maciekos95 napisał(a):
Aha, czyli jeśli chodzi o nakazy i zakazy ustanawiane przez rząd, to należy im bezkrytycznie wierzyć, że podejmują słuszne i przemyślane decyzje, a związku z tym się do nich bezwzględnie stosować. Ale już jeśli chodzi o statystyki, które przecież ten sam rząd podaje, to na pewno oszukują, kłamią, zatajają i w ogóle nie ma sensu w nie wierzyć.

Wydaje mi się, że nikt tutaj nie wierzy "bezkrytycznie" poczynaniom naszego rządu, który nieraz już pokazał, że niekoniecznie postępuje rozważnie. Warto dodać, że ilość wykrytych przypadków zachorowań jest proporcjonalna to ilości wykonanych testów, a tych wcale u nas tak wiele nie ma. Statystyka zachorowań nie musi być więc prawdziwym obrazem rozwoju choroby, bo ani nie przebadano znacznej części społeczeństwa, ani nie wiadomo czy media rządowe podają szczere informacje :/.