> "Pieniędzy nigdy nie ma na zadania, których nie chce się realizować". I > póki w MZK będzie panowało przekonanie, że wozy można łatać w > nieskończoność, póki w MZK będzie panowała atmosfera "wiem, że to nie > powinno jeździć, ale pojade bo mnie zwolnią", póki MZK głośno nie powie > "basta!" - pieniędzy nie będzie nigdy, a my będziemy robić kolejnym > wagonom NG III, NG IV, NG V... :-/

O ile się nie myle to w 1996, kiedy skasowano "enki" te najstarsze miały chyba 46 lat. GT6 kiedy przyjechały miały po 38-40 lat. Teraz mają po 48-50 lat. Nie wiem - może zarządzający MZK uważają, biorąc pod uwagę takie praktyki, że tyle powinien jeździć tabor ?! W takim razie 105N wyprodukowane w 1975 roku będą skasowane w 2025 roku ?! Jeżeli w ciągu najbliższych 4 lat ponad 100 wagonów osiągnie wiek ponad 30 lat, a MZK wnioskuje o zakup 6 nowych wagonów to o czymś świadczy . . . W pełni zgadzam się z Tobą, że wozy ze stażem powyżej 30-letnim winny być kasowane, a w szczególności jeżeli nie są utrzymane w należytym stanie technicznym.