> Może kierowca nie potrafił nim prawidłowo kierować. Podczas > naszego wyjazdu do Nowego Warpna ten wóz nie sprawiał > żadnych problemów. Chyba, że już zdążyli go dobić po > ostatniej naprawie :P

Całkiem realne, różne rzeczy się dzieją w zajezdniach. Ten 1298 co tak buczy jak Volvo (w innym wątku ktoś tak napisał) to przez długi czas trafiał na kierowców, którzy chyba testowali jakie najwyższe obroty osiągnie silnik RABA-MAN...