konjo napisał(a):

> O tym jak się skończyło wejście do Unii na Wałach > Chrobrego to lepiej nawet nie wspominać, bo miasto było pełne grupek > pijanych terorystów ignorujących wszelkie przepisy i zasady, a policja > z tego co widziałem bała się interweniować.

Dokłądnie tak, jak mówisz. Widziałem to w autobusie nocnym 524 #3002, demolka maksymalna, że bałem się, że w połowie drogi nie będzie już czym jechać... a Policja sobie z tyłu jechała i bała się cokolwiek zrobić więcej poza zapaleniem świateł na dachu.

> Teraz to mnie irytuje ze wzgledu > na dezorganizacje miasta, na to, że muszę się użarać ze spiewami i > zawodzeniem w autobusach, ze wzgledu na panującą dezorganizacje.

Racja, co ciekawe, jak już zaczną śpiewać "Sto lat" w autobusie, to praktycznie zaczynają śpiewać wszyscy podpici pasażerowie, nawet jeśli nie wiedzą dla kogo to śpiewają i z jakiej okazji.

Mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się kulturalnych imprez w Szczecinie.