Szanowny nieomylny panie Maćku. Informuję, iż tekst zawierał bodajże jedną czy dwie literówki, które jednak nie mają wpływu na zrozumienie tekstu. Informuję również, że nie mam zamiaru czytać kolejnej durnej dyskusji nie na temat pod relacją z imprezy. I radzę napić się zimnej wody i ochłonąć.