lukaszenko napisał(a):
A hybryda od Solarisa pracuje jak lokomotywa spalinowa(o czym pisałem wyżej), więc ani to za bardzo oszczędne, ani ekonomiczne(bo w takim trybie pracy te silniki za chwile chyba korbowody wyplują). Pomijam fakt wariującej elektroniki która uniemożliwia normalną eksploatację tych wozów, a jazda nimi na linii 87 to droga przez mękę.

Nie do końca - w uproszczeniu: silnik spalinowy przede wszystkim pracuje jako "ładowarka" dla silników elektrycznych, stąd też zjawisko nagłego wyłączania się silnika spalinowego. Czy rozwiązanie Mercedesa jest lepsze od Solarisa tego nie potrafię stwierdzić, bo zarówno hybrydowy napęd szeregowy oraz równoległy mają swoje wady. Żeby to wykazać ten testowy autobus musiałby jeździć znacznie dłużej niż obecnie się zakłada i mieć porównanie wobec jednego konkretnego Solarisa, który musiałby mieć stały przydział na tej samej trasie podczas obserwacji. Dopiero po tym fakcie można byłoby na podstawie porównań wykazać co jest lepsze.

Co do elektroniki - im więcej "bajerów" tym większe ryzyko przeróżnych usterek, a niestety elektronika jest bardzo podatna na różne uszkodzenia w wyniku np. drgań, wstrząsów lub innych czynników powstałych podczas eksploatacji. Przykładowo: jeśli w Solarisie dojdzie do wypięcia przewodów zasilających jednego z głośników w przestrzeni pasażerskiej wówczas nie będą działać wszystkie głośniki po lewej / prawej stronie autobusu w zależności od tego gdzie omawiany głośnik się znajduje.