Fajnie, że spółka odświeża tabor w miarę swoich skromnych możliwości. Martwi mnie tylko, że to kolejne wozy bez dostatecznej liczby uchylnych okien...W lipcu zdecydowanie wolałem jazdę Jelczami bądź Ikarusami niż "nowymi" nabytkami zza zachodniej granicy (wyjątek mógł tu stanowić Man NL202 #2754).