lex napisał(a):

> Kocham te wasze polskie myślenie - nie ważne, że wagon > wygląda jakby wyjechał ze cmentarza, a napisy "informacyjne" > namalowane na pojeździe są aktualne na rok 1990r. ważne, że > jeździ, prawda?

A co, lepiej, że jedzie, czy lepiej, gdyby stał bo jakieś literki się zdezaktualizowały? Nikogo poza MKMami nie interesuje, czy wagon jest z Koziej Wólki czy z Parzymiechów. Ważne żeby był sprawny i jechał...

-- Kto rano wstaje, temu Ikarus na 107