lex napisał(a):

> Osobiście jednak nie wierze iż to mógł spowodować kamień. > Pamiętam, że jakieś ponad 5 lat temu gdy byłem jeszcze mały > urządzałem sobie pod zajezdnią Pogodno dosyć nieodpowiedzialne > i głupie zabawy podrzuczając na tory kamienie - i to większe > niż takie z tłucznia. Efekt był taki, że wagon się nie > wykolejał, a po prostu zamieniał kamień w proszek. No tutaj > akurat to się stało na łuku, ale czy jeden kamień, no cóz... > chyba sie nie dowiemy na 100% co spowodowało wykolejenie. > A co do twoich wątpliwości kamyczek mógł odskoczyć po > przejeździe pierwszego wagony i wpaść pod koła drugiego. ;)

Nie wiele brakuje do wykolejenia. Tak naprawde to niewiele myśląc może wywalić, ET-22 a co dopiero taki "malutki" tramwaj.

-- like a chain saw.......