Gdyby to tylko w SPPK było... Niejednokrotnie jechałem berlińczykiem rano do szkoły, albo do domu (73, czasem 64). Autobus na każdym przystanku stoi nawet do 2 minut. Przykładowo w któryś tam dzień ostatnio jechałem 64 z placu Słowiańskiego do Bagiennej, na Emilii Gierczak autobus był już nabity i potem po minutce na Klombowej, potem Gryfińskiej, na Bagiennej z tego co widziałem też trochę postał sobie. O 73 nie wspomnę... Unikon, Płonia Fabryka Domów, Zwierzyniecka, Struga PHS... koszmar.