ja napisał(a):

> Już w starożytnosci wiedzieli, że zabawa jest równie ważna jak > praca. Ludzie potrzebują także igrzysk, a w naszym mieście rolę > taką spełniają właśnie Dni Morza.

To kwestię igrzysk mamy załatwioną. A co z pracą? Ja rozumiem, że można świętować, gdy jest co. A co szczecinianie mogą świętować? Popadanie w coraz większy marazm? Wyjazd kolejnych mieszkańców z tego miasta bez perspektyw? To, co piszę, to już totalny off-topic, ale ja po prostu nie potrafię zrozumieć celu, dla którego ta impreza jest organizowana.

--- NIE dzieciom Neostrady! http://dn.byethost5.com/