MC napisał(a):

Uff, w końcu chwila wolnego czasu, żebym mógł odpisać...

> A znajdź gdzieś gdzie się cieszę z tego powodu że są zaparowane szyby. > Z dwóch ostała się tylko jedna.

A czy ja powiedziałem, że się cieszysz? Powiedziałem, że dla miłośników Volvo jest to swoiste tabu. A co do wymontowania szyb, no może to i jest rozwiązanie, ale moim zdaniem nie do końca słuszne, bo podwójna szyba pozwala nie wyłączać z eksploatacji autobusu po wybiciu jedej tafli. Po wymontowaniu zewnętrznych szyb Volviaki po stłuczcce musiałby być odstawiane. > I tu jeszcze rozróżniam szybę białą, a szybę w której już plywa woda - > przez tę drugą widać już zdecydowanie więcej od tej białej (nie widać > nic) i od tej z folią - też nic nie widać - szczególnie wiczorem.

Wczoraj jechałem MANem z Kodakiem przy szarówce, i musze powiedzieć, że z tym kompletnym brakiem widoczności to gruba przesada. Nie jest cudnie, ale spokojnie można dojrzeć co się mija. > Te folie powinny być zabronione. szyby, przez które nic nie widać też. > okno jest okno i służy do tego żeby wpadał światło i żeby było widać > świat.

Powinny być, ale póki co nie są. A jeśli nie są to uważam, że jest to lepsze od: przemalowywania pojazu, reklam w stylu tobruk (o ile dobrze pamiętam całe szyby zaklejone na zielono), zaparowanych szyb zespolonych...

> > Dziesiątki tematów, postów, artykułów i innych przejawów twórczości > > na Komisie udowadniają, że jednak tej kieszeni z pieniędzmi radni nie > > chcą otworzyć dla KM, > > A co zrobimy na to, ze zmienili stawki? Mogli nie zmieniać, a te z > trzeciej próby też pewnie będą za duże.

Nic nie zrobimy, bo nie mamy mocy decyzyjnej. > > a żądania pozostają głuche. Tak więc zarabiają > > No to trzeba się drzeć do skutku.

No staramy się drzeć, na forum, na stronie głównej, prasa się drze i co? I pókio co niestety nic, a szkoda. :/

> Właśnie mnie interesowało to jak czesto widzę autobus z reklamą. W > szczecinie praktycznie każdy jakiś syf wozi. Tam wóz z reklamą to > trzeba szukać, tu trzeba szukać bez. Natomiast to że mają ich więcej, > to mogliby mieć więcej wozów w reklamie więcej pieniędzy są duuużo > droższym miastem stolycą, rynkiem reklamowym na pewno ciekawszym i co? > i pomimo tego autobusów upstrokaconych nie mają tylu co my.

Wiesz co jak bedę miał chwile czasu to chyba specjalnie dla Ciebie policze ile orientacyjnie busów w Szczecinie jest oklejonych foliami, bo nie chce mi się wierzyć, że jest to aż tak wysoki odsetek. A co do innych miast, nie wyjeżdżam obecnie, ale spojrze na jakieś fotogalerie. A dodatkowo ceny się troszkę róźnią fakt, że dla reklamodawcy, szczególnie w stolicy nie jest to majątek ale zawsze coś. U nas na Manie kosztuje ok. 8400, a w Wawie 12000. 8400 to jest sporo kasy, ale po podziale na 365 wychodzi 20 PLN dziennie, to nawet mniejsze firmy stać na tak popularną reklamę, dlatego się nie dziwie, że kleją. > > No i tu się zgadzamy. :) > > I tej forsy niedasie poprostu niedasie uciułać z reklam.

Nie da się, ale kiedyś czytałem taką wypowiedź, że np. na opony starcza, a to już jest jakiś plus.

--- Nobody understands, quite why we're here.