piotrek napisał(a):

> 4. Stacja kolejowa

No bez brawury - zdaje się, że nawet kasy tam nie ma ;) A tak w ogóle to stacja graniczna, więc bliżej do zadu..., niz do centrum miasta ;). W dodatku nie wiem, jak teraz, ale jeszcze parę lat temu pociągi się tam zatrzymywały jedynie po to, by wysadzać/zabierać pograbiczników i celników. Zwykły pasażer nie bardzo mógł tam zstąpić na peron, o ile nie przyłapano go na przemycie lub jeździe bez ważnych dokumentów.