Czytając relacje możnaby odnieść wrażenie, że organizatorzy wycieli połowe fotostopów i sporą część trasy ;-> Ambitne plany co do zaliczania i fotostopów musieliśmy okroić z uwagi na dużą liczbe uczestników i kilka niezależnych od organizatorów przeszkód jakie wystąpiły na początku. Okazało się przede wszystkim, że zaplanowane czasy na fotostopy przy takiej liczbie uczestników są stanowczo za krótkie, dlatego balansując pomiędzy wydłużaniem fotostopów a wycinaniem niektórych, staraliśmy się najciekawsze zachować. Jak trudno było zrobić fote przy takiej ilości focących ci którzy focili sami mogą opowiedzieć :) Do grilla na głębokim udawało się względnie rozkład utrzymać, niestety upieczenie taakiej ilości kielbasek na ograniczonej liczbie grilli (było wsparcie grillem kolejarzy i poznaniaków) zajeło wiecej czasu niż szacowaliśmy. Dlatego wycieliśmy kurs na Basen Górniczy. Jako organizatorzy staraliśmy się spełnić oczekiwania jak największej liczby uczestników, ale oczywiście każdego usadysfakcjonować się nie da. Ze strony organizatorów składam podziękowania uczestnikom, którzy w przeważającej części zachowywali się bardzo dobrze i nie sprawiali nam mimo dużej frekwencji żadnych większych kłopotów :) p.s. Patrząc na opisy znajomych z poza Szczecinia, wygląda na to, że się im podobało :))))