Forum

Solaris zwycięzcą polickiego przetargu na „elektryki”

Dziś rozstrzygnięto postępowanie przetargowe „Dostawa 5 (pięciu) fabrycznie nowych, niskopodłogowych autobusów elektrycznych do przewozu osób w komunikacji miejskiej”, obejmujące dostawę czterech autobusów przegubowych oraz jednego autobusu pojedynczego.

wysłane przez BatiX  15

Jeśli się nie mylę to jest drugi raz, kiedy MAN, który powinien się w Policach czuć jak na swoim podwórku, popełnia tam takie błędy w ofercie, że nie spełnia SIWZ i jest wykluczany z postępowania...
A szkoda, bo niestety dużo stracimy.
8
LagunaGrandtour napisał(a):
A szkoda, bo niestety dużo stracimy.

Możesz wytłumaczyć czym stracimy?
Wszystkim. Trwałością, komfortem, wykonaniem.
7
LagunaGrandtour napisał(a):
Wszystkim. Trwałością, komfortem, wykonaniem.

No nie wiem, z moich osobistych doświadczeń z sppk patrząc np na hybrydowe wozy to to MANy wypadają gorzej. Np częsciej nie działa w nich klima niż w solarisach, jeśli chodzi o komfort
Alan1249 napisał(a):
No nie wiem, z moich osobistych doświadczeń z sppk patrząc np na hybrydowe wozy to to MANy wypadają gorzej. Np częsciej nie działa w nich klima niż w solarisach, jeśli chodzi o komfort

Klimatyzacja to nie wszystko. Z technicznego punktu widzenia to jednak w tym zestawieniu Solaris jest daleko daleko za MAN-em. Dziwnie szarpiąca skrzynia, przechylenia autobusu na boki no i ciągłe konieczności napraw - jakoś w MANie się z tym nie spotkaliśmy.
Post został wyedytowany przez autora.
6
Powiedziałbym, że to raczej sprawa losowa - jeśli się nie myle, agregaty tu i tu dostarczała Konvekta?
Z kolei w nowych elektrykach Solarisa, słyszałem, że w okresie upałów klimatyzacja była wyłączona.
Ale skoro odnosisz się do komfortu pasażerskiego. Zawieszenie? Lepiej zestrojone ma MAN.

NIestety, ale trwałość leży już wszędzie - księgowi robią już wszystko by tabelki się zgadzały.

Patrząc po nowych Solarisach MH, wieczne błędy usterki silnika, problemy z DPF, wyłączenie pojazdów z eksploatacji przez producenta, problemy ze skrzyniami biegów... w MANie tego nie było, mimo, że są dwa lata starsze. Nie mówię już o rozsypanym wieńcu w autobusie, który ma 300 tysięcy przebiegu.

Jedynie 3065 miał od początku problemy z rozruchem, co nawet dało się we znaki w wyjeździe na paradę po Policach. DPF gdzieś tam po drodze też występował. Nic poważniejszego się z MANami nie działo, chyba, że o czymś zapomniałem?

Niestety ale Solaris swoje autobusy MH zbudował i zaczął testować na klientach.
Post został wyedytowany przez autora.
4
LagunaGrandtour napisał(a):
Powiedziałbym, że to raczej sprawa losowa - jeśli się nie myle, agregaty tu i tu dostarczała Konvekta?

NIestety, ale trwałość leży już wszędzie - księgowi robią już wszystko by tabelki się zgadzały.

Jedynie 3065 miał od początku problemy z rozruchem, co nawet dało się we znaki w wyjeździe na paradę po Policach. DPF gdzieś tam po drodze też występował. Nic poważniejszego się z MANami nie działo, chyba, że o czymś zapomniałem?

Działo się dużo więcej niż myślisz. Wycieki płynu chłodzącego, awarie sterowników... i inne awarie. Ostatnio jedna z krótkich hybryd ma poważna awarię systemu hybrydowego. Okres gwarancji już minął, wiec naprawa może sporo kosztować...
Tak jak zauważyłeś solidność i jakość upadła zarówno w Solarisie jak i w Manie.
Post został wyedytowany przez administratora lub moderatora.
MAN756 napisał(a):
Działo się dużo więcej niż myślisz. Wycieki płynu chłodzącego, awarie sterowników... i inne awarie.

Owszem, nie zaprzeczam, tak jak zaznaczyłem, nie o wszystkim wiem i pamiętam. Sterowniki w kabinie padły też przecież przez ich zalanie po pozostawionym otwartym oknie... Ale to można wymieniać i wymieniać. I w MANie, i w Solarisie.

Choć patrząc na ilość usterek to Solaris wypada gorzej - strach myśleć co będzie jak będą miały 5 lat przy tej eksploatacji.
3
"Choć patrząc na ilość usterek to Solaris wypada gorzej - strach myśleć co będzie jak będą miały 5 lat przy tej eksploatacji."

Solaris wypada gorzej? Hmm... ja bym powiedział, że ilość awarii w Manie czy Solarisie jest podobna.
1
LagunaGrandtour napisał(a):
Niestety ale Solaris swoje autobusy MH zbudował i zaczął testować na klientach.

Nie tylko MH były testowane na żywym organizmie. Tak tylko przypomnę klonowickie 184x i 189x. Tam też różne dziwne rzeczy wychodziły o których się fizjologom nie śniło ;)
5
lukaszenko napisał(a):
Nie tylko MH były testowane na żywym organizmie. Tak tylko przypomnę klonowickie 184x i 189x. Tam też różne dziwne rzeczy wychodziły o których się fizjologom nie śniło ;)

Wczoraj to odczułem na własnej skórze w 1847. Silnik wpadał w jakieś silne wibracje, które przenosiły się na cały autobus.
t105n napisał(a):
Wczoraj to odczułem na własnej skórze w 1847. Silnik wpadał w jakieś silne wibracje, które przenosiły się na cały autobus.

W 1842 nie było lepiej. Wibracje oraz powstałe od nich dźwięki dawały wrażenie jakby wóz miał się samoistnie rozkręcić na części pierwsze podczas jazdy.
Zaś w 1844 silnik podczas przyspieszania zamieniał się w wiertarkę udarową drążącą w grubej betonowej ścianie.
Bardzo dziwnie sie zachowuje cała seria tych wozów.
Post został wyedytowany przez autora.
1
Alan1249 napisał(a):
No nie wiem, z moich osobistych doświadczeń z sppk patrząc np na hybrydowe wozy to to MANy wypadają gorzej. Np częsciej nie działa w nich klima niż w solarisach, jeśli chodzi o komfort

XDDDD
14