torwid napisał(a):

> P: To ja zadzwonię, tylko daj pan numer do tego dyspozytora! > M: Nie znam...

Wystarczyło by wzorem innych miast umieścić w pojazdach na kabinach kierujących duże naklejki z numerami telefonów alarmowych czyli policja... oraz oczywiście Centrala Ruchu.

> przepraszam, przykro mi, itp... > Chyba, że jakiś naiwny jestem..?

Dyskusja z motorniczym jest zbędna, on ma za zadanie kierować pojazdem, a nie wdawać się w pyskówki z pasażerami. Motorniczy też tylko jest człowiekiem i zwyczajnie też mu mogą puścić nerwy...

Iwo

-- Dzień Dobry Państwu! Proszę przygotować bileciki do kontroli! :))