Mareczek napisał(a):

> > Jeżeli tramwaj nie hamuje > > bez WN, to jest to poważna usterka (z tego powodu kiedyś rozbił > > się holender w Poznaniu). > > OK, myślałem że jakieś tam napięcie jest potrzebne także do > obsługi hamulców

Jeżeli jest potrzebne napięcie (bo w wynalazkach stycznikowych musi być), to po coś się ma akumulatory.

> (tak jak w samochodzie jest potrzebny płyn > hamulcowy).

Tramwajów nie porównuje się z samochodami :>