Sobota 21 stycznia godzina ~16. Dwie berlińskie solówki rozkosznie grzeją płytę zajezdni SPADu...Na dworze -6 i ludzie marzną w Jelczydłach...Miało być tak pięknie, a okazuje się, że ów MANy nie są wykorzystawane :(. Ponieważ mieszkam blisko zajezdni przywykłem już do takich widoków. Moje pytanie jest natępujące: Co się dzieje z tymi busami?