Przepraszam, ale jeżeli do składu 171 + 172 nie dołączono nic "z tyłu" to on zjechał o własnych siłach, a nie został zepchnięty. Nikogo nie obchodzi, czy tylko w jednym wagonie działały silniki, czy w każdym z nich po połowie. Zjechał sam. W dawnych czasach :-) dało się dokończyć służbę na jednym silniku.