże. Tak oczywiście, będzie za chwilę więcej, ale wszystko jest spóźnione, spowolnione. Takie rzeczy powinno się robić jednocześnie ze ściąganiem wagonów w dzień. Póki temperatura była korzystna.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
8

wysłane przez Lisek1407 3

BatiX napisał(a):
Doniesienia są, że N-ka na Zawadzkiego odladza, ale czym jest jedna N-ka w morzu sieci... Chociaż pewnie nie jest jedna jedyna.

Mogę potwierdzić, że jeszcze z rana przejechała na Gocław. Niedawno widziane było pogotowie sieciowe na Wyszyńskiego, które odladzało sieci trakcyjne. Jeśli prace pójdą sprawnie być może jutro faktycznie tramwaje wyjadą, ale osobiście nie widziałbym reaktywacji wszystkich linii od pierwszych kursów porannych. Moim zdaniem wszystkie linie mogą być przejezdne co najmniej od południa, czy popołudnia.

"Siatka komunikacji nocnej w tym mieście przestarzała jak tabor Tramwajów Szczecińskich"

wysłane przez Pepe 272

Lisek1407 napisał(a):
Mogę potwierdzić, że jeszcze z rana przejechała na Gocław. Niedawno widziane było pogotowie sieciowe na Wyszyńskiego, które odladzało sieci trakcyjne. Jeśli prace pójdą sprawnie

Brygad sieciówek jest naprawdę sporo w tej chwili na mieście. Nie, prace nie pójdą sprawnie. Przykładem jest wagon 123, który właśnie utknął na dobre, 200 metrów od zajezdni.
Post został wyedytowany przez autora.
2

wysłane przez mrstahuu 1

Pepe napisał(a):
Brygad sieciówek jest naprawdę sporo w tej chwili na mieście. Nie, prace nie pójdą sprawnie. Przykładem jest wagon 123, który właśnie utknął na dobre, 200 metrów od zajezdni.

Tatry tego nie mają, ale Swingi chyba miały system awaryjnej jazdy na bateriach (do kilkuset metrów). Czy skorzystano z tej możliwości?

maventplan.pl
1

wysłane przez Lisek1407 3

Pepe napisał(a):
Brygad sieciówek jest naprawdę sporo w tej chwili na mieście. Nie, prace nie pójdą sprawnie. Przykładem jest wagon 123, który właśnie utknął na dobre, 200 metrów od zajezdni.

Dlatego zastosowałem słowo klucz - "jeśli", ponieważ nie wiadomo co się jeszcze stanie do jutra. Nie posiadam magicznej kuli jak nasz szanowny prezydent, aby stwierdzić, że jutro tramwaje wyjadą na linie. Równie dobrze jeszcze jutro mogą być z tym kłopoty.

Według prognozy pogody jutro po południu temperatura ma być powyżej minusowej, a prawda jest taka, że prognozy na ostatnią chwilę mogą się zmienić i równie dobrze może się znowu pogorszyć. Nie wiem na jakiej podstawie tak wcześnie została dodana informacja o rzekomym przywróceniu jutro tramwajów.

"Siatka komunikacji nocnej w tym mieście przestarzała jak tabor Tramwajów Szczecińskich"
1

wysłane przez Luke_Police  163

Lisek1407 napisał(a):
Nie posiadam magicznej kuli jak nasz szanowny prezydent, aby stwierdzić, że jutro tramwaje wyjadą na linie. Równie dobrze jeszcze jutro mogą być z tym kłopoty.

Pewnie jutro tramwaje wyjadą z zajezdni, pytanie brzmi, jak daleko dojadą / na ilu liniach uda się im skutecznie kursować? Sam mróz nie jest tu problemem, przecież mroźnych nocy i dni było już tej zimy wiele i tramwaje jeździły. Problemy spowodował marznący deszcz, który przez noc i poranek pokrył infrastrukturę sieciową i torową warstwą lodu. Zakładam, że znaczna część tras jest już przez służby przygotowana do kursowania tramwajów, natomiast jutrzejszy dzień pokaże, w ilu miejscach trzeba wciąż jeszcze przeprowadzić niezbędne prace dotyczące usuwania lodu.

