"Rano wejście do autobusu linii 79 graniczy z cudem - żali się Tomasz Tabor z Kijewa. - Zawsze jedzie krótki i zawsze jest strasznie zatłoczony. Ludzie stoją ściśnięci, a kierowca nie może domknąć drzwi."

Niech Tomuś jeździ jak ja - 73 (tam jest znośnie) a potem w 77Bis lub 77. Ja jakoś też 4 razy w tygodniu jeżdżę do szkoły do Dąbia na 8 :>

Co do samego 79 to owszem - w szczycie jest TRAGEDIA.

"Tomasz dojeżdża do szkoły w Dąbiu na godz. 8. - Jeszcze do niedawna w szczycie jeździły autobusy przegubowe, ale teraz są tylko krótkie"

A to dziwne, jeszcze we wrześniu widywałem Volviaki. W wakacje bywały nawet na wszystkich trzech brygadach...

--- Po prostu Volvo :)