M21 napisał(a):

> Zanim sprytni pasazerowie się skapną ze trzeba > otworzyć drzwi samemu to ucieka nam czas cenny czas .

Znam niejednego motorniczego, któremu nie sprawia problemów używanie ciepłych guzików. A jesli pasażer jest mało kumaty, to najwyżej poczeka na następny tramwaj. Najgorsze jest to, że jeden motorniczy tego używa, a drugi nie - w ten sposób ludzie nigdy sie nie przyzwyczają i nie nauczą korzystać z dobrodziejstwa ciepłych guzików.