Widzę w informacji, że jako przecierak wysłano dziś skład 511+512. Zdecydowanie złym pomysłem jest wysyłanie tych asynchronicznych Moderusów do tej roli. Ta seria wozów jest wybitnie wrażliwa na wahania napięcia zasilania sieciowego i zwyczajnie się do takiego zadania nie nadaje.

Technik serwisu :)
2

wysłane przez bartez 363

Lisek1407 napisał(a):
Nie wiem na jakiej podstawie tak wcześnie została dodana informacja o rzekomym przywróceniu jutro tramwajów.

Godzina była odpowiednia na podjęcie dobrej decyzji, a czy taką podjęto to jutro się okaże. Jak nie byli do końca pewni to trzeba było ogłosić poranek bez tramwajów.
1

wysłane przez Mareczek 8

BatiX napisał(a):
Doniesienia są, że N-ka na Zawadzkiego odladza, ale czym jest jedna N-ka w morzu sieci... Chociaż pewnie nie jest jedna jedyna.

Golęcin jeździ na 5 składów naraz - tu widoczne trzy:

https://www.facebook.com/watch/?v=1179435033966624

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
1

wysłane przez Burdziq 5

Mareczek napisał(a):
Golęcin jeździ na 5 składów naraz - tu widoczne trzy:

https://www.facebook.com/watch/?v=1179435033966624

Jeżdżenie Nką starszą niż wszyscy użytkownicy KOMISu z taką prędkością jest aby na pewno bezpieczne? Jeszcze po torowisku będącym w takim stanie.

wysłane przez Pepe 272

Burdziq napisał(a):
Jeżdżenie Nką starszą niż wszyscy użytkownicy KOMISu z taką prędkością jest aby na pewno bezpieczne? Jeszcze po torowisku będącym w takim stanie.

Nie ma wyjścia, jeśli faktycznie chcą coś ruszyć z tej sieci. Bezpieczne torowisko powyżej Matejki nie istnieje. ;)
8

wysłane przez mrstahuu 1

Mareczek napisał(a):
Golęcin jeździ na 5 składów naraz - tu widoczne trzy:

https://www.facebook.com/watch/?v=1179435033966624

Co tak pędzą tą N-ką 😂.

I jak ma się izolator sekcyjny do dwóch odbieraków?

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez Pepe 272

mrstahuu napisał(a):
Co tak pędzą tą N-ką 😂.

I jak ma się izolator sekcyjny do dwóch odbieraków?

Żeby pozbyć się tej warstwy lodu, nie pojadą 10 km/h. Izolatory? Normalnie, trzeba umieć wyczuć odległości. Nowicjusze na przecierakach nie jeżdżą. ;)
2

wysłane przez mrstahuu 1

Pepe napisał(a):
Żeby pozbyć się tej warstwy lodu, nie pojadą 10 km/h. Izolatory? Normalnie, trzeba umieć wyczuć odległości. Nowicjusze na przecierakach nie jeżdżą. ;)

Tzn. Miałem na myśli czy dwa podniesione odbieraki nie spowodują zwarcia dwóch sekcji zasilania?

maventplan.pl

wysłane przez Pepe 272

mrstahuu napisał(a):
Tzn. Miałem na myśli czy dwa podniesione odbieraki nie spowodują zwarcia dwóch sekcji zasilania?

Od tego są zabezpieczenia na podstacji, ale też w tramwajach.
2

wysłane przez LinX 13

mrstahuu napisał(a):
Tzn. Miałem na myśli czy dwa podniesione odbieraki nie spowodują zwarcia dwóch sekcji zasilania?

W KT4Dt jest przełącznik który ma trzy pozycje:
-zasilanie wagonu ze sprzęgu
-zasilenie wagonu z pantografu
-uziemienie/uszynienie

Tak jak koledzy poniżej piszą, przełącznik musiał być w pozycji zasilanie ze sprzęgu bo nie widać iskier na drugim pantografie.

wysłane przez kajetansz 65

mrstahuu napisał(a):
Co tak pędzą tą N-ką 😂.

I jak ma się izolator sekcyjny do dwóch odbieraków?

Jak widać na zamieszczonym filmie tylko pierwszy pantograf pobiera prąd, a drugi jest tylko podniesiony.

