Romanas napisał(a):

> Wczoraj o godzinie 22.21 w składzie 105N2k/2000 #785+786 > kursującym najprawdopodobniej na linii 8, na przystanku > "Wyszyńskiego" w kierunku Basenu Górniczego, motorniczy > przy sprzedaży biletu, gdy go o niego poprosiłem - odparł > mi stwierdzeniem "najpierw kasa".

Dobrze że nie wsiadłeś w dwójkę bo nie dojechałbyś tam gdzie chciałeś ;P Ale tak na poważnie to sprzedaż biletów przez motorowych wygląda zgoła odmiennie niż przez kierowców (chodzi o podejście do pasażera). Kiedyś nawet informowałem odpowiednie służby o pewnym delikwencie, który miał najwyraźniej wstręt do sprzedawania biletów. Na niewiele się to zdało...