mkubien napisał(a):

> Ale co tracisz? Jeśli w rozkładzie jest wpisane, że ma jechać > 16 minut, to ma jechać 16 minut, niezależnie od tego, czy na > przystankach stoi po 5 minut, czy po 20 sekund.

Ale ja sobie z tego zdaje sprawe czasy w rozkładzie sa podane jako maksymalne, a np. wieczorami są o wiele krótsze i jest uwzglednione w rozkładach odjazdów. Zwykły pasażer ma prawo do tego zeby jechac a nie wystawac na przystankach, tak samo jak ma prawo sie spodziewać że tramwaj odjedzie punktualnie. Chodzi przeciez o to ze jeżeli takie sytuacje śa nagmninne to trzeba się zastanowic na rozkładem. Przedwczoraj sam byłem ofiara przedwczesnej dziewiątki na Bohaterów Warszawy (kier Basen) odjechała 4 minuty przed czasem po niej siódemka była nabita i zaczęła łapać opóźnienie