Штирлиц
1

wysłane przez BatiX  15

Mareczek napisał(a):
Golęcin jeździ na 5 składów naraz - tu widoczne trzy:

https://www.facebook.com/watch/?v=1179435033966624

Ładnie.
Przeszedłem się Niemierzyńską, do Wyzwolenia i na Niebuszewo - parafrazując pewnego klasyka, no pewne niedociągnięcia są. Jeszcze chyba nic tymi trasami nie próbowali puścić, sople wisza.

wysłane przez Pepe 272

BatiX napisał(a):
Ładnie.
Przeszedłem się Niemierzyńską, do Wyzwolenia i na Niebuszewo - parafrazując pewnego klasyka, no pewne niedociągnięcia są. Jeszcze chyba nic tymi trasami nie próbowali puścić, sople wisza.

W nocy mają tędy jeździć.

wysłane przez N236 2

Pepe napisał(a):
W nocy mają tędy jeździć.

Po 23 Nka (najprawdopodobniej z Pogodna) dotarła na Potulicką.
1

wysłane przez MlodyS53 82

Na stronie ZDiTM po godzinie 2:00 pojawiły się komunikaty o zmianach.
- skrócono 8 do Bramy Portowej
- zawieszono linie 2, 3, 7 i 11
- skrócono linię 5 do Gałczyńskiego
- wprowadzono komunikację zastępczą na trasach
Zawadzkiego <-> Dw. Niebuszewo przez Arkońską
Zawadzkiego <-> Wawrzyniaka przez Mickiewicza
Turkusowa <-> Brama Portowa
- tramwaje 6 kursują od Gocławia do Placu Zolnierza przez Matejki
- na trasie Pomorzany - Stocznia kursuje komunikacja zastępcza
- linia 9 skrócona do zajezdni Pogodno.
- linia 103 wydłużona do Zawadzkiego
- linia 10 skrocona do Filharmoni
- linia 57 wydłużona do Placu Rodła

Na tym forum piszę o swoich zainteresowaniach, nie o pracy.
MlodyS53 napisał(a):
Na stronie ZDiTM po godzinie 2:00 pojawiły się komunikaty o zmianach.
- skrócono 8 do Bramy Portowej
- zawieszono linie 2, 3, 7 i 11
- skrócono linię 5 do Gałczyńskiego
- wprowadzono komunikację zastępczą na trasach
Zawadzkiego <-> Dw. Niebuszewo przez Arkońską
Zawadzkiego <-> Wawrzyniaka przez Mickiewicza
Turkusowa <-> Brama Portowa
- tramwaje 6 kursują od Gocławia do Placu Zolnierza przez Matejki
- na trasie Pomorzany - Stocznia kursuje komunikacja zastępcza
- linia 9 skrócona do zajezdni Pogodno.
- linia 103 wydłużona do Zawadzkiego
- linia 10 skrocona do Filharmoni
- linia 57 wydłużona do Placu Rodła

Czemu Zawadzkiego - Dw. Niebuszewo?
To jest tak bez sensu połączenie! Dziś to obserwowałem. Żeby obsłużyć przystanek Kołłątaja autobus kluczy przez uliczki, żeby nawrócić na Dworzec Niebuszewo, który jest dobrze obstawiony autobusowo. Tyle samo km i czasu by już do Rodła dojechał tworząc jakiś sensowny zatramwaj wspomagając newralgiczny odcinek Kołłątaja - Pl. Rodła przegubem. A tak przesiadka na Kołłątaja do … 57. Ludzie tego nie oganiają … (I ta kartka napisała długopisem „3”…)

103 do Zawadzkiego, a 106? Kończy na Głębokim, gdzie nic nie dojeżdża? Raczej plażowiczów nie przywozi … to może 106 do Zaj. Pogodno, skoro nie można było dociągnąć 9 do Zawadzkiego, żeby mogła mieć przesiadki na inne linie …

Za dużo przesiadek, za mało linii odwzorowanych na tramwajach. Trochę przekombinowane, a ludzie jeżdżą taksówkami, chodzą pieszo, bo to jest nie do ogarnięcia dla zwykłego człowieka, gdy nie ma czasu drukować żadnych informacji …

