MC napisał(a):

> Nie wiem czy to taka okazja.

Raczej tak.

> A trudna sytuacja? A możeby tak > doprowadzić jednak do tego żeby zabrakło tych autobusów na > codzienne wyjazdy. Może by sie miasto ruszyło.

To musiałaby być wyjątkowo krytyczna sytuacja. Chyba w przypadku Volvo tak było, że miasto się zmobilizowało i zdecydowało na duże zakupy przegubów. Ale szczegółów nie znam. Wtedy tylko oglądanie pociągów na pobliskich polach było mi w głowie. Zresztą sami widzimy jaki jest dziś stosunek miasta do zakupów autobusów i tramwajów...

> Uwierz mi że w wypadku jazdy 107 z powrotem (jeździ dość często > jak wiesz) to przypuszczam, że jednak starałbym się omijać wozy z > Berlina. Tylko i wyłącznie z powodu tej nieszzcęsnej duchoty.

No ok. Czyli do 701 wsiadłbyś z przyjemnością? > Już nie jedna osoba uznała wyższość dużych przesuwnych okien w > Ik280/M11/120M

Napewno te same osoby równie dobrze uznawały wyższość tych autobusów pod względem m.in. komfortu jazdy :>

> Jak narazie jeszcze lata nie było to jedno a drugie nie wszyscy > są mlodzi i odporni jak Ty czy ja. Ok my wytrzymamy, ale są > jeszcze inni.

No ja dopiero po przeczytaniu Twojego posta rozpoczynającego wątek dowiedziałem się, że w berlińczykach jest duszno. Wcześniej jak i teraz problemów ze złapaniem odechu nie miałem.

Dziś też mojej 74-letniej babci pytałem się, czy odczuwa duszność w tych busach. Okazało się, że nie. Za to marudziła mi na temat piątkowego koszmaru w 73/3 - oczywiście Ikarus - 1 klasa...

> Mrozu nie ma owszem jest również duszno > i tu też bardzo źle że nie jest używany nawiew - a jest on > naprawdę skuteczny.

Tak samo można powiedzieć na temat klimatyzacji w berlińczykach - "jest duszno i bardzo źle, że nie jest ona włączana, z tego względu że jest naprawdę skuteczna".

> Na pospiesznych proaktycznie problemu nie ma > bo dość szybko jeżdżą :)

Czyli przeciwko berlińczykowi na F lub G też nie masz nic przeciwko?

> Naprawde nie mam ochoty na kolejną wojnę Volvo vs MAN.

Nikt o wojnie nie mówi. Tylko nie wiem czy wysuwanie pochopnych gdzie niegdzie argumentów na temat jakiegoś tam autobusu, jest w porządku wobec autobusu przez Ciebie uwielbianego, podczas gdy nie jest on, jak już wspomniałem - lepszy w niektórych kwestiach od tego oskarżanego.

Tak samo Maciek może zaraz stworzyć wątek "Złomy z Finlandii" i wymieniać poszczególne wady Volvo oraz złe strony ich wykorzystywania. A Ty na to odpowiedziałbyś tak jak ja, że nie wolno chwalić jedngo typu "kosztem" innego.