Dlaczego nasi motorniczowie nie wlaczaja tej opcji w tramwajach ? Grzeja w wagonach i otwieraja na kazdym przystanku kazde dzwi, przeciez to jest utrata ciepla i totalny kretynizm ze strony motorniczego. Mamy juz prawie 8 stycznia, a oni w ten sposob wyziebiaja pojazdy. Gdy zwracam im uwage sporadycznie to popatrza sie na czlowieka i nic nie odpowiedza. :| taki przypadek dzisaj zanotowalem w tramwaju lini 2. Co zrobic z chamstwem motorniczych i jak temu zaradzic, zeby nie mysleli, ze sa najwzniejsi ?