Czy A i B skoro wzięły na siebie Kręgosłup w centrum i na prawobrzeże to mają taryfę normalną? Pomyślano o zatrzymaniach na Gdańskiej, a „prawie w centrum” na Odzieżowej czy Pl. Witosa B już nie stanie …

87 moim zdaniem, powinno całymi siłami jeździć do centrum, wszystkie szczytówki powinny obsługiwać pełna trasę po centrum, tam, gdzie zabrakło tramwaju …

Szczeciński SZYBKI Tramwaj może być rzeczywiście SZYBKI, tylko pod warunkiem, że nie zatrzyma się ani razu na Gdańskiej. Inaczej, wszystko zostanie po staremu...
3
Michal napisał(a):
Czy A i B skoro wzięły na siebie Kręgosłup w centrum i na prawobrzeże to mają taryfę normalną? Pomyślano o zatrzymaniach na Gdańskiej, a „prawie w centrum” na Odzieżowej czy Pl. Witosa B już nie stanie …

To akurat zależało od kierowcy, niektórzy potrafili stawać nawet na Jaśminowej ZUS oraz Placu Witosa i Lubomirskiego
Michal napisał(a):
ciach!

Demonizujecie. Po wczorajszych problemach z odnalezieniem przystanków, dziś na stronie ZDiTM wszystko opisane przejrzyściej i czytelniej. Oczywiście, na osoby totalnie zagubione nie ma rady. Dlatego uważam, że na tablicach powinno dziś być „Nie wiesz jak dojechać? Zadzwoń na [numer tel do centrali ruchu]”.

PS. Jeśli trakcja nadal będzie działać tak jak działa to się szykują poprzepalane druty, szczotki pantografów i inne problemy.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
1

wysłane przez N236 2

mrstahuu napisał(a):

(...)
PS. Jeśli trakcja nadal będzie działać tak jak działa to się szykują poprzepalane druty, szczotki pantografów i inne problemy.

Nie wiem czy zwróciliście uwagę na pantografy lokomotyw ? Jakieś 10 lat wstecz jeszcze była to jedna szeroka i gruba szczota miedziana. Przeszli (chyba) na te same jakie są "od zawsze" w pantografach tramwajów no i na kolei wyszło to samo co z tramwajami w Szczecinie. A właśnie takie "zabytkowe" szczotki przydałby się dzisiaj TS.
1
mrstahuu napisał(a):
Demonizujecie. Po wczorajszych problemach z odnalezieniem przystanków, dziś na stronie ZDiTM wszystko opisane przejrzyściej i czytelniej.

Zupełnie nie. Panuje istny chaos informacyjny i w przeciwieństwie do wczorajszego dnia, nie ma podanej częstotliwości komunikacji zastępczej. Chociażby dopiero o 8:00 pojawiła się informacja o zatramwaju po trasie Plac Kościuszki - Plac Rodła.
Mcarkcel napisał(a):
Zupełnie nie. Panuje istny chaos informacyjny i w przeciwieństwie do wczorajszego dnia, nie ma podanej częstotliwości komunikacji zastępczej. Chociażby dopiero o 8:00 pojawiła się informacja o zatramwaju po trasie Plac Kościuszki - Plac Rodła.

Częstotliwość podawana przez ZDiTM wczoraj w niektórych przypadkach nie miała swojego odnalezienia w rzeczywistości. Za tramwaj na Arkońskiej był co około 40 minut (mimo informacji o częstotliwości 15 minut). Na linii na Gumieńce również informacja okazała się nieprawdziwa, z moich obserwacji wynika, że w pewnym momencie jechały 2 autobusy w odstępie 5 minut a następnie była około 30 minutowa przerwa w ruchu (w informacji podano częstotliwość 10 minut). Także według mnie brak informacji o częstotliwości w dniu dzisiejszym nie jest taką złą rzeczą.
2

wysłane przez bartez 363

Mcarkcel napisał(a):
Panuje istny chaos informacyjny

Najłatwiej byłoby napisać komunikat, że najbliższe tramwaje kursują w Gorzowie inconim zrobisz?
Coś próbują usprawnić, ale to takie działania dzieci we mgle.
1
bartez napisał(a):
Najłatwiej byłoby napisać komunikat, że najbliższe tramwaje kursują w Gorzowie inconim zrobisz?
Coś próbują usprawnić, ale to takie działania dzieci we mgle.

