Kanarek napisał(a):

Zauważyłem też, że ludzie zamiast siadać na miejscach do tego przeznaczonych najzwyczajniej w świecie stoją. Widziałem to zjawisko na każdej linii którą dziś jechałem.

Kto jeździ KM ten wie, że najwięcej syfu można przynieść do domu siedząc na tych wygodnych krzesełkach...