Witam wszystkich po raz pierwszy na tym forum. Obecnie mieszkam w Warszawie, lecz kiedys przez kilka lat mieszkalem w Szczecinie, stad interesuje mnie co sie dzieje w szczecinskiej komunikacji. I musze niestety przyznac, iz nie widze sensu w niektorych dzialaniach wladz miasta. Przede wszystkim jak czytam o tym przetargu, to zastanawiam sie dlaczego nadal podpisuje sie umowy na 1.5 roku. W Warszawie przy umowach 8-10 letnich ZTM placi przewoznikom praktycznie takie same stawki, mimo ze wymagane sa autobusy nowe, calkowicie niskopodlogowe i do tego klimatyzowane. A Szczecinianie za te same pieniadze jezdza mieszanka pojazdow nowych, uzywanych z Niemiec (o trudnej do przewidzenia zywotnosci) i starych gratow. Do tego jako ekonomista widze, ze wlodarze nie wiedza co to znaczy konkurencja. Przy tak krotkiej umowie zadna firma z zewnatrz nie wejdzie, bo koszty poczatkowe sa wysokie. A tworzenie dwoch firm z dwoch zajezdni tylko podnosi koszty, bo rzeczywista konkurencja nie jest mozliwa przy tym samym wlascicielu, a traci sie np. mozliwosc uzyskania wyzszych rabatow przy zakupach (przykladowo za 10 autobusow zawsze zaplaci sie taniej niz za 2*5 sztuk).