Trochę tak. Skrócono linię nr 57, ale nie przywrócono ani 2, ani 11. Kursuje ten Za Tramwaj z Ronda Giedroycia, ale jest mocno zatłoczony i źle oznakowany.
Czemu Zawadzkiego - Niebuszewo. To bez sensu połączenie! Dziś to obserwowałem. Żeby obsłużyć przystanek Kołłątaja autobus kluczy przez uliczki, żeby nawrócić na Dworzec Niebuszewo, który jest dobrze obstawiony autobusowo. Tyle samo km i czasu by już do Rodła dojechał tworząc jakiś sensowny zatramwaj wspomagając newralgiczny odcinek Kołłątaja - Pl. Rodła przegubem. A tak przesiadka na Kołłątaja do … 57. Ludzie tego nie oganiają … (I ta kartka napisała długopisem „3”…)

Proszę bardzo:
Autobus zastępczy, który jeździł wcześniej od Os. Zawadzkiego do Dworca Niebuszewo jeździ obecnie do Pl. Rodła (z pominięciem Dworca Niebuszewo).

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
Michal napisał(a):

Czy A i B skoro wzięły na siebie Kręgosłup w centrum i na prawobrzeże to mają taryfę normalną? Pomyślano o zatrzymaniach na Gdańskiej, a „prawie w centrum” na Odzieżowej czy Pl. Witosa B już nie stanie …

Dzisiaj (30.01.2026) jechałem ul. Gdańską w stronę Prawobrzeża i rzuciło mi się w oczy, że ZA TRAMWAJ zatrzymywał się na przystankach dla linii nocnych, a autobus linii A ochoczo mknął lewym pasem niezatrzymując się na żadnym przystanku. Wracając również tą ulicą widziałem już autobus linii B zatrzymujący się na przystankach tramwajowych. Istny misz masz.

Sprawdziłem i według strony ZDiTMu autobusy pośpieszne i ZA TRAMWAJE powinny zatrzymywać się na przystankach linii nocnych.
A najlepsze jest to, że na Gdańskiej każdy przystanek na torowisku jest dostosowany do obsługi autobusów.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.
mrstahuu napisał(a):
A najlepsze jest to, że na Gdańskiej każdy przystanek na torowisku jest dostosowany do obsługi autobusów.

Wyjazd na lewy pas z tych przystanków często jest problematyczny przy takim ograniczeniu prędkości i natężeniu samochodów. Szybciej jest obsłużyć przystanek komunikacji nocnej - szczególnie, że są to przystanki na żądanie.
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez bartez 363

Kawoszek napisał(a):
Wyjazd na lewy pas z tych przystanków często jest problematyczny przy takim ograniczeniu prędkości i natężeniu samochodów. Szybciej jest obsłużyć przystanek komunikacji nocnej - szczególnie, że są to przystanki na żądanie.

Na Basenie Górniczym kierowcy sobie radzą, a ci jadący do Dąbia muszą przecież przeciąć wszystkie pasy od razu.
2

wysłane przez fan004 87

bartez napisał(a):
Na Basenie Górniczym kierowcy sobie radzą, a ci jadący do Dąbia muszą przecież przeciąć wszystkie pasy od razu.

Gdyby nie ograniczenie do 50 i fotoradar to by sobie gorzej radzili - a raczej, częściej wyjazd kończyłby się samochodem wbitym w prawą burtę.

#TramwajemPoŚwiecie
1
fan004 napisał(a):
Gdyby nie ograniczenie do 50 i fotoradar to by sobie gorzej radzili - a raczej, częściej wyjazd kończyłby się samochodem wbitym w prawą burtę.

Ale w kierunku przeciwnym jest 70.

maventplan.pl
Post został wyedytowany przez autora.

wysłane przez fan004 87

mrstahuu napisał(a):
Ale w kierunku przeciwnym jest 70.

I aż ~100 metrów na rozpędzenie się na niezależnym pasie. Porównaj to z przystankiem Parnica na przykład.

