konjo napisał(a):

> To samo dotyczy wysadzania między przystankami, jeden z kierowców z którym > rozmawiałem wspominał czasy WPKM i MZK, mówił, że wieczorową porą w > odległych dzielnicach jak Załom, jak jechało się z kilkoma > pasażerami to na życzenie stwało się między przystankami i > wysadzało kogoś pod domem. Teraz ze względu na przepisy i > ewentualne konsekwencje nikt o czymś takim nie pomyśli.

To mi przypomina jedną rzecz: czy wiecie, że w Nowym Jorku kierowca autobusu miejskiego może zatrzymać się w porze wieczorno-nocnej we wskazanym przez pasażera miejscu, jeśli uzna to za możliwe i bezpieczne? Dodam tylko, że odległości między przystankami autobusowymi są w NY tak na oko 2-3 razy mniejsze niż w Szczecinie... Może więc jest jakaś możliwość rozwiązania takiego problemu także u nas, na drodze zmiany regulaminu przewozów - jeśli kierowca miałby ochotę mógłby się zatrzymać poza przystankiem bez narażania się na konsekwencje ze strony pracodawcy?