novy napisał(a):

> Ciekawe jest to, że jechałem trzy krotnie 65 i ani razu nie > wjechał na wspomagającą jezdnię. To chyba kwestia > przyzwyczajenia kierowców. Moim skromnym zdaniem nie ma > potrzeby aby 65 "pchał" się tam.

Trafiles tym postem w 10tke. Idziemy sobie z Mackiem na wspomniany przystanek, po czym patrzymy, skreca Ikarus z Jasnej w Struga na 65 - tylko nie w ta Struga! Panu pomachalismy i czekalismy kolejne 8 minut na nastepny autobus (71). Kolejna akcja bylo wyhaczenie numerka wspomnianego Ikarusa (2091), a potem Maciek przeprowadzil standardowe dzialania ;-)

--- Mareczek