#TramwajemPoŚwiecie
4
bartez napisał(a):
Na Basenie Górniczym kierowcy sobie radzą, a ci jadący do Dąbia muszą przecież przeciąć wszystkie pasy od razu.

Powodzenia chociażby na Parnicy. Pasa rozbiegowego brak, a pod takim kątem w prawym lusterku praktycznie nie widzisz lewego pasa. Przystanek wspólny jest, ale wyjazd z niego jest bardzo niebezpieczny.
2
LagunaGrandtour napisał(a):
Powodzenia chociażby na Parnicy. Pasa rozbiegowego brak, a pod takim kątem w prawym lusterku praktycznie nie widzisz lewego pasa. Przystanek wspólny jest, ale wyjazd z niego jest bardzo niebezpieczny.

Czyli powstał po nic.

Na tym forum piszę o swoich zainteresowaniach, nie o pracy.
5
Flipek napisał(a):
Dzisiaj (30.01.2026) jechałem ul. Gdańską w stronę Prawobrzeża i rzuciło mi się w oczy, że ZA TRAMWAJ zatrzymywał się na przystankach dla linii nocnych, a autobus linii A ochoczo mknął lewym pasem niezatrzymując się na żadnym przystanku. Wracając również tą ulicą widziałem już autobus linii B zatrzymujący się na przystankach tramwajowych. Istny misz masz.

Ilu kierowców tyle wersji zdarzeń. Zabrakło niestety jasnego komunikatu dla kierowców - zdarzało się, że informacje były przekazywane podczas zmiany służby gdzie jest na to mało czasu. Były nawet wersje, że w jedną stronę należy się zatrzymywać na przystankach tramwajowych zaś w drugą na komunikacji nocnej... to jest dopiero istny misz masz! Czasami kierowcy obsługiwali po prostu ten przystanek na którym ktoś czekał, mimo występowania na przystankach odpowiedniej informacji co do odjazdów autobusów.
Post został wyedytowany przez autora.
Flipek napisał(a):
Dzisiaj (30.01.2026) jechałem ul. Gdańską w stronę Prawobrzeża i rzuciło mi się w oczy, że ZA TRAMWAJ zatrzymywał się na przystankach dla linii nocnych, a autobus linii A ochoczo mknął lewym pasem niezatrzymując się na żadnym przystanku. Wracając również tą ulicą widziałem już autobus linii B zatrzymujący się na przystankach tramwajowych. Istny misz masz.

Sprawdziłem i według strony ZDiTMu autobusy pośpieszne i ZA TRAMWAJE powinny zatrzymywać się na przystankach linii nocnych.

Tylko, że te stające pośpiechy miały sens na samym początku, jak nie było na Gdańskiej ZA TRAMWAJÓW. Teraz spokojnie obsłużą one w sumie niewielki ruch, a pośpiechom dajmy może już spokój z tym stawaniem.

Szczeciński SZYBKI Tramwaj może być rzeczywiście SZYBKI, tylko pod warunkiem, że nie zatrzyma się ani razu na Gdańskiej. Inaczej, wszystko zostanie po staremu...
6

wysłane przez Lisek1407 3

No i właśnie nam zdechła Brama Portowa i Plac Żołnierza Polskiego. Pantografy i trakcja działają niemal jak krzemień. Chyba szykuje się kolejne holowanie składów z miasta. Tak się właśnie kończy rzucanie słów na wiatr.

"Siatka komunikacji nocnej w tym mieście przestarzała jak tabor Tramwajów Szczecińskich"
8

wysłane przez N236 2

Lisek1407 napisał(a):

Ciach

Napiszę dobitniej. To jest tak jak obiecują / wypowiadają się teoretycy, zieloni jak trawa na wiosnę i w dodatku nie mający zdrowego rozsądku. Nie potrafią wyciągnąć stosownych wniosków z dotychczasowych realiów i obiecują gruszki na wierzbie.
7

wysłane przez Fryga −2

W środę na trasy wyjechało kilkanaście składów, bez Bet i Swingów. Czy ktoś mi wyjaśni, jakie są tego powody? W Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Olsztynie (prawie) wszystkie tramwaje są niskopodłogowe i jakoś nie wycofują ich w tras, bo temperatura jest w granicach zera stopni.

wysłane przez Pepe 272

Fryga napisał(a):
W środę na trasy wyjechało kilkanaście składów, bez Bet i Swingów. Czy ktoś mi wyjaśni, jakie są tego powody? W Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Olsztynie (prawie) wszystkie tramwaje są niskopodłogowe i jakoś nie wycofują ich w tras, bo temperatura jest w granicach zera stopni.

