Współczuje kierowcom, którzy dostaną te linie. Nie dość, że godzina jazdy to na każdym przystanku zdezorientowane babuszki i mohery będą pytały wnikliwie dokąd ten autobus jedzie, dlaczego tak czy inaczej, czy dojedzie tym autobusem na ulice "x" i tak dalej. Najlepiej na te linie brać Ikarusa i zamknąć się na wszystkie zamki w kabinie i grzać ile wlezie żeby było tak głośno, że babcia się nie do krzyczy :P.

-- ggf