nuevo napisał(a):

> Duże brawa należą się dla kierowcy linii "G" za > wzorową postawę. Kierujący solniczką jechał jako > pierwszy pośpiech od chwili wypadku. Zatrzymywał się na > każdym przystanku tramwajowym i cierpliwie oczekiwał na > pasażerów czekających na tramwaj...

Zapewne nie był to pomysł kierowcy, ale po prostu dostał telefon od dyspozytora.