Tak, oczywiście. Nie chodzi o temperaturę. Chodzi o mocną wrażliwość wagonów na te przeciążenia na sieci trakcyjnej, które obecnie obserwujemy podczas ruchu wagonów. Pantografy, przekształtniki, inne elementy narażone na nadpalenie lub przeciążenie, niestety to nie eNki. ;)
5

wysłane przez bartez 363

Pepe napisał(a):
Pantografy, przekształtniki, inne elementy narażone na nadpalenie lub przeciążenie, niestety to nie eNki. ;)

Aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat jak zostaną tylko nowoczesne tramwaje i elektryczne autobusy. Będzie dzień pieszego pasażera.
6

wysłane przez Wojtek 24

bartez napisał(a):
Aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat jak zostaną tylko nowoczesne tramwaje i elektryczne autobusy. Będzie dzień pieszego pasażera.

Może za kilka lat kupią sprzęt, aby uniknąć takich zdarzeń.
1

wysłane przez ricardo78 −1

Tak czytam i naprawdę się cieszę, że choć tyle udało się zrobić. Sukcesywnie pójdzie reszta. Ale co z trasą 4ki? Jak wiemy nie ma pętli. Ciekawym czy ktoś wpadł na pomysł, by puścić tam na przecierkę #020. Czytałem, że już pomagał, a na ta trasę to jak znalazł, mógłby zająć się tylko tym. Ba- nawet kółka by robić nie musiał, bo może trójkątować na Jagiellońskiej. Kilka przejazdów i czwórki można rano puszczać.

Czytałem dziś na fb odpowiedź na post o podobnej tematyce. Ciekawe rozwiązanie- spalinowa drezyna z dwoma lub trzema pantografami. Hm- myślę ,że pomysł niezły. Nawet(oj marzę, marzę, wiem)można by na coś takiego przerobić kasowane T6 zamiast ciąć, oczywiście o ile nie byłoby to zbyt kłopotliwe i kasochłonne.

Possibly I have seen too much, Hangar 18, I know too much...
1

wysłane przez Pepe 272

ricardo78 napisał(a):
Tak czytam i naprawdę się cieszę, że choć tyle udało się zrobić. Sukcesywnie pójdzie reszta. Ale co z trasą 4ki? Jak wiemy nie ma pętli. Ciekawym czy ktoś wpadł na pomysł, by puścić tam na przecierkę #020. Czytałem, że już pomagał, a na ta trasę to jak znalazł, mógłby zająć się tylko tym.

Obecnie trasę do Szpitalnej odladza pogotowie torowe #160. Wagon #020, jak i inne, jest przewidziany na nockę, od 22. Oczywiście na czwórkę.
9

wysłane przez t105n  50

Na czwartek, 5 lutego, prognozy przewidują znów deszcz przy ujemnej temperaturze. Na szczęście, to samo źródło pokazuje dodatnie temperatury w piątek i sobotę, przynajmniej w ciągu dnia.
2

wysłane przez Mcarkcel 7

t105n napisał(a):
Na czwartek, 5 lutego, prognozy przewidują znów deszcz przy ujemnej temperaturze. Na szczęście, to samo źródło pokazuje dodatnie temperatury w piątek i sobotę, przynajmniej w ciągu dnia.

Tak ale to będzie niewielkie ocieplenie, a przy tak bliskiej 0°C temperaturze może powtórzyć się scenariusz z zeszłego tygodnia. Szczególnie, że według prognozy pogody, 1-2 stopnie mają utrzymać się jedynie kilka godzin.
2

wysłane przez N236 2

Mcarkcel napisał(a):
Tak ale to będzie niewielkie ocieplenie, a przy tak bliskiej 0°C temperaturze może powtórzyć się scenariusz z zeszłego tygodnia. Szczególnie, że według prognozy pogody, 1-2 stopnie mają utrzymać się jedynie kilka godzin.

