> > I teraz ciekawostka. Jaka linia wg Was była by najbardziej > > opłacalna??? > > A chodzi nam o zysk w przeliczeniu na jednego pasażera, czy o > zysk w jednostce czasu (np. tygodzień)?

Nie chodzi o zysk, tylko o przychód od jednego pasażera na jedną podróż. Czyli liczymy każde wejście do autobusu czy tramwaju jaka jedną podróż. I dla przykładu jak jadę z Parkowej na Cukrową, to wykonuję dwie podróże: tramwajem a potem autobusem. I statystycznie od każdej podróży przychód jest ten sam niezależnie od posiadanego przeze mnie biletu.

> Pytanie podchwytliwe jak mniemam, dlatego zaryzykuje, że będzie > to np. 57 albo jakieś inne 74 czy 80. Nawet 70 przez moment > przeleciało mi przez głowe ;-)

No ja też bym tak mógł pomyśleć ;) Ale tak na poważnie to chodzi mi porównanie dwóch linii, z czego jedna pojawiła się w tej tabelce w GW. Czekam na propozycje :)

A o reszcie pewnie pogadamy wkrótce na żywo:) Pzdr

--- Reflektor prawdy rzuci światło na ukrytych w krzakach manipulatorów!