konjo napisał(a):

> Ale w dyskusjach o wyższości Volvo nad Manem to miłośnicy tych > pierwszych zawsze jakoś unikają tematu zaparowanych szyb, natomiast

A znajdź gdzieś gdzie się cieszę z tego powodu że są zaparowane szyby. Też mnie wnerwiają i powinny być albo wymieniane, albo jeśli już uszczelki puściły i nie ma jeszcze glonow wewnątrz to, to rozwiązanie z 2890 z pierwszej prawej szyby. Z dwóch ostała się tylko jedna. Na pewno nie zaparuje chyba ze od wewnątrz jak lud nachucha.

> jeżeli przez rzeczoną szybę nie wpada słoneczko, bo ta jest oklejona > folią podnośi się lament... Ile widzisz z Volviaka który nierzadko ma

I tu jeszcze rozróżniam szybę białą, a szybę w której już plywa woda - przez tę drugą widać już zdecydowanie więcej od tej białej (nie widać nic) i od tej z folią - też nic nie widać - szczególnie wiczorem.

> zamroziło okna. One way vision jest zdecydowanie lepsze od tych > glonów i osadów.

Te folie powinny być zabronione. szyby, przez które nic nie widać też. okno jest okno i służy do tego żeby wpadał światło i żeby było widać świat.

> Dziesiątki tematów, postów, artykułów i innych przejawów twórczości > na Komisie udowadniają, że jednak tej kieszeni z pieniędzmi radni nie > chcą otworzyć dla KM,

A co zrobimy na to, ze zmienili stawki? Mogli nie zmieniać, a te z trzeciej próby też pewnie będą za duże.

> a żądania pozostają głuche. Tak więc zarabiają

No to trzeba się drzeć do skutku.

> Bez przesady, wysoki procent reklam to głównie na Volvo i na Manach, > B10MA może i są podstawą komunikacji, ale to nie jedyne autobusy w > mieście.

Ależ oczywiście że nie ale poniżej jest właśnie piekne porównanie. Wawa, ale nie tylko. W poznaniu tez nie widziałem tylu reklam co u nas i we Wrocławiu Gdańsku czy Gdyni też nie!

> A co do Wawki no to ok. 1450 autobusów MZA i ok. 200 ajencyjnych, > rzeczywiście jest porównanie do jakichś 260 w Szczecinie i Policah... > Może byśmy policzyli procenty taboru oklejonego...

Właśnie mnie interesowało to jak czesto widzę autobus z reklamą. W szczecinie praktycznie każdy jakiś syf wozi. Tam wóz z reklamą to trzeba szukać, tu trzeba szukać bez. Natomiast to że mają ich więcej, to mogliby mieć więcej wozów w reklamie więcej pieniędzy są duuużo droższym miastem stolycą, rynkiem reklamowym na pewno ciekawszym i co? i pomimo tego autobusów upstrokaconych nie mają tylu co my. > No i tu się zgadzamy. :)

I tej forsy niedasie poprostu niedasie uciułać z reklam.

--- Volvo ponad reszte busów :)