Błażej napisał(a):

> Czyli najprościej zlikwidować G i przerzucić jej dwie brygady po > jednej dla 73 i 79.

Wiadomo, że byłoby to bardzo korzystne dla obu linii zwykłych, ale uwierzcie mi, że G ma przyzwoitą frekwencję, odziwo nawet rano w kursach do Wielgowa (dziś po godz. 7 w "gniocie" wszystkie (prawie?) siedziska były zajęte, podkreślam: w kursie DO Wielgowa). W kursach do miasta zazwyczaj spora grupka ludzi nawet stoi, i to jeszcze przed Wiosenną. No ale nie będę się "rozczulał" nad G - każdy ma swoje zdanie, a ja wyraziłem własne, jako że prawie codziennie widuję autobusy na tej linii na różnych odcinkach i o różnych porach dnia.

> (...) aby 72 > przywrócić przez Zdroje, a 79 puścić do Dąbia ale przez Pomorską, > co skróciłoby troszkę panom czas dojazdu do szkoły. Mały problem > to przejazd kolejowy, ale 62 i G też jakoś muszą się przebijać > przez przejazdy.

Raczej niemały. Natężenie ruchu pociągów jest tam spore, a jak już spuszczą rogatki (a robią to wręcz co chwilę) to tworzą się półkilometrowe korki i weź tam puść autobus. Przejazd na Tczewskiej jest dużo rzadziej zamykany, w Wielgowie działa automat. I nie dość, że pociągi tam szybko jeżdżą to jeszcze rogatki się otwierają zaledwie kilka sekund po przejechaniu zuga.

> W sumie tak, ale ogólnie to chyba lepiej kursujące cześciej > autobusy krótkie niż rzadko jeżdzące długie.

eee tam :P

--- Po prostu Volvo :)