> Czymże jest jak nie > defraudacją/głupotą pieniędzy kupowanie pojazdów wyposażonych w coś > czego sięnie używa.

No tak - zapomialem, ze prezesi powinni zlecic Niemcom wymontowanie klimatyzacji i zostawienie tylko nieszczesnych okienek...

> > autobusów mam kolejne pytanie: Czy Twoim zdaniem SPAK, SPAD i SPPK > > powinno zakończyć działalność > > SPA należy do Gminy Miasto Szczecin i tam powinno skierować swoje > żale.

W ekonomii jest tak, ze jak ktos jest wlascicielem to czerpi profity ze spolki, ktora jest jego wlasnoscia, zamiast do niej dokladac...

> A w momencie kiedy się autobusów zabraknie najzwyklej nie > wystawićwozu na któres z brygad pospiesznych

Czyli placic kary do ZDiTM z pieniedzy, ktore moznaby poswiecic na zakup kolejnych uzywanych autobusow? Faktycznie swietne masz podejscie do problemu: "skoro nie kupili Volvo to mogliby nie kupowac wogole"...

Wiec jeszcze raz oczekuje odpowiedzi na moje pytanie zadane w poprzednim poscie.

> Jeszcze nie zamarzłem w Ikarusie.

A ja owszem. Bylem tez podtruwany w M11 i cierpialem na duchote w "tych złomach Volvo".

> To nie ja jestem prezesem SPA. Gdybym był na pewno odpowiednie > działania bym podejmował.

Tak latwo narzekac, ze kupili beznadziejne autobusy, a moze zrobisz cos poza biciem piany na forum? Zaprezentuj prezesom cos lepszego.

> Jeśli chcesz wiedzieć to manideł z serii SD2XX po Berlinie jeździ > dużo

Chyba nie mowimy o tym samym autobusie...

> Volvo to trochę inna klasa pojemności...

Co ma piernik do wiatraka?

> To raz dwa przynaje ze > również jest duszno,

No brawo! Wiec okazuje sie, ze od 10 lat nie przeszkadzaja ci "duszne złomy z Finlandii", ale jak w MANach jest duszno TYLKO za sprawa kierowców nie włączających klimatyzacji to jest tragicznie? W takim przypadku to chyba Volvo jest większym złomem - one nawet wyłączonej klimatyzacji nie mają...

> ale tak trochę rachunków. 4 okna na 18 metrów a > 2 na 12 to jest trochę różnicy.

W pierwszym poscie pisales o 107 wiec wnioskuje, że chodzi o NG312 - w nich również są 4 okienka.

> W 107 w szczucie też na chama mieszczą się w pojeździe - jak sardynki > w puszce i co nazwiesz to jazdą w ludzkich warunkach?

Napisałem coś dokładnie odwrotnego.

--- 1 październik 2004 - smutny lepszego początek