Korzystając z tego że tę stronę jak też i forum czyta pracownik SPPK Pan Grzegorz Ufniarz, chciałbym zapytać o to czym kierowało SPPK jak też i prawdopodobnie pozostałe spółeczki kupując MANidła z Niemiec. Sprawa dotyczy przedewszystkim przegubowców (to jest mi najlepiej znane dzięki znajomym), ale również i solówek (tu to już na własnej skórze). Kiedy tylko ktoś z moich znajomych widzi że będzie jechać "tym żółtym złomem" na 107 rano klnie pod nosem a popołudniu najczęściej czeka na następny autobus w nadziei że nie będzie to drugi z kolei "żółty złom" Dlaczego te pojazdy ochrzczono takim cudownym tytułem? Odpowiedź jest prosta - tym nie da się jeździć. I nie chodzi tu o jakieś moje MANofobie. Te autobusy byłby nawet całkiem znośne, gdyby nie jedna ich zaleta (!). Mianowicie mają owe wozy na dachu takie urządzenie, które włączają sobie tylko i wyłącznie kierowcy natomiast ludzie muszą się dusić. Jakakolwiek podróż w tych autobusach bez włączonej klimatyzacji (z włączoną spotkałem się tylko 2 razy i to na początku ich eksploatacji) jest najzwyklejszym w świecie koszmarem. Dla przykładu linie z Basenu Górniczego. W autobusie siedzi całkiem spora liczba osób przed odjazdem a im bliżej odjazdu tym (co jest logiczne) wewnątrz "robi się gęściej". Wreszcie wóz jest pełny i odjeżdżamy. Są aż dwa (w 1701 była promocja i jest jedno) uchylne okienka. Napakowanie autobusu 100% i norma - nie ma czym oddychać. Nic nadzwyczajnego - pomimo tego że jest już październik i jest już chłodno wewnątrz tych pojazdów panuje niesamowita duchota i ogólny upał. Jazda 35 minut w tym wozie jest poprostu trudna do przeżycia. O tym co dzieje się w 107 może lepiej nie pisać. Przechodząc wreszce do pytania. Dlaczego kupiono autobusy z klimatyzacją? Dlaczego mają tak mało okien? Czemu wiedząc że nie będziecie korzystać z tego dobrodziejstwa kupiliscie wozy z klimatyzacją! Gdzie tu logika? Nie wiem dlaczego kupuje się coś z czego się potem nie korzysta. JAk dla mnie jest to defraudacja pieniędzy. A jeżeli ta klimatyzacja jest to należy z niej korzystać i to już nie tylko dlatego zeby szpanować o ile po to żeby dało się poprostu cało przejechać

P.S. Przepraszam że takie długie ale streścić się nie dało. Temat wątku znaczy "Złom prosto z Berlina" - to tak jakby kogoś to ciekawiło :)

--- Volvo ponad reszte busów :)