"Winne są zniszczone torowiska i stary tabor. MZK nie chce puścić na tę trasę nowych tramwajów, bo na takich torach tylko by się zniszczyły."

Pierdu, pierdu... Dyrektor Turczyn nuemal rok pracuje w MZK, a mam wrażenie ze nigdy bacznie nie obserwował tej linii. Bajkę o puszczaniu tam wyłącznie starszego taboru słyszę przy każdsej interwencji dotyczącej linii 3. Tymczesem kilka razy w tygodniu jeżdżę na trasie os. Tatarzańskie-pl. Żołnierza i nie ma dnia, żeby na "3" nie było bulw, albo modernizacji. A bywa, że jest jedno i drugie, i to w większych ilościach.