Jak będzie sucho to będzie ok. Gorzej, jak przy temperaturze około 0 st. C. spadnie... dłuższy deszczyk. Należy pamiętać, że wszystko wokół ma skumulowaną temperaturę dużo poniżej 0.

wysłane przez Mareczek 8

N236 napisał(a):
Jak będzie sucho to będzie ok. Gorzej, jak przy temperaturze około 0 st. C. spadnie... dłuższy deszczyk. Należy pamiętać, że wszystko wokół ma skumulowaną temperaturę dużo poniżej 0.

Opad ciągły, ok. 1 mm/h, ma trwać od około 4 rano do 13, potem do 21 ok. 0,5 mm/h z tendencją malejącą. Zacznie sypać śniegiem, powoli przechodząc w deszcz ze śniegiem i zakończy się deszczem. Śnieg i potem mix ma trwać do koło 16, potem już deszcz, który zacznie zanikać po 19. I od 19 ma już być temperatura dodatnia (minimalnie), W piątek od 0 do +1.

Podsumowując, jako że intensywność będzie mniejsza, raczej nie powinno dojść do paraliżu. Ważne przecieranie sieci przed 4 i utrzymywanie przejezdności cały dzień. A nawet jak zdechnie, to ten lekko plusowy piątek powinien pomóc.

Dziękuje, synoptyk Mareczek.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
3

wysłane przez Mareczek 8

Mareczek napisał(a):
Opad ciągły, ok. 1 mm/h, ma trwać od około 4 rano do 13, potem do 21 ok. 0,5 mm/h z tendencją malejącą.

Dziękuje, synoptyk Mareczek.

Uzupełniając, na obecną chwilę pokazują już tylko połowę opadu w stosunku do wczoraj, śnieg ma przyjść ok. 6, powoli w deszcz, ok. 10 maksymalny opad 1 mm/h, po 13 ma się to już kończyć, potem tylko drobne, chwilowe mżawki.

Intergalactic Proton Powered Electrical Tentacled Advertising Droids

wysłane przez wolvo1565 27

Mareczek napisał(a):
Uzupełniając, na obecną chwilę pokazują już tylko połowę opadu w stosunku do wczoraj, śnieg ma przyjść ok. 6, powoli w deszcz, ok. 10 maksymalny opad 1 mm/h, po 13 ma się to już kończyć, potem tylko drobne, chwilowe mżawki.

Z kolei jest ryzyko, że te mżawki to mogą się utrzymać nawet do piątkowego poranka, więc tutaj dla służb tramwajowych może być bardzo pracowita noc z czwartku na piątek.
3

wysłane przez wolvo1565 27

N236 napisał(a):
Jak będzie sucho to będzie ok. Gorzej, jak przy temperaturze około 0 st. C. spadnie... dłuższy deszczyk. Należy pamiętać, że wszystko wokół ma skumulowaną temperaturę dużo poniżej 0.

Nooo prognozy pokazują, że to będzie dłuugi deszcz i to przy temperaturach minusowych.

Pogodowo, to będzie powtórka z ubiegłego poniedziałku - tylko, że może zacząć się trochę później tj. nad ranem, ale zakończyć się do godzin wczesnopopołudniowych.

Nooo to czekamy, co tam TSy, ZDiTM, Krzystek z całą świtą wykombinują na czwartek.
6

wysłane przez bartez 363

wolvo1565 napisał(a):

Nooo to czekamy, co tam TSy, ZDiTM, Krzystek z całą świtą wykombinują na czwartek.

Coco Jumbo i do przodu.
6

wysłane przez Alan1249 0

wolvo1565 napisał(a):
Nooo prognozy pokazują, że to będzie dłuugi deszcz i to przy temperaturach minusowych.

Pogodowo, to będzie powtórka z ubiegłego poniedziałku - tylko, że może zacząć się trochę później tj. nad ranem, ale zakończyć się do godzin wczesnopopołudniowych.

Nooo to czekamy, co tam TSy, ZDiTM, Krzystek z całą świtą wykombinują na czwartek.

Co tam że trakcja oblodzona, ważne że Pan Krzystek książkę wydaje :)
4