Pepe napisał(a):
W tramwajach jest niestety to samo. Być może rozkłady obecne mogłyby zostać w niedzielę, ale podaż miejsc dla dnia dzisiejszego (soboty) to śmiech. Jechałem 2 około południa to w swingu zamiast 22, na odcinku Kołłątaja - Brama Portowa było 38 pasażerów. Jeśli niemożliwe jest przywrócenie normalnej częstotliwości to chociaż pojedyncze wagony KT4Dt na 1, 5 i 7 powinny być zamienione na składy.

Popieram. Jechałem "siódemką" w sobotę o 11.00 i musiałem stać. Wszystkie miejsca siedzące, nawet te z kartkami były zajęte.